Porażka zawsze jest bolesna. Odczuwalna jest jednak znacznie dotkliwiej, kiedy rywalem jest ekipa z dna ligowej tabeli, a na początku trzeciej kwarty przewaga nad rywalem sięga blisko 20 punktów. W tej sytuacji znaleźli się Minnesota Timberwolves. Rudy Gobert nie potrafił ukryć rozczarowania postawa kolegów.



W nocy z piątku na sobotę Minnesota Timberwolves przegrali mecz z New Orelans Pelicans, wypuszczając aż 18-punktową przewagę, którą wypracowali w trzeciej kwarcie. Tak bolesna porażka przeciwko jednej z trzech nasjłabszych obecnie ekip ligi nie pozostała bez komentarza Rudy’ego Goberta. Franzuc nie był w stanie ukryć swojego poirytowania postawą kolegów z drużyny. Wskazał też na odpowiedzialność trenera Chrisa Fincha za postawę zespołu.

W pewnym momencie, kiedy gracze nie potrafią wziąć na siebie odpowiedzialności, ktoś musi wziąć ją za nich. Chodzi mi tylko o zaangażowanie. Nie wnikam już nawet w czysto koszykarskie aspekty. Popełnianie błedów to nieodłączna część tej gry, ale takie słabe zaangażowanie jak nasze jest niedopuszczalne dla drużyny, która chce grać o tytuł – wyżalił się Rudy Gobert w pomeczowej rozmowie z dziennikarzami.

Gobert darował sobie wymienianie konkretnych nazwisk. Cały zespół rozczarował bowiem w drugiej połowie meczu, w której wypuścili aż 18 punktów przewagi, pozwalając Pelicans na trafienie aż 10 z 20 oddanych trójek. Timberwolves w tym samym czasie trafili 4/20.

To nie jest łatwa sytuacja dla trenera, żeby zdejmować graczy z boiska. To coś, czego nie chcesz robić. Jeśli jednak gracze nie wykazują zaangażowania, to to w pewnym momencie, niezależnie od tego jak utalentowaną jesteśmy drużyną, to po prostu nie będziemy wygrywać. […] Tyczy się to tak samo i mnie. Jesli nie gram z zaangażowaniem, ściagnij mnie z boiska – dodaje Gobert, wywołując do tablicy trenera Chrisa Fincha i jego rotacje kadrowe (czy też ich brak) w trakcie meczu.

Trener Finch, którego decyzje podważył Gobert, nie był zachwycony wypowiedzią swojego podopiecznego. Nie kwestionował on zarzutów Goberta o brak zaangażowania, a sam fakt, że zawodnik wyszedł z takim komunikatem do mediów:

– Odbywam tego rodzaju rozmowy za zamkniętymi drzwiami. To rozczarowujące, że Rudy miał potrzebę wyjścia z tym na zewnątrz – skwitował wypowiedź swojego podopiecznego trener Chris Finch.

Moment na tego rodzaju krytykę kolegów ze strony Goberta jest dośc nietypowy. Timberwolves wygrali pięć z ostatnich siedmiu meczów po serii pięciu kolejnych porażek z rzędu. Leśne Wilki stanowią w tym czasie TOP5 ofensywę NBA, zdobywając aż 119,5 punktu na 100 posiadań. Kiedy przyjrzeć sie jednak poszczególnym meczom, można dostrzec pewną prawidłowowść. Wolves nie radzą sobie w starciach z ligowym marginesem.

Przed porażką z Pelicans, Minnesota poległa z mocno osłabionymi Memphis Grizzlies, dając sobie rzucić aż 137 punktów. Wcześniej w styczniu przegrali z agresywnie tankującymi Utah Jazz, tracąc aż 127 oczek. To potknięcia, które poddają pod mocną wątpliwość skupienie zespołu.

Tego rodzaju porażki bolą, kiedy gracze wierzą w możliwość osiągnięcia wysoko postawionych celów. Generalny manager zespołu, Tim Connely, właśnie tak tłumaczy niedawne pozyskanie Ayo Dosunmu za dwóch młodych graczy i picki, oraz walkę w trade deadline o ściągnięcie Giannisa Antetokounmpo:

Myślę, że mamy naprawdę poważne szanse na wywalczenie mistrzostwa. Ta szatnia wierzy, że może zdobyć tytuł. Za każdym razem, kiedy będziemy więc mieli szansę na sprowadzenie dobrego gracza, będziemy robić co w naszej mocy – tłumaczy generalny manager Timberwolves.


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments