Kon Knueppel od początku swojego debiutanckiego sezonu pokazuje, jak ogromnym potencjałem koszykarskim dysponuje. Rzucający jest jedną z najjaśniejszych postaci odradzających się Charlotte Hornets, zachwyca skutecznością rzutów zza łuku i ofensywnym usposobieniem, które daje wymierne efekty. Tym razem 20-latek przeszedł do ligowej historii i wyrównał osiągnięcie samego Michaela Jordana z jego debiutanckich rozgrywek.
Minionej nocy Charlotte Hornets rozbili Boston Celtics i triumfowali 118-89. Dla Szerszeni była to szósta kolejna wygrana, dzięki czemu podopieczni Charlesa Lee mają dodatni bilans wynoszący 32-31 i zajmują 9. miejsce w Konferencji Wschodniej. Jest to tym bardziej imponujące, że jeszcze w pierwszej połowie stycznia zespół z Karoliny Północnej był na wyraźnym minusie. Od tamtego czasu obraz ich gry uległ jednak wyraźnej zmianie, czego efektem jest 18 zwycięstw w ostatnich 23 meczach.
Przeciwko Celtics kolejny raz z bardzo dobrej strony zaprezentował się Kon Knueppel. 20-latek był najlepiej punktującym zawodnikiem w swoim zespole. Ostatecznie zakończył spotkanie z dorobkiem 20 punktów, 4 zbiórek, trafiając 7/14 rzutów z gry i 4 z 8 prób zza łuku. Urodzony w Milwaukee osiągnął 65,3% true shootingu (statystyka uwzględniająca produkcję punktów w odniesieniu do liczby rzutów, przy czym rzuty wolne liczone są tu z odpowiednio mniejszą „wagą” pojedynczego rzutu).
Był to 27 przypadek w trakcie tych rozgrywek, gdy Knueppel osiągnął przynajmniej 20 punktów, na skuteczności co najmniej 65% TS. Dzięki temu debiutant Hornets wyrównał rekordowe w tej kwestii osiągnięcie Michaela Jordana z jego pierwszego sezonu na parkietach najlepszej koszykarskiej ligi świata.
To kolejne godne odnotowania osiągnięcie Knueppela. Jakiś czasu pobił on rekord Keegana Murraya i został zawodnikiem z największą liczbą trafionych trójek w debiutanckim sezonie. Licznik wciąż bije, do końca rozgrywek zostało jeszcze trochę czasu, więc jeżeli obędzie się bez kontuzji, pewne jest, że 20-latek jeszcze wyśrubuje swoje osiągnięcie. Podobnie może być w przypadku statystyki, w której teraz przewodzi razem z Michaelem Jordanem.
Knueppel walczy o statuetkę dla najlepszego debiutanta ligi na koniec rozgrywek regularnych. Według ostatnich przewidywań to właśnie on jest faworytem do zgarnięcia tej nagrody, chociaż wybrany z pierwszym numerem draftu, grający również bardzo dobrze Cooper Flagg z całą pewnością łatwo skóry nie sprzeda. Wiele się może jeszcze tutaj wydarzyć.
Najbliższym przeciwnikiem Charlotte Hornets będą Miami Heat. Będzie to trzecie starcie obu zespołów w obecnych rozgrywkach. Dwa poprzednie padły łupem podopiecznych Erika Spoelstry.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!










