Los Angeles Clippers wygrali pięć ostatnich spotkań, wlewając w serca kibiców nadzieję, że ten sezon jest jeszcze do uratowania. Ich sytuacja w tabeli Konferencji Zachodniej wciąż jest jednak bardzo trudna. Mimo tego władze klubu nie zamierzają, przynajmniej na razie, podejmować ruchów, które rozbiłyby drużynę. Z jednej strony nie chcą tego robić, a z drugiej mogą nie mieć innego wyjścia.



Kawhi Leonard prezentuje się w ostatnich spotkaniach znakomicie. Przekłada się to na wyniki Los Angeles Clippers — zespół z Kalifornii wygrał pięć ostatnich spotkań i poprawił nieco swoją fatalną sytuację na Zachodzie. Aktualnie z bilansem 11-21 zajmują 13. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej. Mają już jednak tylko trzy zwycięstwa mniej od Portland Trail Blazers, którzy okupują 10. miejsce — ostatnie gwarantujące udział w turnieju play-in i walkę o play-offy.

Sam Amick z The Athletic donosi, że mimo słabego początku sezonu władze Clippers nie zamierzają dokonywać radykalnych ruchów w składzie i spróbują wygrywać z tym, co udało im się sklecić przed sezonem. — Właściciel Steve Ballmer chce, żeby zespół był konkurencyjny. Brak wyboru w pierwszej rundzie najbliższego draftu nie zachęca do tankowania. Clippers chcą wykopać się z tego dołka, który sami sobie wykopali — przekazał dziennikarz.

Ostatnia seria wygranych przywróciła wiarę w skład Clippers. Jeszcze niedawno mieli bilans 6-21 i wyglądali jak zespół, który może się za chwilę rozpaść. Powrót na dobre tory to głównie zasługa Kawhia Leonarda, który gra ostatnio fenomenalną koszykówkę oraz Jamesa Hardena, który od początku prezentuje wysoki i równy poziom. Ewentualna przebudowa wiązałaby się prawdopodobnie z oddaniem obu graczy.

Jeśli Clippers zmieniliby zdanie i stwierdzili, że chcą oddać swoich najlepszych zawodników, rynek na nich nie byłby zbyt duży. Tim Bontemps z ESPN przekazał w podcaście „Hoop Collective”, że Leonard nie wzbudza zbyt dużego zainteresowania wśród pozostałych klubów NBA. Podobnie sytuacja wygląda z Hardenem. Brian Windhorst zauważył, że Harden generuje pewnego rodzaju zainteresowanie. Bontemps stwierdził, że Clippers nie mogliby w zamian za niego liczyć na coś, co polepszy ich skład.

Leonard zarobi w tym sezonie 50 mln, a w kolejnym 52 mln dol. Harden otrzyma za te rozgrywki 39 mln, a na kolejne ma opcję zawodnika wartą 42,3 mln dol. Przetransferowanie tak dużych kontraktów jest bardzo trudne, szczególnie że obaj koszykarze najlepsze lata gry mają już za sobą.

Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments