Najwyraźniej Raymond Brothers nie wierzy w to, że Markelle Fultz wrócił do pełni zdrowia. Prawnik zawodnika poprosił klub, by zezwolono mu na konsultację u zewnętrznego specjalisty. Czyżbyśmy byli świadkami kolejnej tajemniczej historii z wychowankiem Washington State w roli głównej.
Według informacji, Markelle Fultz miał zaprzestać treningów i gry dla Philadelphii 76ers, by udać się na konsultację do specjalisty zajmującego się kontuzjami ramienia. Zawodnik stracił niemal cały poprzedni sezon przez problemy z balansem mięśniowym, który wpłynął na to, jak Fultz wykonywał rzut. Ostatnich kilka miesięcy zawodnik starał się odzyskać to, co utracił po drafcie, ale rezultaty nadal są niezadowalające. W 19 rozegranych dotąd meczach sezonu 2018/2019 trafiał 41,6% z gry i 28,6 3PT%.
Kilka tygodni temu Fultz w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że czuje się doskonale i nie ma żadnych problemów, które sprawiałyby mu dyskomfort. Teraz jednak okazuje się, że nie wszystko jest tak, jak zakładano. Prawnik Markelle’a – Raymond Brothers chce go wysłać na badania, a to oznacza zaprzestanie treningów i występów w meczach. Co ciekawe, kilka godzin po wysłaniu tej informacji, Fultz pojawił się na treningu Szóstek.
Co ciekawe – Brothers jest także agentem Fultza. Zatem powstają kolejne znaki zapytania w kontekście tego, co w zasadzie z zawodnikiem się dzieje. Niedawno pojawiła się także informacja, że Markelle nie pracuje już ze specjalistą od rzutu, który pomógł mu wyjść z niedawnych problemów. To również sugerowało, że sprawa zmierza w złym kierunku. Niedawno z kolei pojawiły się próby zmiany techniki wykonywania rzutu wolnego. Pozostajemy nam czekać na kolejne informacje.
At the direction of his attorney, Raymond Brothers, @MarkelleF is scheduled to see a shoulder specialist early next week. Per Brothers, Fultz will not participate in team practices or games until after the the specialist has had a chance to evaluate him.
— David Aldridge (@davidaldridgedc) 20 listopada 2018
Follow @mkajzerek
Follow @PROBASKET