Problemy zdrowotne Kawhia Leonarda są niestety nieodłącznym elementem jego kariery w ostatnich latach. Teraz skrzydłowy zmaga się z kolejnym urazem, przez który opuścił wygrany po dogrywce mecz z Raptors. Władze klubu przekonują, że kontuzja nie jest zbyt poważna, ale 34-latek musi odpocząć od gry.
Los Angeles Clippers ostatnio rozpoczęli serię meczów wyjazdowych bez Kawhiego Leonarda. Lider klubu z Miasta Aniołów zmaga się z kontuzją kolana i zostanie ponownie zbadany po powrocie drużyny do Los Angeles. Według Chrisa Haynesa, eksperta NBA, który jako pierwszy poinformował o tej wiadomości, kontuzja kolana Leonarda nie jest uważana za poważną. Sześciokrotny członek All-NBA doznał stłuczenia podczas zwycięskiego meczu z Detroit 10 stycznia.
To nie pierwsze problemy zdrowotne Leonarda w sezonie 2025-26. 34-latek opuścił również 10 meczów w listopadzie z powodu kontuzji prawej stopy i kostki. Clippers notują bilans 3-8 bez Kawhia w obecnych rozgrywkach.
Leonard grał na poziomie MVP podczas niesamowitej metamorfozy Clippers. 18 grudnia mieli bilans 6-21, ale od tego czasu zanotowali 12-2, a obecnie mogą pochwalić się nienajgorszym bilansem 18-23, co daje im 10. miejsce w Konferencji Zachodniej.
W 30 meczach tego sezonu (33,8 minuty na mecz) Leonard notuje średnio 28,2 punktu, 6,3 zbiórki, 3,5 asysty i 2,2 przechwytu, co stanowi jego rekord życiowy, ze średnią rzutów 50% za 2, 40% za trzy i 94% z linii rzutów wolnych.
Kobe Sanders i Jordan Miller, odegrali ostatnio ważną rolę w Clippers i prawdopodobnie będą otrzymywać więcej minut pod nieobecność Leonarda. Do końca serii Clippers rozegrają jeszcze dwa mecze poza domem, najpierw podejmą Wizards, a następnie Bulls.










