To może być koniec jednej z najdłuższych obecnie współprac klubu z zawodnikiem. Draymond Green coraz częściej pojawia się w plotkach transferowych przed jutrzejszym trade deadline, a wizja jego odejścia z macierzystego klubu po ponad 13 latach zdaje się coraz bardziej realna.



Najgorętszym tematem przed jutrzejszym trade deadline jest niewątpliwie potencjalny transfer Giannisa Antetokounmpo. Wiele wskazuje na to, że gwiazda Milwaukee Bucks może po niespełna 13 latach zmienić w końcu barwy klubowe. Wraz z nim podobnej zmiany dokonać może inna legenda swojego klubu – Draymond Green. Golden State Warriors od dłuższego czasu przewijają się jako potencjalny kandydat do pozyskania Antetokounmpo. Według doniesień Marca Steina, rozmowy pomiędzy klubami trwają, a oferta GSW oscyluje wokół trzech nazwisk. Są to Jonathan Kuminga, którego Warriors od początku sezonu próbują wypchnąć; pochodzący z Milwaukee Brandin Podziemski, oraz… Draymond Green.

To chyba pierwszy raz, kiedy naprawdę słyszę jego nazwisko pojawiające się w rozmowach transferowych. To nowa sytuacja. Ale taka jest ta liga. To część kariery niemal każdego gracza w tej lidze – przyznaje trener Steve Kerr.

Żeby pozyskać Giannisa Antetokounmpo, Warriors muszą oddać w zamian kontrakty o podobnej wartości. Jedyne umowy, które pozwoliłyby im skonstruować odpowiednią paczkę, to Jimmy Butler (54 mln dolarów w tym sezonie, tyle co Giannis), lub połączenie umów Jonathana Kumingi z Draymondem Greenem. Panowie zarabiają w tym sezonie kolejno 22,5 oraz 26 mln dolarów. Od kiedy Jimmy Butler doznał kończącej sezon kontuzji ACLa, przestał stanowić realną wartość transferową. Według Nicka Friedella z The Athletic, klub zapewnił już Jimmiego, że nie zostanie on w tym sezonie wytransferowany. Zostaje więc Draymond.

Chyba wiele osób chce wiedzieć jak się z tego powodu czuję. Czy jestem z tego powodu wściekły? Ani trochę. Jeśli oddanie mnie jest najlepszym ruchem dla organizacji, to tak musi być. Nie myślę sobie:, że mnie zdradzono czy coś w tym stylu. Nie czuję tak tego. […] Jestem tu od ponad 13 lat. To dłużej, niż chyba 98% zawodników spędza w jednym miejscu. Nie wiem, czy skończy się na tych 13 latach, ale jeśli tak, to była to ***** niesamowita przygoda. Biorę na siebie grzywnę: Była to ***** niesamowita przygoda – zwierzał się Draymond Green na wczorajszej konferencji prasowej.

Według doniesień samego zainteresowanego, poczuł on, że sytuacja jest poważna, po rozmowie z trenerem Stevem Kerrem:

Steve [Kerr – przyp. red.] zapytał mnie, jak Hazel [żona Greena – przy. red.] to wszystko znosi. Wtedy do mnie to tak naprawdę doszło. Pomyślałem: oh, może powinienem się tym trochę bardziej przejmować – opowiada Draymond Green o plotkach transferowych ze swoim udziałem.

To coś, z czym nigdy się nie mierzyłem, nie ma tak naprawdę instrukcji jak zachować się w takiej sytuacji. Jeśli przyjdzie moment na pożegnanie, to się pożegnam. Sam nie wiem. Taki jest biznes: Wyjdę na boisko, zagram, wrócę do domu, jutro lot [śmiech] mecz w czwartek… Może zagram, może już nie – dywaguje Draymond.

35-letni Draymond Green zarabia 26 mln dolarów w tym, oraz niespełna 28 mln dolarów w przyszłym sezonie. Będąc w zaawansowanym już wieku, Green od kilku sezonów nie obniża lotów. W tym roku notuje średnio 8,4 punktu, 5,7 zbiórki i 5,3 asysty na mecz. Co jednak ważniejsze, wciąż stanowi centralną oś defensywną zespołu.

Tegoroczne trade deadlinie upływa jutro o godzinie 21:00 naszego czasu. To ostatni dzwonek na przeprowadzenie transferu w trakcie bieżącego sezonu. Wszystkie informacje o najnowszych wymianach znajdziesz na naszej stronie.


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    6 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments