Golden State Warriors pozostają najdroższym klubem w NBA, ale za ich plecami doszło do zmiany. Według nowego zestawienia Sportico New York Knicks są już warci więcej niż Los Angeles Lakers. Średnia wycena drużyny wzrosła w ciągu roku o 21% i wynosi 6,64 miliarda dolarów.
Zestawienie opublikowane 9 października pokazuje skalę wzrostu wartości koszykarskiego biznesu. Łączna szacowana wartość 30 klubów NBA osiągnęła UWAGA! 199 miliardów dolarów. Jeszcze w 2020 roku przeciętna drużyna była wyceniana na zaledwie 2,35 miliarda dolarów.
Warriors zajmują pierwsze miejsce z wynikiem 14,5 miliarda dolarów. Za nimi znajdują się Knicks, których wartość oszacowano na 12,8 miliarda, oraz Lakers z wyceną 12,5 miliarda.
Zmiana kolejności jest szczególnie ciekawa przy porównaniu z poprzednim zestawieniem. W 2025 roku Lakers byli warci 10 miliardów dolarów, a Knicks 9,85 miliarda. Teraz klub z Nowego Jorku odnotował większy wzrost i przesunął się na drugie miejsce.
| Miejsce | Klub | Wycena Sportico | Wzrost w ciągu roku |
|---|---|---|---|
| 1 | Golden State Warriors | 14,50 mld dolarów | 28% |
| 2 | New York Knicks | 12,80 mld dolarów | 30% |
| 3 | Los Angeles Lakers | 12,50 mld dolarów | 25% |
| 4 | Los Angeles Clippers | 8,21 mld dolarów | 22% |
| 5 | Chicago Bulls | 8,13 mld dolarów | 33% |
Warto od razu wyjaśnić, co oznaczają te liczby. Sportico szacuje wartość klubów jako biznesów, korzystając między innymi z informacji finansowych i rozmów z osobami znającymi rynek. Zestawienie może uwzględniać także związane z organizacją przedsięwzięcia i nieruchomości.
Nie są to więc roczne zyski właścicieli ani kwoty, które ktoś właśnie zapłacił za każdą drużynę. Rzeczywista cena transakcji zależy również od tego, czy sprzedawana jest kontrola nad klubem, czy tylko niewielki pakiet udziałów. Znaczenie ma też dokładny zakres majątku objętego sprzedażą.
Przewagę Warriors dobrze pokazują ich przychody. Według przytoczonych danych klub wygenerował 895 milionów dolarów po uwzględnieniu rozliczeń związanych z podziałem przychodów. Popularność drużyny przekłada się zatem na bardzo konkretny biznes.
NBA napędzają również nowe pieniądze z praw medialnych. Jedenastoletnia umowa o wartości około 76 miliardów dolarów zwiększa przewidywalność przyszłych wpływów. To ważne dla inwestorów, którzy kupując klub, oceniają nie tylko ostatni sezon, ale również perspektywę kolejnych kilkunastu lat.
Ta tabela jest jednocześnie przypomnieniem, że sport i biznes nie zawsze układają się w tej samej kolejności. Chicago Bulls zajmują 5. miejsce pod względem wartości, choć sama wycena nie mówi nic o ich szansach na mistrzostwo. Duży rynek, rozpoznawalna marka i możliwości zarabiania mogą być dla inwestorów równie istotne jak aktualny skład. Podobnie w przypadku Los Angeles Clippers, którzy przecież zostali ukarani przez ligę i odebrano im kilka kolejnych wyborów w drafcie. Na wartość Clippers ma wpływ nie tylko fakt, że klub mieści się w Los Angeles, ale też, że wybudował piękną, nowoczesną halę, która służy nie tylko jako dom dla zespołu koszykarskiego, ale też tak jak w przypadku nowojorskiej Madison Square Garden, wynajmowana na różnego rodzaju koncerty i wydarzenia. Nie ukrywajmy, że to to czy klub jest właścicielem hali i czerpie korzyści z jej wynajmu odgrywa też duże znaczenie w przypadku wycen ich wartości.










