Po absencji w niedzielnej rywalizacji z Portland Trail Blazers, Joel Embiid opuścił już tyle, ile rozegrał w całej swojej karierze w NBA. Ostatni spotkanie dla środkowego Szóstek było dziewiątym nierozegranym meczem z rzędu, co daje mu łącznie 35 opuszczonych spotkań w sezonie 2025-26.
Joel Embiid był kluczową postacią dla Philadelphia 76ers przez większą część ostatnich sezonów. Przez lata były MVP udowodnił, że jest niezwykle cennym nabytkiem. Niestety przez dłuższy czas zmagał się z problemami zdrowotnymi. Niepokojące jest to, że po niedzielnej nieobecności Embiid oficjalnie opuścił już 485 meczów w trakcie swojej kariery w NBA. To tyle samo, ile meczów rozegrał w ciągu swojej 10-letniej kariery w NBA.
Pod każdym względem Joel Embiid to talent pokoleniowy. 32-latek łączy elitarną pracę nóg i wszechstronność w ataku, co wyniosło go do statusu supergwiazdy i pomogło mu stać się twarzą drużyny Philadelphia 76ers, jak i całej NBA. Niestety, można śmiało powiedzieć, że jego najlepsze lata zdają się być już za nim, ponieważ kontuzje skutecznie zahamowały jego karierę.
W tym sezonie, po serii solidnych występów w styczniu, w których Embiid zdobywał średnio 29,7 punktu, 8,4 zbiórki i 4,6 asysty, narastał optymizm co do jego dostępności i formy. Jednak w lutym sytuacja ponownie się zmieniła, stawiając Filadelfię w nieco niepewnej sytuacji.
Sixers z Embiidem w składzie grają zdecydowanie lepiej, notując bilans 21-12. Niemniej jednak, jasne jest, że poleganie na tym wysokim zawodniku, delikatnie mówiąc, nie jest najrozsądniejszą decyzją.
Mimo wszystkich problemów Sixers nie składają broni i pozostają optymistycznie nastawieni do powrotu Joela Embiida. Trener 76ers, Nick Nurse, potwierdził niedawno, że gwiazdor rozpoczął indywidualne treningi na boisku, przygotowując się do powrotu do rotacji. Sztab trenerski ostrożnie podchodzi jednak do kwestii zwiększenia jego aktywności przed powrotem.
Chociaż nie ma żadnych konkretnych informacji na ten temat, 76ers mają nadzieję, że Joel Embiid powróci do gry w zbliżającym się meczu wyjazdym drużyny z Filadelfii. Nie trzeba dodawać, że biorąc pod uwagę obecną sytuację zespołu, sprowadzenie Embiida może okazać się koniecznością.
Po niedzielnym zwycięstwie 109-103 nad Trail Blazers, 76ers przedłużyli swoją passę zwycięstw do dwóch meczów, poprawiając swój bilans do 37-31 w sezonie. Biorąc jednak pod uwagę, że ich trzymeczowy wyjazd rozpoczyna się od meczu z Denver Nuggets (5. miejsce w Konferencji Zachodniej), Filadelfia może być w nieco gorszej sytuacji.
Obecnie 76ers zajmują ósme miejsce w Konferencji Wschodniej, tracąc zaledwie 1,5 meczu do zajmujących szóstą pozycję Toronto Raptors. Biorąc pod uwagę bilans meczów wyjazdowych 17-15, 76ers mogą dużą nadzieję na awans do play-offów.
Jednakże, biorąc pod uwagę przewidywaną absencję Tyrese’a Maxeya, Philadelphia nadal będzie wystawiać ograniczoną rotację. Z ciężarem spoczywającym na barkach VJ Edgecombe’a i Quentina Grimesa, Philadelphia musi wspierać swoich młodych zawodników, licząc jednocześnie na powrót Joela Embiida, który zapewni jej szansę na utrzymanie się w grze o play-offy.


















