Derek Fisher został aresztowany pod zarzutem spowodowania wypadku będąc pod wpływem alkoholu. Samochód prowadzony przez Fishera wylądował na dachu, ale zarówno były zawodnik Los Angeles Lakers, jak i jego partnerka – Glorii Govan, wyszli z tego bez szwanku. Zdarzenie miało miejsce w Sherman Oaks.
42-letni Derek Fisher prowadził Cadillaca. W pewnym momencie były trener New York Knicks uderzył w barierę po czym przewrócił się na dach blokując dwa pasy ruchu. Trener oraz jego 10 lat młodsza partnerka opuścili samochód bez odniesienia obrażeń. W trakcie dochodzenia policjanci dowiedzieli się, że Fisher przed wypadkiem pił alkohol. Został więc aresztowany pod zarzutem jazdy samochodem pod wpływem alkoholu. Policja będzie rozstrzygać, co dalej.
Fisher spotyka się z Glorią Govan od paru lat. Wcześniej była ona żoną zawodnika Golden State Warriors – Matta Barnesa, z którym ma dwójkę dzieci. Między panami doszło do bezpośredniej konfrontacji w październiku 2015. Warto pamiętać, że grali razem w Los Angeles Lakers podczas sezonów 2010/2012.
Obserwuj @mkajzerek
Obserwuj @PROBASKET