Kawhi Leonard był obok Anthonego Edwardsa najskuteczniejszym graczem ligi w ostatnich siedmiu dniach. Oprócz popisów strzeleckich weterana, oglądaliśmy też mnóstwo wszechstronnych występów innych graczy, które na pierwszy rzut oka nie wyglądają może na historyczne, ale po analizie okazują się być jednymi z niewielu w historii NBA. Zapraszamy na przegląd statystycznych ciekawostek z parkietów NBA minionego tygodnia.



Przebudzenie Terminatora

  • Zaczynamy od weterana – Kawhi Leonard w meczach minionego tygodnia rzucał 29, 25, 31 i 41 punktów. Średnia punktowa Leonarda z tego sezonu dobiła właśnie do granicy 28 punktów na mecz i gdyby gracz Clippers utrzymał ją do końca sezonu, byłaby to najlepsza średnia punktowa gracza w czternastym (lub późniejszym) roku gry w lidze. Dotychczasowym liderem z takim stażem jest Kobe Bryant z sezonu 2012 ze średnią 27.9. Natomiast w wieku Leonarda, czyli mając 34 lata skończone w trakcie sezonu, tylko Bernard King w rozgrywkach 1991 (28.4) i MJ w 1998 (28.7) przekroczyli 28 punktów na mecz, biorąc pod uwagę graczy klasyfikowanych do rankingów z odpowiednią liczbą meczów.
  • W niedzielę przeciwko Timberwolves Kawhi rzucił 41 punktów i zagrał 12. czterdziestopunktowy mecz w karierze, w tym już czwarty w bieżącym sezonie – przez poprzednie 13 lat kariery miał takich tylko 8. Jednocześnie był to jego 31. mecz z rzędu z co najmniej 20 zdobytymi punktami. Leonard nie zszedł poniżej tej granicy od końcówki listopada i jest to druga najdłuższa taka aktywna seria w lidze, krótsza tylko od serii Shai Gilgeousa-Alexandra, która nawiasem mówiąc zaraz może być najdłuższą w historii ligi. Jedynym 34-latkiem lub starszym graczem, który zagrał 30 razy z rzędu ze zdobyczami co najmniej 20 punktów był przed Kawhim LeBron James.

Murphy znów poprawia swój rekord!

  • Trey Murphy w środowym meczu przeciwko Bucks pobił punktowy rekord kariery. Gracz Pelicans zanotował 44 punkty i trafił aż 12 trójek (na 19 prób). Jego poprzedni rekord to dorobek 42 punktów w meczu przed miesiącem, a przed tym sezonem jego rekord wynosił o punkt mniej. Mecz w Milwaukee przyniósł oczywiście także nowy rekord trójek Murphy’ego – dotąd dwukrotnie trafiał po 10 razy. Dwanaście trójek jednego zawodnika w meczu padło w środę po raz 14. w historii NBA i po raz drugi w tym sezonie – w grudniu również 12/19 miał Steph Curry. Najlepsze rekordy indywidualne to: 12 celnych rzutów z dystansu Kobego, 13 Currego, 13 Zacha LaVine’a, 13 Damiana Lillarda, 12 Donyella Marshalla, 12 Treya Murphy’ego, 12 Keegana Murraya i 14 (rekord wszech czasów NBA) Klaya Thompsona. Murphy jest ósmym graczem z minimum trzema meczami z dwucyfrową liczbą trójek. Z wymienionych wcześniej, trzech takich występów nie miał tylko Kobe, Marshall i Murray, za to na tej liście są dodatkowo James Harden, JR Smith i CJ McCollum. W środę przy okazji padł też nowy rekord celnych rzutów trzypunktowych gracza w historii organizacji z Nowego Orleanu – dotąd było to 11 trójek McColluma z 2022.

Duch Johna Stocktona w Utah!

  • Isaiah Collier zanotował 17 punktów, 5 zbiórek, niesamowite 22 asysty i 3 przechwyty we wtorkowym meczu Jazz w Indianapolis. To nowy rekord tego sezonu w lidze pod względem asyst, poprawiony aż o 4 podania – 18 notowali w listopadzie Cade Cunningham i Giannis. Ostatnio takie statystyki asyst (co najmniej 22) zdarzają się mniej więcej raz na sezon: Jokić w marcu, Trae Young w 2024, Tyrese Haliburton w 2023. W Utah nie było jednak takiego od 34 lat i Johna Stocktona. W historii Jazz Stockton miał zresztą do tej pory wszystkie 11 występów z co najmniej 22 asystami w meczu, na czele z rekordem – 28 w 1991. Imponująca jest również linijka rozgrywającego Jazz. Kombinacja 22 asysty i 3 przechwytów zdarzyła się po raz 22. w historii ligi (w XXI wieku mieli takie tylko Nikola Jokić, Rajon Rondo i Andre Miller), ale już całość – czyli 17-5-22-3 – mamy dopiero po raz ósmy. Poprzednicy to: Jokić w 2025 (linijka 31-21-22-3), Sherman Douglas w 1994 (27-8-22-3), Magic Johnson w 1990, 1989 i 1983 (24-6-22-3, 24-8-24-6 i 23-9-22-3), Kevin Porter w 1979 (32-5-22-4) i Phil Ford w 1979 (26-5-22-5).

Nowy admirał w Spurs

  • Stephon Castle zaliczył w meczu przeciwko Dallas drugie w sezonie i drugie w karierze triple-double. Do 40 punktów, które są jego rekordem kariery (poprawił 33 z lutego), gracz San Antonio dołożył 12 zbiórek, 12 asyst i 3 przechwyty. Miał również znakomite 15/19 z gry (w tym 12/14 za 2). Dorobek Castle’a jest dopiero trzecim czterdziestopunktowym triple-double w historii Spurs po dwóch meczach Davida Robinsona z 1991 i 1993 (43-12-3-4-10 i 43-11-3-10). Z kolei jego wynik punktowy w połączeniu z trzema przechwytami znacznie ograniczają liczbę podobnych linijek w historii NBA – samych meczów z co najmniej 40 punktami i trzema przechwytami było tylko 23, a linijka złożona z czterech wartości, czyli co najmniej 40-12-12-3 jest dopiero trzecią w historii ligi na tych poziomach, po Luce Donciciu z 2022 (41-12-12-4) i Larrym Birdzie z 1992 (49-12-12-4).

LeBron znów najlepszy z najstarszych

  • LeBron James w dwóch ostatnich swoich występach notował po 10 asyst, rzucał 17 i 20 punktów. LBJ został w czwartek najstarszym graczem rozdającym w meczu dwucyfrowe asysty, a w sobotę poprawił swój wynik o dwa dni. LeBron ma 41 lat i miesiąc i jest kilkanaście dni starszy niż John Stockton w 2003 z linijką 3-2-10-2. Jeśli chodzi o double-double z asystami, tu sprawa ma się inaczej, bo we wspomnianym meczu na koniec sezonu 2002/03 Stockton nie osiągał granicy 10 punktów i LeBron jest najstarszym zdobywcą double-double z asystami w historii ligi już od stycznia.

W minionych siedmiu dniach oglądaliśmy sporo występów ze statystykami, które powierzchownie nie wydają się wyśrubowane na poziomie historycznym, ale… takie są.

  • Nikola Jokić w sobotę w meczu w Chicago uzbierał 22 punkty, 14 zbiórek, 17 asyst i 4 bloki. Sama tylko kombinacja asyst i bloków Serba z tego meczu jest trzecią w historii ligi: Nate McMillan w 1987 miał linijkę 8-8-25 i 4 bloki, a Sleepy Floyd w 1986 notował linijkę 6-6-17-3-4. Cała kombinacja statystyk Jokicia z soboty (22-14-17-4) jest więc unikatowa w historii ligi, jedyna na takich poziomach. Przy okazji Jokić wyprzedził Oscara Robertsona pod względem liczby triple-double w karierze – sobotni mecz był jego 182. w karierze z trzema dwucyfrowymi zdobyczami.

As z rękawa

  • Kevin Porter rozpoczął środowy mecz przeciwko Pelicans na ławce, ale i tak w 29 minut na parkiecie zdołał zaliczyć 18 punktów, 6 zbiórek, 9 asyst i 5 przechwytów. Liczba przechwyconych piłek rezerwowego robi różnicę i zawęża listę podobnych linijek do zaledwie czterech w historii przed Porterem. Pułapy 18-6-9-5 z ławki osiągali: Kyle Lowry w 2009 (26-6-10-5), Ray Williams w 1981 (20-7-9-8), Mickey Johnson w 1979 (25-14-10-5) i Charles Johnson w 1974 (20-6-9-5).

Triple-double z tych „wyjątkowych”

  • Jalen Suggs w czwartek przeciwko Nets wypełnił cały protokół: 15 punktów, 11 zbiórek, 11 asyst, 3 przechwyty, 4 bloki. To jego pierwsze triple-double w karierze i jak zawsze w takich przypadkach, przechwyty i bloki podbijają jego statystyczną wartość. Linijka na poziomach co najmniej 15-11-11-3-4 padła dopiero po raz piąty w historii ligi, Suggs jest czwartym nazwiskiem z taką, a poprzednicy to: Nikola Jokić w 2022 (46-12-11-3-4), Ben Simmons w 2020 (29-13-11-3-4) i Andrei Kirilenko w 2007 i 2006 (20-11-11-6-4 i 18-16-11-3-4).
  • Ciekawe triple-double zanotował również Jalen Johnson w czwartek w meczu z Jazz. Oprócz faktu, że to już jego dwunasty w karierze taki mecz oraz trzecie triple-double w trzecim meczu z rzędu, na uwagę zasługuje liczba zbiórek i asyst. Do 22 punktów i 2 bloków gracz Atlanty dołożył aż 16 zbiórek i 15 asyst. Johnson jest jedynym graczem w historii Atlanty z triple-double na poziomach co najmniej 20-15-15 i to podwójnym – w grudniu miał też 21-18-16. Dokładna linijka Johnsona łącznie z blokami – czyli co najmniej 22-16-15 i minimum 2 zablokowane rzuty – zostaje osiągnięta lub przekroczona dopiero ósmy w historii NBA po 4 linijkach Jokicia z 2024 i 2025, Russellu Westbrooku z 2021 i Larrym Birdzie z 1987 i 1982.

Na kolejne podsumowanie statystycznych ciekawostek z NBA zapraszamy wyjątkowo za dwa tygodnie – po Weekendzie Gwiazd w Los Angeles!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments