Najciekawszymi wydarzeniami minionego około-noworocznego tygodnia pod kątem statystyk w NBA były występy graczy Celtics – Brown był autorem najlepszego punktowego występu tygodnia, a White najbardziej… niespodziewanej linijki spośród wszystkich zanotowanych w ostatnich dniach. Nie zawiedli również weterani – LeBron, Kawhi i Westbrook! Zapraszamy na przegląd statystycznych ciekawostek z parkietów NBA minionego tygodnia.



Jaylen Brown w sobotę rzucił 50 punktów przeciwko LA Clippers, co było najlepszym występem poprzedniego tygodnia w lidze – przynajmniej jeśli chodzi o zdobycze punktowe. Brown wyrównał punktowy rekord kariery, poprzednio 50 punktów rzucał niemal równo 4 lata temu, w pierwszym meczu roku 2022. Gracz Bostonu dołączył do grona 75 koszykarzy w historii NBA, którzy pięćdziesięciopunktowy mecz zdołali w swojej karierze chociaż raz powtórzyć. Wśród siedmiu graczy Celtics z meczami co najmniej pięćdziesięciopunktowymi jest czterech, którym się to nie udało (Isaiah Thomas, Paul Pierce, Kevin McHale i Sam Jones zagrali na takim poziomie dla Celtics tylko raz). Brown jest trzecim z więcej niż jednym takim meczem – Larry Bird miał ich 4, a Jayson Tatum 5.

Niezastąpiony Derrick White

  • W poprzedni wtorek – jeszcze w starym roku, Derrick White do całkiem zwykłej linijki (27 punktów, 7 zbiórek, 6 asyst) dołożył niezwykłe 7 bloków. Była to 31. linijka w historii, w której gracz przy co najmniej 27-7-6 blokował rywala aż tyle razy, ale nigdy wcześniej takiej kombinacji nie osiągnął żaden obwodowy. Wśród 30 poprzednich linijek na tych poziomach mieliśmy występy Victora Wembanyamy, Joela Embiida, Giannisa, Anthonego Davisa, Kevina Garnetta, Tima Duncana, Shaqa, Hakeema Olajuwona, Davida Robinsona, Charlesa Barkleya, Juliusa Ervinga (jako jedyny z tego grona z pozycji 3/2) i Kareema Abdul-Jabbara. Pomijając punkty, zbiórki i asysty, White jest trzecim obwodowym w historii NBA z siedmioma blokami w meczu. Tyle miał również Dennis Johnson w 1979 i Doug Christie w 2000, a także Tracy McGrady w 2000, w sezonie, w którym jednak występował prawie wyłącznie na poz. 3 (w kolejnym sezonie w Orlando miał już koło 90% minut na poz. „2”). Johnson mierzył 6’4 (193 cm) – tak jak White, Christie 6’6 (198 cm).
  • Dodajmy jeszcze, że w omawianym meczu przeciwko Utah White blokował Waltera Claytona, Keyonte George’a, Isaiah Colliera (wszyscy wrostu 6’4) i… czterokrotnie Lauri Markkanena (7’1, czyli 216 cm). W kolejnych dwóch meczach obrońca Celtics zaliczał po 2 bloki. W sezonie White zgromadził 50 bloków w 33 występach, notuje więc 1.52 bloku na mecz. Gdyby utrzymał taką średnią, byłby najniższym graczem w historii z takim wskaźnikiem, wyprzedzając mierzącego tyle samo Dwyane’a Wade’a z sezonu 2009 ze średnią 1.34.

Westbrook wciąż pnie się w górę

  • Russell Westbrook w czterech meczach poprzedniego tygodnia dodał ok. 60 punktów do swojego dorobku w karierze (najwięcej 21 w niedzielnym meczu przeciwko Bucks) i wyprzedził Oscara Robertsona pod względem punktów zdobytych w sezonach regularnych. Westbrook jest teraz na 15. miejscu na liście wszech czasów. Gracz Kings w tym sezonie zdobywa niecałe 15 punktów na mecz i do końca sezonu powinien powiększyć swój dorobek o około 600 punktów, czyli poprawić się z obecnych 26732 punktów na poziom około 27300. To oznaczałoby awans na pewno na co najmniej 14. miejsce w historii, gdzie w tym momencie jest Hakeem Olajuwon, bardzo blisko dwunastego i trzynastego w historii Mosesa Malone’a i Elvina Hayesa. Do czołowej dziesiątki w historii Westbrookowi brakuje około 1800 punktów, czyli około półtora sezonu w obecnym tempie.

Czas goni LeBrona?

  • Dwa tygodnie temu LeBron James został najstarszym zawodnikiem rzucającym co najmniej 30 punktów w meczu (36 w wieku niespełna 41 lat), a w sobotę w meczu przeciwko Memphis z dorobkiem 31 punktów (12/18 z gry) poprawił własny rekord najstarszego gracza z takim występem, przy okazji zostając pierwszym 41-latkiem z trzydziestopunktowym występem. Pomiędzy wspomnianym meczem z 20 grudnia a potyczką przeciwko Grizzlies, LeBron skończył 41 lat i w tym tygodniu zdetronizował Kareema Abdul-Jabbara, poprzedniego 41-letniego rekordzistę (25 punktów w 1988). Poszczególne rekordy zawodników w różnym wieku wyglądają teraz tak: 40-latek – Michael Jordan (43 w 2003), 41-latek – LBJ (31 w 2026), 42-latek – Udonis Haslem (24 w 2023), 43-latek – Vince Carter (14 w 2020), 44-latek – Kevin Willis (6 w 2007), 45-latek – Nat Hickey (2 punkty w 1948).

Druga młodość Kawhia Leonarda

  • W poprzednim zestawieniu doceniliśmy Kawhi Leonarda, który w 14. sezonie gry w NBA wyśrubował swój punktowy rekord kariery na poziom 55 punktów. W ostatnich dniach nadal podtrzymywał świetną formę. Po noworocznym meczu przeciwko Jazz, w którym zanotował 45 punktów, miał 133 punktów (śr. 44.3) w swoich ostatnich trzech występach i 202 (śr. 40.4) w ostatnich pięciu, rzucał w nich 41, 28, 55, 33 i 45 punktów. Żaden gracz w historii w tym wieku (34 lat lub starszy) nie miał śr. 44 punktów na przestrzeni trzech meczów, wcześniejszy rekord to 43.0 LeBrona z 2022. Analogicznie, tylko jeden gracz w wieku 34 lat lub więcej, miał co najmniej 40.0 punktów na przestrzeni pięciu występów i był to Bernard King na przełomie 1990/1991 z 208 punktami (śr. 41.6). Kawhi został więc drugim przekraczającym barierę 200 punktów w pięciu występach w tym wieku.

Deszcz trójek i rekord w San Antonio!

  • Julian Champagnie w ostatnich tygodniach potrafił mieć mecze z czteroma punktami na koncie i skutecznościami 2/13, czy 2/10 z gry, ale potrafił mieć też taki, jak przeciwko Knicks w sylwestrowy wieczór: 36 punktów i 11/17 z gry, gdzie wszystkie jego rzuty to próby z dystansu. Występ przeciwko nowojorczykom to jego punktowy rekord kariery, dotąd rzucał co najwyżej 30 punktów (w poprzednim sezonie). Jedenaście celnych trójek to zdecydowany rekord organizacji z San Antonio – dotąd rekordowe było 9, które utrzymywało się bardzo długo – od 1997 i 9/14 Chucka Persona. Poza tym 11 lub więcej trójek w meczu trafiano w lidze przed Champagnie 41 razy i tylko trzykrotnie w tych przypadkach zawodnik nie trafiał żadnych rzutów za 2: Bojan Bogdanović w 2022 z 11 trójkami, Malik Beasley też w 2022 i też z 11 trójkami i Klay Thompson w 2023 – z dwunastoma. Z tego grona tylko Beasley i Champagnie trafili 11 trójek w ogóle nie oddając rzutów za 2. Patrząc nie na celne, ale na oddane rzuty zza łuku, lista zawodników z co najmniej 17 próbami za trzy bez prób za 2 jest równie krótka: Champagnie w poprzednim tygodniu (0/0 za 2 i 11/17 za 3), wspomniany Beasley w 2022 (0/0 i 11/17), Duncan Robinson w 2021 (0/0 i 5/17) oraz JR Smith w 2015 (0/0 i 8/17).

Występ niemal doskonały!

