W świecie koszykówki porównania do legend bywają równie ekscytujące, co niebezpieczne. Jednak to, co dzieje się obecnie wokół uczelni Murray State, wymyka się prostym schematom. Roman Domon, mierzący 206 centymetrów wzrostu pierwszoroczniak z Francji, znalazł się w ostatnim czasie na świeczniku, a wszystko za sprawą wyglądu i stylu gry, który do złudzenia przypomina jedną z najbardziej ikonicznych postaci w historii NBA – Larry’ego Birda.



Aby zrozumieć skalę zjawiska, należy cofnąć się do 1975 roku, kiedy to Larry Bird pojawił się na uniwersytecie Indiana State jako cichy, mierzący 206 centymetrów wzrostu wzrostu pierwszoroczniak ze słynącego raczej ze sprzedaży napojów gazowanych niż produkcji sportowych talentów French Lick, który szybko udowodnił, że jest koszykarskim fenomenem, łącząc nieustępliwość z niespotykanym wyczuciem gry i zabójczym rzutem. Później, przez 13 sezonów spędzonych już w NBA, w barwach Boston Celtics, znakomity skrzydłowy nie tylko dopisywał sobie do cv kolejne tytuły mistrzowskie i nagrody MVP, ale przede wszystkim stał się motorem napędowym całej ligi, budując jej globalną popularność.

Nie jest żadną tajemnicą, że Larry Legend słynął nie tylko z techniki, ale i z niezwykłej pewności siebie – często mówił rywalom dokładnie, w jaki sposób ich „ogra” i zaraz potem to robił. To właśnie ta mieszanka inteligencji boiskowej i fizyczności sprawiła, że stał się wzorcem, do którego dziś, po dekadach, porównywany jest młody Roman Domon.

20-latek, pochodzący z położonego na północy Francji miasteczka Dreuil-les-Amiens, nie jest typowym, surowym talentem, który wymaga wieloletniej obróbki. Przede wszystkim koszykówkę ma w genach. Wbrew temu, na co można się natknąć w mediach społecznościowych, nie jest kuzynem Birda, za to jego ojciec, Frederic Domon, zaliczył 16 występów w reprezentacji kraju, z którą pojechał nawet na EuroBasket w 1995 roku.

Zanim jednak młodszy z Domonów trafił do Stanów Zjednoczonych, zaliczył już solidne przetarcie w rodzimej Betclic Elite (najwyższy poziom rozgrywkowy), reprezentując barwy BCM Gravelines-Dunkerque, gdzie w dwóch ostatnich sezonach notował średnio 5,4 punktu i 2,5 zbiórki. Zanim dostał szansę gry z seniorami, w kampanii 2019-20 rzucał przeszło 20 oczek na mecz w rozgrywkach do lat 15.

Trzy kolejne lata to stopniowe pięcie się w górę w młodzieżowych rocznikach klubu. W kwietniu 2022 roku Roman zagrał w finale Pucharu Francji do lat 17, lecz nawet jego 30 punktów i 10 zbiórek nie pomogło w uniknięciu porażki 77-100 z ASVEL Lyon-Villeurbanne. Lato 2023 to już pierwszy zawodowy kontrakt w karierze. Widać było, że w BCM liczą na tego chłopaka, o czym świadczą wspomniane wcześniej szanse w pierwszej drużynie.

Jego doświadczenie na najwyższym poziomie europejskim, a także występy w kadrze narodowej U18 i U20, widać w każdym ruchu na boisku. Obecnie, już w barwach Murray State Racers, Domon notuje średnio 13,3 punktu i 4,9 zbiórki na mecz, trafiając imponujące 55% rzutów z gry. Eksperci zauważają, że młody Francuz to „chodzący mismatch”, ponieważ potrafi zarówno rozciągać obronę rzutami zza łuku, jak i kreować sytuacje dla kolegów. Te cechy – rzut, przegląd pola i wszechstronność – to fundamenty, na których opierał się styl gry Birda.

Chociaż porównania – również ze względu na podobną aparycję – do trzykrotnego MVP NBA są dla wielu fanów trudne do zignorowania, oczekiwanie od niego, że dorówna dokonaniom starszego i sławniejszego kolegi po fachu jest niczym prośba o przysłowiową gwiazdkę z nieba. 69-letnia już legenda Celtics to postać, która zdefiniowała epokę, prowadząc swój zespół do trzech tytułów mistrzowskich, otrzymując po drodze gros wyróżnień indywidualnych. Nie mówiąc już o pamiętnej rywalizacji z Los Angeles Lakers pod wodzą Magica Johnsona.

Niemniej jednak, droga Domona wydaje się być starannie zaplanowana. Podobnie jak Bird, który zdecydował się pozostać na uczelni dłużej, by w pełni dojrzeć przed debiutem w NBA, 20-latek ma szansę na spokojny rozwój w systemie akademickim. Biorąc pod uwagę obecną dominację graczy europejskich za oceanem, przyszłość Romana rysuje się w jasnych barwach, nawet jeśli niekoniecznie już w tym roku zgłosi się do draftu.

– Wielu mówi o pieniądzach. Oczywiście wszyscy wiemy, że w Stanach Zjednoczonych młodzi zawodnicy zarabiają znacznie więcej niż we Francji. Ale dla mnie, nawet kosztem trochę mniejszych pieniędzy, zawsze najważniejsze było granie. Celem jest dostać się jak najwyżej – mówił sam zainteresowany w zeszłym roku na łamach „La Voix du Nord”, zapytany o to dlaczego wybrał Murray State, a nie uczelnię o większej renomie.

Stamtąd również można się jednak dostać do NBA, co udowodnił chociażby Ja Morant. Z kolei sukcesy Victora Wembanyamy otworzyły utalentowanym graczom znad Sekwany i Loary drzwi do najlepszej koszykarskiej ligi świata szerzej niż kiedykolwiek wcześniej. Roman Domon — dzięki swojej elegancji w grze i spokojowi w kluczowych momentach — może stać się kolejnym potwierdzeniem tezy, że europejska szkoła koszykówki potrafi łączyć klasyczne fundamenty z nowoczesnym obliczem gry. Jeśli utrzyma obecne tempo rozwoju, świat usłyszy o nim szybciej, niż wielu się spodziewa.

Gravelines pozwoliło mi trafić do młodzieżowej reprezentacji Francji i dało mi kontrakt profesjonalny. To oni mnie wypromowali, wiele im zawdzięczam. Świetnie się tu czułem. To będzie nowy rozdział. Jadę tam po to, by grać i wykorzystać swoją szansę do maksimum. Nie ma co ukrywać — stawki są ogromne i dla wielu pieniądze mają znaczenie. Dochodzi do tego wielka ekspozycja i doświadczenie, które trudno przecenić. Jednak ponad samą przygodą najważniejsze pozostaje jedno: osiągnąć sukces – dodał 20-latek w przywoływanym wywiadzie.


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments