To na pewno nie był kierunek, jakiego życzyłby sobie Chris Paul. W jego kontrakcie nie było jednak możliwości zawetowania transferu pomiędzy Houston Rockets, a Oklahomą City Thunder. Mógł więc tylko wysłuchać, co ma mu do powiedzenia Daryl Morey i szukać rozwiązania na własną rękę. 


Na tę chwilę Chris Paul jest zawodnikiem Oklahomy City Thunder i pierwsze doniesienia z obozu drużyny wskazują na to, że Billy Donovan widziałby weteran obok Danilo Gallinariego. Panowie mieliby pomóc Thunder utrzymać się w walce o czołówkę zachodniej konferencji. Jednak CP3 nie uśmiecha się gra w Oklahomie. Rzekomo poprosił swojego agenta, by ten przekonał GM-a Thunder – Sama Prestiego do dalszych poszukiwań transferu. Problem polega na tym, że Paul jest podpisany na bardzo niewygodny kontrakt.

Za sezon 2019/2020 CP3 zarobi 38,5 miliona dolarów. To ogromne pieniądze, które w opinii wielu nie odpowiadają faktycznej wartości zawodnika. Kto zatem zgodziłby się poświęcić picki w drafcie za gracza, który najlepsze lata ma już za sobą, a jego kontrakt zajmuje znaczącą część salary-cap? Przed Prestim bardzo trudne zadanie. Paul chce wygrywać, każdy kolejny sezon oddala go od upragnionego mistrzostwa. De facto w żaden sposób nie pasuje do przebudowujących się Thunder. Jeszcze rok temu był przekonany o słuszności swojej wspólnej drogi z Jamesem Hardenem.

Sytuacja jednak uległa zmianie. W trakcie rozgrywek wiele mówiło się o nie najlepszych relacjach liderów Rockets. Harden miał naciskać na Moreya w sprawie transferu za Westbrooka. Panowie chcieli raz jeszcze spróbować wspólnie powalczyć o czołówkę. Połączenie karkołomne, ale nie możemy go jeszcze skreślać. Co tymczasem czeka Thunder? Nie mają wystarczającego potencjału, by postawić się w roli czarnego konia zachodu. Na ten moment dysponują dwójką liderów o bardzo kruchym zdrowiu. Gruntowna przebudowa wydaje się być jedyną słuszną drogą.

Źródła donoszą, że Thunder mogą znaleźć partnera do rozmów z Miami Heat, którzy po podpisaniu Jimmy’ego Butlera są nastawieni na wygrywanie tu i teraz. Ciągle jednak 124 miliony w 3-letniej umowie CP3 mogą przyprawiać Pata Rileya o solidny ból głowy. Nie ma natomiast mowy o wykupieniu kontraktu Paula. Thunder liczą każdy grosz, dlatego nie chcą płacić tylko po to, by mieć spokój. Presti to bardzo kreatywny generalny menadżer, więc niewykluczone, że wpadnie na plan, by korzystnie CP3 zutylizować.

NBA: Jest transfer! Russell Westbrook za Chrisa Paula!


Mamy kod na dodatkowe 20% zniżki od wyprzedaży w oficjalnym sklepie Nike!

Podcast PROBASKET 018: Clippers i Lakers – nowe potęgi NBA? Podsumowanie transferów 2019

Podcast PROBASKET 018:

0’01’36 – Kawhi Leonard i Paul George w Los Angeles Clippers!
0’25’45 – Kto oprócz Clippers jest mocny na Zachodzie?
0’59’15 – Kto jest faworytem na Wschodzie? Czy Sixers będą w czołówce?
1’14’15 – Kto jeszcze będzie walczył o play-offy na Wschodzie?
1’23’00 – Najwięksi przegrani? New York Knicks!
1’40’30 – Debiut Ziona Williamsona w Lidze Letniej.
1’45’00 – Michałki Krzysztofa, czyli czy Warriors powinni zastrzec numer Duranta?
1’53’45 – Durant i jego pozew, czyli jaką siłę mają fake newsy.
1’58’20 – Nowe buty Giannisa, Nikola Mirotić wybiera Europę zamiast NBA, a Carmelo Anthony już chyba powinien ogłosić zakończenie kariery.





25 KOMENTARZE

  1. „”Paul chce wygrywać” śmiech na sali. Jakby chciał to by się zgodził na kontrakt rzędu 20-25 baniek za rok, swoje zarobił, a Houston by mogli się wzmocnić i by wygrywali. Chytry matko….bca. Chyba, że go wykupią za grosze.

    • To też nie do końca tak. Paul jest prezydentem związku zawodników. Przez wiele lat był wiceprezydentem za Derekiem Fisherem. To on między innymi negocjował jakie kontrakty mogą teraz podpisywać zawodnicy NBA. Niejako „musiał podpisać duży kontrakt”. Tak na prawdę przez dwa lata był bardzo blisko mistrzostwa z rockets. Gdyby w zeszłym roku nie miał kontuzji w finale konferencji albo w tym roku klay wypadł w finale konferencji a nie ligi to mogliby mieć z hardenem 2 mistrzostwa. Tak naprawdę mało im brakowało.

    • Bla bala bla, gdyby to gdyby tamto. W tym roku nie miał kontuzji, GSW grali bez Duranta a i tak się obsrali i nie dali rady dociągnąć nawet do 7 meczu.

    • A LeBron w ogóle nawet nie grał w PO. Czy to oznacza że jest jeszcze słabszy od CP3?

      Czy to że LBJ przegrał więcej finałów niż wygrał oznacza że nie chce wygrywać?

      Chcą wygrywać. Ale przede wszystkim chcą też zabezpieczyć siebie. LBJ zawsze chciał wygrywać ale nie przeszkodziło mu to podpisywać krótkie umowy z Cavs wiążąc im ręce. Chciał wygrywać ale jak miał zagwarantować PG13 że nie ucieknie po roku z Cavs to tego nie zrobił przez co nie przyszedł George do Cavs. LBJ zrobił sporo samolubnych ruchów które nie były dobre dla zespołów i czy to oznacza że nie chce wygrywać?
      Dlaczego więc to że Paul zabezpieczył swoją przyszłość wysokim kontraktem ma świadczyć o tym że nie chce wygrywać?

    • No i po co te osobiste docinki.
      Bobby dobrze pisze. Chciał mieć kasę, to ma i niech teraz nie płacze. Mógł podpisać kontrakt na rok to by sobie grał gdzie mu się żywnie podoba., mógł podpisać za mniejszą kasę ale z prawem veta. Miał wiele opcji a wybrał tylko kasa, a teraz płacz.

  2. GM-ów, którym uda się przehandlować CP powinno się z automatu nominowac do konkursu na menagera roku. Tak przepłaconego zawodnika w życiu nie widziałem. Max co powinien dostawać za sezon to 15 baniek chociaż i tak nie wiem czy to nie za dużo. CP w Miami? Jeżeli tak się stanie to możemy włączyć stoper i odliczac czas kiedy sobie z Butlerem dadzą po mordzie.

    • Chris nie miał odpowiedzi na bombę od Brandy Ingram, a miałby postawić się Jimmyemu 😀

  3. Kukułcze jajo, komu by je podrzucić? Sportowo kariera Paula się właśnie skończyła, bo nie sądzę aby zrezygnował z pieniędzy na rzecz gry w lepszej drużynie. Inna sprawa, że przy obecnym kontrakcie zbierze sobie piękną emeryturkę. Ale annały sportowe o nim zapomną.

  4. „…,by korzystnie CP3 zutylizować” no no autorze, odważne słowa. Po porannej bombie o transferze minęło kilka godzin i na chłodno można stwierdzić, że Huston chce i próbuje walczyć o majstra, a Oklahoma to będzie takie Cleveland po odejściu LeBrona (kontuzja Love’a i szorowanie po dnie). Ale na dłuższą metę można coś próbować budować na tych pikach draftowych.

    • Top 3 najgorszych kontraktow: Wall, Paul i Russ. Ten duet nie ma szans wypalic. Wspolczuje wszystkim pozostalym zawornikom Houston. Do tego obydwaj sa komediantami defensywy. No coz, jezeli nie moze byc dobrze, to chociaz bedzie wesolo 🙂

  5. Moi faworyci do „ósemki” Zachodu:
    1. Houston Rockets – jak nie teraz to nigdy; na ich drodze co roku stawało tylko GSW, resztę łykali bez popicia, czy jak kto woli „wciągali nosem” 😉 Jeśli RW nie będzie się przypalał i zagra zespołowo , a w końcówce piłkę będzie dostawał Harden są widoki na „pierścienie” w 2020 r.
    2. LAL – mimo całej tej burzy i tegorocznego „boom” na Leonarda uważam, że wielu ludzi przedwcześnie skreśliło LeBrona Jamesa jako najlepszego gracza tej ligi od wielu lat i AD, jako gracza wymieianego w gronie kandydatów do MVP zanim zażądał transferu i spadła mu liczba minut i motywacja do gry dla Pels.
    Przypomnę tylko , że LAL w okolicach stycznia, zanim kontuzji doznał LBJ z dużo gorszym składem była w pierwszej 4 na Zachodzie, bijąc w święta mistrzów. Moim zdaniem LBJ i AD mają w cholere do udowodnienia tym, którzy przedwcześnie postawili na nich krzyżyk. Jeśli zdrowie dopisze będą na pewno w czołówce Zachodu.
    3. LAC – Kawhi, PG13 i Beverly na papierku wyglądają na mega mocny defens, a po dodaniu Lou nie gorszą siłę prezentują też w ataku. W sezonie jednak żyłowania nie będzie. Kawhi część meczów odpuści. PG13 nauczony doświadczeniem też będzie lepiej dysponował siłami w RS. Tam nie będzie takiego parcia na wyniki jak w LAL na tym etapie, dlatego stawiam ich póki co niżej. W PO uważam, że szanse są 50-50.
    4. Utah – skład kompletny tylko będziemy obserwować na początku jak się zgrywają, jeśli się uda, zdrowie dopisze, będzie czołówka konferencji i pierwsza czwórka w PO. Tutaj musi jednak zatrybić sporo elementów.
    5. Denver – nikt o nich nie mówi, a w ub. roku byli nr 1 na Zachodzie w RS. Nikogo się nie pozbyli i będą dalej mocni. W Kolorado większość drużyn przegrywa w RS od lat.
    6. PTB – najbardziej niedoceniani a jednak coraz bardziej kompletni i nigdy nie odpuszczający RS. Widzę ich w okolicach 4-6 miejsca w tym roku. Postawiłem na 6, ponieważ Utah i Denver wyglądają na papierze lepiej. Mimo, że PTP pojechało w tym roku Denver w PO.
    7. GSW – bo mistrza się nie lekceważy. Jeśli Stefan się nie posypie, Green będzie prężył muskuły w RS walcząc o kontrakt, a Klay wróci po All Star, to wrócą mocni. Kto wie czy nie wyciągną jeszcze np. Galiniariego z OKC ( 😉 ), D’Angelo też jest na poziomie All Star w tej chwili, a pod nieobecność Klaya ma przestrzeń do grania.
    8. SAS – ponieważ oni zawsze znajdą sposób żeby być w PO 😉
    Poza PO będą w tym roku Sacramento i Mavs (mimo wszystko, choć zakładam, że te drużyny akurat powalczą do końca i jeśli ktoś się wysypie ze zdrowiem, to oni w pierwszej kolejności są do wygryzienia kogoś z ósemki), Suns, Memphis, Wolves, Pels.

    Na Wschodzie Bucks i 76ers rozstrzygną między sobą status finalisty 2020, chyba że odpali Hayward w Bostonie na poziom z Utah, wtedy niewątpliwie do walki dołączą Celtowie. Mam nadzieję, że Kemba po otrzymaniu sowitego kontraktu nie spuści z tonu i będzie ciągnął tę drużynę w górę. Chciałbym ponownie zobaczyć finał Celtics – Lakers 😉
    Oprócz tej trójki do ósemki powinno wejść mimo wszystko Toronto, a także Brooklyn, Indiana, Magic i Pistons .

    Poza PO widzę Honets, NYK, Miami, Bulls , Hawks, Wizzards i oczywiście CAVS.

    • Dziwi mnie tak niskie ocenianie GSW , to dalej jest mocna ekipa i będzie się liczyć w walce o tytuł.

    • Bez Duranta, Klaya i Igudali trudno mówić o GSW jako o mocnej ekipie. Przecież na chwile obecną to mają trzech graczy reszta to zbieranina przeciętniaków.

    • Plus za wpis ?
      Jakoś ciężko mi się przekonasz że RW podzieli się z Hardenem piłką i nie będzie nabijal statystyk. Ego ego i jeszcze raz ego, ile to już razy?
      LAL trafiłeś w sedno. Dodam jeszcze do duetu LeBron i Anthonego, mocno xmotywowanego Cousinsa, takiego szczuplego jak na ostatnim wywiadzie to dawno nie widziałem. Masz rację duże ciśnienie jest już na SR żeby tylko im starczyło pary na PO
      Dalej LAC kurcze super drużyna doszedł KL i George ale jakoś nie widzę żeby potrafili zrobić Finał NBA. To jest podobnie jak przykładowo piłkarska rywalizacja w Warszawie między Legia i Polonia, gdzie tutaj Clippers trzeba porównać z Polonia, niby skład jak z bajki a sukcesów nie widać.
      Mimo wszystko uważam że wyżej trzeba cenić Golden. Curry będzie miał dużo do udowodnienia, że jest w stanie sam pociągnąć drużynę jak na lidera przystało. Klay wróci na końcówkę sezonu zasadniczego i mam nadzieję że wróci do poziomu sprzed kontuzji.
      Z resztą drużyn się zgadzam
      Denver Portland i SAS awansują no chyba że Dallas się wmiesza a są duże szanse na to.
      Podsumowując Zachód zawsze był mocny ale to co teraz jest to jest jakaś miazga. Tyle świetnych meczy i już się nie mogę doczekać PO. Uffffff
      Wschód? Bucks Bucks i jeszcze raz Bucks. W tym roku final z 76 lub z Celtics, tam od kilku lat wygląda na to że im gorzej tym lepiej.
      Co jeszcze? Nets w tym roku jeszcze nie final konferencji ale kolejny sezon z KD już final będzie praktycznie pewny. Ja bym jeszcze wmiesza do PO Miami z Butlerem w składzie. Czarnym koniem wschodu może być Magic, jakoś takie przeczucie mam.
      Generalnie czekam na sezon z dużą niecierpliwością.

  6. Dobry pomysł na CP3 w Miami, w Oklahomie jest Shai i to on ma być główną jedynką więc co taki lord jak Paul będzie robił na wsi??

  7. I znowu do mojego Miami chcą wciśnąć jakiegoś badziewiaka… tak sie cieszyłem, że Westbrook nie przyjdzie, a tu już mnie stresują Krzyśkiem…

  8. A dla mnie o Paula powinni się zapytać Mistrzowie z Toronto. Po tym jak Leonard ich załatwił mają sporo miejsca w Salary Cap. Chyba, że poczekają, do połowy sezonu można obserwować rynek i kogoś ściągnąć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj