Pierwszy dzień Dąbrowa Górnicza Basket Cup, czyli zmagań o Puchar Polski, już za nami. W obu meczach nie zabrakło emocji, choć finalnie wygrywali w nich faworyci. Najlepszym graczem pierwszego dnia był bez wątpienia Demonte Harper, któremu do triple-double zabrakło tylko jednej zbiórki.


Rosa Radom – Polski Cukier Toruń 67:65

Torunianie rozpoczęli mecz z ogromnym impetem, wręcz deklasując rywali. Niestety, z biegiem czasu ich przewaga malała. W 37 minucie meczu na pierwsze prowadzenie wyszli koszykarze Rosy Radom i po zaciętej końcówce już go nie oddali.

[ot-video][/ot-video]

Liderem radomian był C.J. Harris, który z parkietu schodził z 18 punktami i 10 zbiórkami. Dla Polskiego Cukru Toruń najwięcej – 15 punktów zanotował – Michał Michalak.

MKS Dąbrowa Górnicza – Energa Czarni Słupsk 69:71

W drugim meczu turnieju gospodarze – MKS Dąbrowa Górnicza – podejmowali Energę Czarnych Słupsk. Przyjezdni do spotkania przystąpili bez swojego mózgu – Jerel Blassingame został w hotelu z powodu choroby. W szeregach dąbrowian zabrakło kontuzjowanego Sama Dowera.

Od samego początku meczu trwała walka punkt za punkt. W perspektywie 40 minut prowadzenie zmieniało się aż 10 razy, a siedmiokrotnie na tablicy wyników widniał remis. Duża część gry słupszczan opierała się na Demonte Harperze, który wziął na siebie nie tylko ciężar zdobywania punktów, ale również asystowania i zbierania piłek. Amerykaninowi zabrakło zaledwie jednej zbiórki, aby mógł cieszyć się z triple-double. Prowadzeni przez Harpera goście, odparli rozpaczliwe próby odwrócenia losów meczu przez koszykarzy MKS Dąbrowy i to oni zmierzą się w sobotnim półfinale z Rosą Radom. Początek meczu o 15:30.





1 KOMENTARZ

  1. Dąbrowa gra ostatnio słabo, Williams nie dostaje piłek i ogólnie nie jest wykorzystywany, Brodus nie ma żadnych otwartych pozycji, ten Marva to pomyłka jest. Po co zmienili trenera, skoro teraz grają gorzej?

Skomentuj Andre Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj