Zdrowie nie dopisuje w tym sezonie Giannisowi Antetokounmpo. Grecki skrzydłowy opuścił dotychczas 14 spotkań swojego zespołu, a minionej nocy nabawił się kolejnego urazu, który najprawdopodobniej wykluczy go z gry na co najmniej miesiąc. Taka kolej rzeczy stawia jego potencjalny transfer pod ogromnym znakiem zapytania.



Minionej nocy Milwaukee Bucks odnieśli kolejną, piątą w sześciu ostatnich spotkaniach porażkę, która pogorszyła ich bilans do stanu 18-26. Obecnie ekipa z Wisconsin zajmuje dopiero 11. miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej ze stratą czterech zwycięstw do miejsca premiowanego grą w turnieju play-in.

Nie to jest jednak obecnie największym zmartwieniem sympatyków Kozłów. Minionej nocy Giannis Antetokounmpo nabawił się kontuzji po bezkontaktowej akcji. Sam zawodnik wskazuje na uraz łydki i zapowiada, że wykluczy on go z gry na okres 4-6 tygodni.  

Warto zaznaczyć, że 31-latek odczuwał ból w prawej łydce już na początku spotkania, ale kontynuował grę, choć momentami wyraźnie do odczuwał. Ostatecznie parkiet opuścił dopiero w ostatniej minucie rywalizacji, kiedy na koncie miał już 22 punkty, 13 zbiórek oraz siedem asyst.

Nie można powiedzieć bezpośrednio, że uraz mocno komplikuje sytuację Greka. On sam zaznaczał, że nie chce transferu, z kolei kierownictwo klubu preferuje zatrzymać go w składzie i kontynuować próby pozyskania kolejnej gwiazdy lub chociaż solidnego wsparcia. Taki scenariusz wydawał się najbardziej prawdopodobny, choć kluby czekał na potencjalny zwrot akcji.

Taki zwrot nie nastąpił, a uraz Giannisa może jedynie zniechęcić ich od dalszego wyczekiwania czy nawet monitorowania sytuacji. W lidze panuje obecnie przekonanie, by szczególnie wystrzegać się zawodników z bogatą historią kontuzji łydki, bo ta może łatwo i w mgnieniu oka doprowadzić do trwającej prawie rok przerwy od gry.  

Od dłuższego czasu słyszeliśmy, że to Giannis wyznacza tak naprawdę trade deadline. Znakomita większość zespołów nie chce podejmować pochopnych decyzji transferowych z obawą, że w pewnym momencie 31-latek stanie się dostępny, ale dla nich będzie już za późno na złożenie sensownej oferty.

Uraz Greka sprawia, że lista potencjalnych kandydatów może znacznie się skrócić. Jeżeli ktoś dalej będzie liczył na pozyskanie Greka, to będzie musiał to zrobić w trakcie trwania jego kontuzji i w obawie przed kolejnymi problemami ze zdrowiem. Toronto Raptors zaryzykowali w podobny sposób z Kawhiem Leonardem i w ich przypadku efekt był nawet lepszy od zamierzonego.

Dla Bucks oznacza to najprawdopodobniej koniec walki o miejsce w play-offach. W 14 spotkaniach bez Giannisa w bieżących rozgrywkach odnotowali oni bilans 3-11. Pomaga nieco fakt, że wkrótce czeka nas przerwa na Weekend Gwiazd, ale nawet jeśli Grek wróci za miesiąc, to ekipa z Milwaukee ma do rozegrania w tym czasie 12 spotkań.


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments