Cleveland Cavaliers zrobili kolejny krok, by James Harden mógł wreszcie podpisać nowy kontrakt. Z zespołem pożegnał się Cam Whitmore, który trafił do Ohio w ramach niedawnej wymiany Peytona Watsona do Cavaliers. Tym samym utalentowany zawodnik wciąż nie może znaleźć swojego miejsca w NBA.
Decyzję Cleveland Cavaliers o zwolnieniu Cama Whitmore’a potwierdził Michael Scotto:
To ruch czysto finansowy. Whitmore za przyszły sezon miał zarobić 5,5 miliona dolarów. Cavs muszą oczywiście wypłacić mu te pieniądze, ale kwotę tę rozłożą w swoich księgach finansowych na trzy kolejne lata, dzięki czemu kontrakt Whitmore’a będzie się wliczał do salary cap jako 1,8 miliona. W ten sposób Cavaliers robią sobie przestrzeń pod nową umowę dla Jamesa Hardena.
Whitmore tymczasem został bez klubu. 22-latek trafił do NBA w drafcie w 2023 roku, kiedy to został wybrany z 20. numerem przez Houston Rockets. Od początku mówiło się, że ma na tyle duży talent, że może być dla Rakiet dużym przechwytem. Whitmore do tej pory swojego potencjału nie pokazał jednak w pełni. Rok temu został wytransferowany do Washington Wizards. Dziś nie ma drużyny.
W ubiegłym sezonie w barwach Wizards rozegrał tylko 21 meczów. Rozgrywki skończył przedwcześnie po tym jak wykryto u niego zakrzep w prawym ramieniu. W karierze rozegrał jak dotychczas łącznie 119 spotkań dla Rockets oraz Wizards i średnio notował 10,5 punktu i 3,3 zbiórki, trafiając 35 proc. rzutów z dystansu w 17,3 minuty gry. Otwarte pozostaje pytanie, czy ktoś jeszcze da mu szansę.










