Pierwszy mecz finałów NBA pomiędzy Philadelphią 76ers a Los Angeles Lakers. Jeziorowcy bronili tytułu zdobytego rok wcześniej, który był ich 12 w historii a 7 odkąd w 1960 roku zmienili swoją siedzibę z Minneapolis na Los Angeles. Sixers natomiast powrócili do finałów po 18 latach, mając na koncie do tej pory trzy tytuły. O tym meczu opowiada Wiktor Komorowski prowadzący kanał na YT „Piąta Kwarta”.


Na kanale Piąta Kwarta w serii „Legendarne mecze NBA” zobaczycie wspomnienia najsłynniejszych meczów NBA z lat 90-tych i początku 2000-nych. W planach jest również seria „Legendy NBA”, w której każdy odcinek poświęcony będzie innemu zawodnikowi, bądź trenerowi NBA.

Autorem kanału jest Wiktor Komorowski, z wykształcenia dziennikarz, interesujący się koszykówką od dziecka. Jestem wielkim fanem Wielkich Byków i Michaela Jordana. Dlatego właśnie w pierwszym odcinku omawia siódmy mecz finału Wschodu z 1998 roku pomiędzy Bulls a Pacers.

Link do kanału na YT: https://www.youtube.com/channel/UC7SCM_BTFvKVQm4iEXPVUJQ

Link do profilu na Facebooku: https://www.facebook.com/piatakwarta/

 

[ot-video][/ot-video]

NBA: Mecz Gwiazd z nową formułą!





5 KOMENTARZE

  1. Skoro wchodzimy w tematykę czasu to zastanawiam się jaki układ sił będzie w NBA za 10 lat. Jak będzie wyglądał „świat” po odejściu Jamesa i erze Golden State. Kto będzie na topie, czy Wschód bogaty dzisiaj w najlepsze wybory w drafcie wreszcie dogoni zachód ? Czu Bucks z duetem Jabari Parker – Giannis Antetokounmpo będzie walczył o dominację z tercetem Fultz -Simmons-Embiid z 76 ers. A może włączą się Celtics z Tatumem i Jaylen Brownem ? Czy na zachodzie Lakers się odrodzą po największym draftowym stealu i pozyskaniu Kyle Kuzmy. A może „wiecznie mocni” San Antonio z wiekowym Kawhi Leonardem znów podbiją NBA ? Kto powalczy o MVP ? Wydaje się że piekielnie wszechstronni Giannis Antetokounmpo i Ben Simmons.

    • Dotychczas było tak, że ktoś potrafił przejąć pałeczkę tj Magic/Bird – MJ. Potem pojawił się Kobe, który przekazał pałeczkę LBJ. Obecnie nie widzę zawodnika który medialnie, marketingowo byłby w stanie pociągnąć ligę jak zrobił to LBJ. Myślę,że za 10 pojawi się ktoś inny. Póki co takiego zawodnika nie widzę, choć spekulować można.

    • Durant? Westbrook?
      a może wreszcie odpali, któryś z młodych przyszłych gwiazd? Simmons, Ingram, Porzingis, Towns, Doncić?

Skomentuj gino Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here