Znakomicie prezentują się koszykarze trenera Quina Snydera. Poprzedniej nocy ograli u siebie Orlando Magic po znakomitych występach Nickeila Alexandra-Walkera oraz Jalen Johnsona. To było 10. zwycięstwo z rzędu drużyny. Ostatni raz taką serią Hawks mogli się pochwalić w sezonie 2016/17. Zespół cały czas liczy się w walce o bezpośredni awans do play-offów.


10. zwycięstwo z rzędu Atlanty Hawks zostało okraszone najlepszymi w karierze 41 punktom Nickeila Alexander-Walkera oraz drugiemu z rzędu triple-double Jalena Johnsona. Orlando Magic, którzy przystępowali do meczu z własną serią siedmiu zwycięstw, nie prowadzili już ani razu po pierwszych trzech minutach i przegrywali nawet różnicą 29 punktów. – Przeszliśmy przez wiele wzlotów i upadków, zespół momentami wyglądał inaczej — powiedział Johnson. – Ale trzymaliśmy się razem. To pozwoliło nam budować takie serie zwycięstw. Te drobne rzeczy, które robimy poza boiskiem i na treningach… to jest właśnie efekt – dodał. 

W podobnym tonie do lidera składu wypowiadał się trener Quin Snyder.Nie obchodziło nas, kto oddaje rzuty — powiedział. – Naprawdę chcieliśmy dzielić się piłką. Tak powinniśmy grać i wtedy jesteśmy najlepsi – dodał. Magic byli zdecydowanie najtrudniejszym rywalem Atlanty w trakcie tej serii, która obejmowała głównie mecze przeciwko zespołom w teorii słabszym i mierzącym się z problemami zdrowotnymi swoich liderów. Hawks spróbują przedłużyć passę do 11 zwycięstw w środę przeciwko Dallas Mavericks, a następnie czeka ich prawdopodobnie znacznie trudniejszy test w piątek w Houston. 

Zwycięstwo sprawiło też, że Atlanta (37–31) traci już tylko 1,5 meczu do Orlando w walce o piąte miejsce na Wschodzie, w grupie pięciu zespołów zajmujących miejsca od piątego do dziewiątego. Hawks mają bilans 3–0 przeciwko Orlando w tym sezonie i zapewnili sobie tie-breaker, jeśli skończą sezon z takim samym bilansem. Jeśli chodzi o sam mecz, Atlanta wykorzystała słabą skuteczność rzutową Orlando oraz znakomitą dyspozycję Alexandra-Walkera. Po pierwszej kwarcie gospodarze prowadzili 13 punktami i już nie oddać kontroli nad spotkaniem. 

Alexander-Walker zdobył 24 punkty w pierwszej połowie, kończąc mecz z bilansem 9/14 za trzyi. Triple-double Johnsona to 24 punkty, 15 zbiórek i 13 asyst. – On praktycznie nie musiał się ruszać, żeby zdobyć te 40 punktów — żartował Johnson, odnosząc się do łatwych rzutów za trzy kolegi. – Nickeil wyszedł na parkiet bardzo agresywnie, tego dziś potrzebowaliśmy. Cieszę się jego występem i wiem, że to go nie zadowoli. On chce dalej wygrywać — dodał. – Najważniejsze było, żeby być agresywnym we właściwych momentach. To był ważny mecz i wiedziałem, że muszę dać z siebie wszystko. To było jedyne, o czym myślałem — być sobą i pomóc drużynie wygrać – mówił Alexander-Walker. 

Mecz był także powrotem po kontuzji dla skrzydłowego Hawks Jonathan Kumingi, który opuścił cztery poprzednie spotkania z powodu bólu kolana. Zdobył siedem punktów i miał osiem zbiórek w 19 minut z ławki, ale trafił tylko 2 z 7 rzutów i został zdjęty z parkietu po dwóch stratach z rzędu w czwartej kwarcie.

Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!



Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments