NBA: Giannis to jest gość. Tak świętuje MVP Finałów

7
7877

Mistrz na parkiecie i poza nim – tak można by było skwitować dwa ostatnie dni w wykonaniu Giannisa Antetokounmpo. Krótko po zdobyciu Mistrzostwa NBA i zgarnięciu nagrody MVP Finałów Grek wybrał się do… sieciówki z fast foodami.


Po nocy pełnej świętowania ze zdobycia drugiego w historii Bucks Mistrzostwa NBA Giannis Antetokounmpo, wraz z trofeum im. Larry’ego O’Briena, wyruszył do jednej z restauracji popularnej amerykańskiej sieci fast foodów. Tam uprzednio informując ekspedientkę, że ogląda ją na żywo ponad 150 tysięcy osób zamówił 50 nuggetsów, uściślając dodatkowo – Nie 49, nie 51. Dokładnie 50.

Całą sytuację zobaczycie poniżej. Najlepsza część zaczyna się od 4:35.





7 KOMENTARZE

  1. Dosyc zadziwiajace ze facet na tym poziomie mistrzostwa sportowego je to Mcswinstwo. No ale kazdy cos tam lubi 😉 Gratulacje Giannis!

    • Przeciez nie je tego na codzień! Chyba na wakacjach jest tak? Czy ma isc na trening godzine po wygraniu mistrzostwa? Możw troche luzu, czy nie?

    • Ogolnie mnie dziwi ze on wogole je takie swinstwo, wychowany w Grecji w rodzinie z Nigerii wiec na pewno zupelnie inna dieta niz w USA. Moglby zjesc cos naprawde dobrego a rzuca sie na ten amerykanski szit. Ale jak wspomnialem wyzej, kazdy cos tam lubi nie mnie to oceniac. Luzu zycze i tobie, ja mam sporo w tym temacie.

    • A może jest tak, że raz w roku pozwala sobie właśnie na jakiś fast food? Tak zwany cheat meal?
      Jak ktoś raz zje coś niezdrowego, to nie zniszczy to jego kariery. Ważne jak wygląda jego codzienność.

    • @Michal, zgadzam sie to pewnie tzw 'one off’ z jego codziennej rutyny ustawione prze dietetyka ktory dal mu wolne po osiagnieciu najwyzszych laurow. Zdziwilo mnie po prostu ze rzuca sie akurat na taki sieciowy fastfood, a nie jakiegos dobrego steka, lub cos podobnego. Mieszkales w US wiec wiesz co to jest za swinstwo, zwlaszcza bedac zawodowym sportowcem.
      A tak wogole, moze jakis felieton o odzywianiu zawdonikow w NBA na lamach Probasket? co w sezonie, co poza, co na wyjezdzie a co w domu, moze cos sie zmienia na PO? czy sa jakies ustalenia w kontraktach, itp itd. Marcin Gortat opowiadal o swojej diecie, ale jestem ciekaw jak to wyglada u innych i czy sa jakies reguly.

    • Musiałbym mieć do nich bezpośredni dostęp tzn. porozmawiać z zawodnikiem, przepisywać tego z jakiegoś portalu nie chcę. Z drugiej strony może Cię rozczaruję, ale wielu zawodników NBA nie ma specjalnej diety i dietetyka itd. Wielu je co chce, na wspólnych posiłkach mają różne jedzenie, wiadomo, że takie dla sportowców, ale to nie są jakieś cuda. Myślę, że wiele osób, które myśli o sportowcach jak o robotach, mogłoby się zdziwić. Każdy z nich ma rekomendacje, co jeść, a czego nie, wiadomo, ale też bez przesady, że wszyscy tego przestrzegają jak Robert Lewandowski, bo chyba on jest takim sportowcem, co naprawdę się trzyma wszystkich ograniczeń. Nie wiem.

Skomentuj 876543gfd Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here