Scotty Pippen Jr., czyli syn legendarnego Scotty’ego Pippena, stracił prawie cały obecny sezon w związku z kontuzją. Gdy w końcu wrócił i rozegrał okrągłe 10 spotkań, dostaliśmy informację o tym, że nie wystąpi on już więcej w tym sezonie. Koszmarny pech utalentowanego gracza Memphis Grizzlies!
Fatalne wieści z obozu Memphis: Scotty Pippen Jr. kończy sezon!
Scotty Pippen Jr. nie grał bardzo długo w tym sezonie, wrócił dopiero niedawno i w sumie zdążył zgromadzić tylko 10 spotkań na koncie w aktualnych rozgrywkach NBA. Pauzował od października aż do początku lutego tego roku. Po powrocie zaliczył sześć występów jako starter, a ogólnie notował przyzwoite 11 punktów i prawie pięć asyst na mecz, grając w tym okresie mniej więcej po 20 minut na parkiecie.
Niestety, ból w operowanej wcześniej stopie powrócił. Po kilku meczach z rzędu z ograniczeniem minut, sztab medyczny Memphis Grizzlies ogłosił, że Scotty nie zagra już do końca sezonu, aby nie ryzykować trwałych uszkodzeń i w pełni przygotować go do kolejnych rozgrywek. Zawodnik przejdzie ponowną operację, aby uporać się z nawracającym bólem w dużym palcu u stopy.
Syn legenardnego Scotty’ego Pippena ma smykałkę do rozgrywania i umie rzucać zza łuku na wysokim % skuteczności (blisko 40% za 3P podczas kariery w NBA). W Grizzlies był ważnym graczem w rotacji przed kontuzją. Oby zdrowie mu dopisało.










