Lonzo Ball jest w trakcie rehabilitacji kontuzjowanego kolana. LeBron James przyznał, że nie spodziewał się, iż młodszy kolega będzie robił tak duże postępy. W Los Angeles mimo wszystko nie chcą się spieszyć z przywracaniem drugoroczniaka do pełnych obciążeń.
– Nie wiedziałem, że tak szybko wróci do tak mocnych treningów – przyznał zaskoczony LeBron James. – […] Odzyskał już dobry skok i jest coraz szybszy. Szczerze powiedziawszy nie powiedziałbym, że przeszedł operację, gdybym nie wiedział – dodaje LBJ na temat Lonzo Balla. Młody gracz Los Angeles Lakers latem przeszedł operację łąkotki w lewym kolanie. Na pewno nie zagra w pierwszym meczu pre-season drużyny przeciwko Denver Nuggets.
Przed zawodnikiem jeszcze dużo pracy, ale doniesienia z obozu Los Angeles dają sporą nadzieję w kontekście szybkiego powrotu do gry młodego zawodnika. Ball miał bardzo problematyczne rozgrywki numer jeden w lidze. W jego kierunku były skierowane oczy niemal całej ligi. Popisywał się tylko przebłyskami, mając spore problemy z regularnością. Ostatecznie w 52 rozegranych meczach, wychowanek UCLA notował na swoje konto średnio 10,2 punktu, 6,9 zbiórki i 7,2 asysty trafiając marne 36% z gry i 30,5% z dystansu.
Ostatnie tygodnie Ball spędził na przywracaniu siły w swoje kolano oraz na poprawie mechaniki rzutu. Jednak nawet trener Luke Walton był zszokowany tym, jak dobrze prezentował się jego młody zawodnik już na starcie obozu. – Pozostajemy cierpliwi. Nie ma sensu niczego przyspieszać. Jego czas gry będzie ograniczony. Na bieżąco kontrolujemy to, jak się czuje po każdym wysiłku. W końcu zdecydujemy się wszystkie ograniczenia wyrzucić – mówi trener Walton. Ale jeszcze nie teraz.
Follow @mkajzerek
Follow @PROBASKET