Apel Luke’a Korneta okazał się przynieść oczekiwany skutek. Koszykarz w jednym ze swoich wpisów zasugerował NBA, aby bliżej przyjrzała się akcji promocyjnej Atlanty Hawks, w której głównym elementem jest… klub ze striptizem. Komisarz Adam Silver postanowił osobiście się sprawą zająć i ostatecznie doprowadził do anulowania tego przedsięwzięcia.
Komisarz Adam Silver zdecydował się anulować kontrowersyjną akcję promocyjną planowaną przez Atlanta Hawks, kończąc pomysł organizacji wydarzenia „Magic City Night”, które odbiło się szerokim echem na ligowych korytarzach. Promocja była pierwotnie zaplanowana na marcowy mecz Hawks przeciwko Orlando Magic i miała być ukłonem w kierunku legendarnego klubu Magic City. Ten klub ze striptizem od lat jest częścią lokalnej kultury hip-hopowej i środowiska celebrytów.
W ramach wydarzenia planowano m.in. tematyczne gadżety, występ rapera T.I., a także serwowanie w hali słynnych skrzydełek lemon pepper, z których klub słynie. Najgłośniejszy sprzeciw wyraził zawodnik San Antonio Spurs Luke Kornet, który publicznie wezwał Hawks do odwołania wydarzenia. Kornet argumentował, że promowanie klubu ze striptizem stoi w sprzeczności z ligowymi wartościami.
W końcu komisarz NBA zdecydował się interweniować. W oświadczeniu dotyczącym sprawy wyjaśnił, że liga otrzymała liczne sygnały sprzeciwu ze strony różnych środowisk. – Gdy dowiedzieliśmy się o planowanej promocji Atlanta Hawks, skontaktowaliśmy się z władzami klubu, aby lepiej zrozumieć ich plany i motywację. Choć doceniamy perspektywę zespołu i ich chęć realizacji tego pomysłu, usłyszeliśmy poważne obawy ze strony szerokiego grona interesariuszy ligi — w tym kibiców, partnerów i pracowników. […] Uważam, że odwołanie tej promocji jest właściwą decyzją dla całej społeczności NBA – przyznał Silver.
Decyzja ligi pokazuje, jak delikatną równowagę NBA stara się utrzymać między nawiązywaniem do lokalnej kultury a ochroną swojego wizerunku jako globalnego produktu skierowanego do rodzin. Hale NBA mają być miejscami, w których mecze mogą oglądać kibice w każdym wieku, a liga od lat inwestuje w programy społeczne, inicjatywy młodzieżowe oraz działania promujące szacunek.
Kornet w swoim apelu podkreślał, że liga powinna tworzyć przestrzeń, w której córki, synowie, rodzice i całe rodziny mogą czuć się komfortowo na trybunach, bez przekazów mogących być odebrane jako uprzedmiotawiające kobiety. Niektórzy zawodnicy i kibice bronili pomysłu, uznając go za nieszkodliwy hołd dla kultury Atlanty. Na przykład Draymond Green stwierdził, że Magic City jest częścią tożsamości miasta i że całkowite odrzucenie tego elementu może pomijać wybory i sprawczość kobiet, które tam pracują.
Ostatecznie decyzja Silvera o anulowaniu „Magic City Night” pokazuje determinację ligi, by utrzymywać jednolite standardy we wszystkich klubach. Z perspektywy całej ligi komisarz uznał, że interwencja była konieczna.
Zaraz po komunikacie komisarza, klub wydał własne oświadczenie, w którym wyraził rozczarowanie tą decyzją. – Choć jesteśmy bardzo rozczarowani decyzją NBA o anulowaniu naszej promocji Magic City Night, w pełni ją respektujemy — napisano w komunikacie klubu. – Jako klub pozostajemy zaangażowani w autentyczne celebrowanie tego, co w Atlancie najlepsze — w sposób, który nadal będzie jednoczył ludzi i zbliżał nas wszystkich – czytamy.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!
Follow @mkajzerek
Follow @PROBASKET