  • Jaren Jackson w piątkowym meczu przeciwko Lakers zdobył 25 punktów, miał świetne 12/15 z gry i doskonałe 12/12 za 2, bo wszystkie jego trzy przestrzelone próby to rzuty z dystansu. Nie wiadomo czy bardziej zaskakujące jest to 12/12 czy fakt, że podkoszowy miał w tym meczu jedną zbiórkę. Przyglądając się jednak skuteczności, 100% przy 12 lub więcej próbach za 2 zdarzyło się po raz 29. w historii NBA i po raz 16. od wprowadzenia rzutów za 3 do ligi. Czemu wspominamy o rzutach dystansowych? Jackson jest drugim wśród tych 29 przypadków, którzy notując 12/12 za 2 (lub lepiej) próbował jeszcze rzutów zza łuku. Pierwszym był Gary Payton w 1995 z 13/13 za 2 i 1/1 za 3. Pomijając trójki, w XXI wieku min. 12 rzutów za 2 bez pomyłki mieli też Daniel Gafford, Richaun Holmes, Thomas Bryant, Domantas Sabonis, Tony Allen, Serge Ibaka, Nene, Yao Ming i Karl Malone. Historyczne rekordy to 18/18, 16/16, 15/15 Wilta Chamberlaina.
  • Bobby Portis gra 11. sezon w lidze i tylko w jednym (2021/22) był częściej starterem niż rezerwowym. Gracz Bucks na przestrzeni kariery ma ponad 7 zbiórek na mecz i jest piątym najwięcej zbierającym rezerwowym w historii ligi. W 532 meczach, w których Portis wyszedł z ławki, zgromadził 3450 zbiórek i w którymś z kolejnych dwóch (może trzech) meczów wyprzedzi czwartego na liście wszech czasów Detlefa Schrempfa. W tym sezonie Portis powinien zameldować się zresztą na podium tego rankingu, bo strata do Kevina McHale’a to raptem kilkadziesiąt zbiórek. Portis traci więcej do drugiego na liście Eda Davisa (prawie 400 na ten moment, czyli prawie cały sezon) i do lidera – Paula Silasa (prawie 1200 zbiórek straty, czyli ok. 2.5-3 sezony). Aktywni zawodnicy, którzy na liście najlepiej zbierających w historii rezerwowych są za Portisem to 32. w rankingu Kelly Olynyk, 44. Larry Nance, 49. Bismack Biyombo i 98. Kevin Love.
  • Jeśli jesteśmy już przy listach wszech czasów, po tym jak Buddy Hield zagrał w play-offs 2024, a wcześniej pierwsze mecze w post-sezonie zaliczył Zach LaVine, aktualnie to Lauri Markkanen jest najdłużej czekającym na występ w play-offs NBA graczem w lidze. Fin gra 9. sezon i zaliczył prawie 500 meczów. Gdyby teraz zakończył karierę, byłby 13. graczem z największą liczbą występów bez udziału w play-offs. 500 meczów bez gry w najważniejszej części sezonu przekroczyło siedmiu graczy: Eddy Curry, Popeye Jones, Sebastian Telfair, Omri Casspi, Nate Williams, Otto Moore i rekordzista Tom Van Arsdale (12 pełnych sezonów bez play-offów, 929 meczów w sezonie regularnym). Następni w kolejce za Markkanenem do wykreślenia z listy są Miles Bridges (7. sezon w NBA), Collin Sexton (8. sezon), Deni Avdija (6. sezon) i Devin Vassell (6. sezon).

Kącik polski:

  • Jeremy Sochan nadal pozostaje bez gry, jego ostatni pobyt na parkiecie miał miejsce 27. grudnia. Odnotujmy jednak, że do ligi trafił ostatnio Malik Williams. Podkoszowy Anwilu Włocławek z sezonu 2022/23 pod koniec grudnia podpisał kontrakt two-way z Atlantą. W sezonie 2024 Williams zagrał 7 meczów dla Raptors, dla Hawks na razie nie grał, ale bywał już w składzie. Przypominamy, że Williams jest 19. graczem ex-PLK, który zagrał w NBA po występach na polskich parkietach. Chronologiczna lista – od najświeższych przypadków: Malik Williams, Kobi Simmons, Iffe Lundberg, Craig Sword, George King, Kevinn Pinkney, Donatas Motiejunas, Bobby Brown, Chris Johnson, Mustafa Shakur, Chris Hunter, Desmon Farmer, Lynn Greer, Cezary Trybański, Randy Holcomb, Harold Jamison, Sean Marks, Oliver Miller i Nate Driggers. Oczywiście część z tych graczy (jak Miller, czy Marks) nie debiutowała za oceanem po grze w Polsce, ale wróciła do NBA po przerwie.

Na kolejne podsumowanie statystycznych ciekawostek z NBA zapraszamy już za tydzień!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments