Zanosiło się na to od dawna, bowiem Shai Gilgeous-Alexander prezentuje niezwykłą regularność, która przekłada się zarówno na wyniki drużyny, jak i na osiągnięcia indywidualne. Poprzedniej nocy pomógł swojej drużynie pokonać Boston Celtics, a przy tym ustanowił nowy rekord ligi przebijając wieloletnie osiągnięcie samego Wilta Chamberlaina.
Gwiazda Oklahoma City Thunder pobiła rekord, który pozostawał nietknięty od 1963 roku. Po kolejnym meczu z dorobkiem co najmniej 20 punktów — tym razem przeciwko Boston Celtics — Shai Gilgeous-Alexander zanotował już 127. spotkanie z rzędu z minimum 20 punktami. Tym samym pobił rekord Wilta Chamberlaina wynoszący 126 kolejnych takich meczów w latach 1961–1963.
Legendarny środkowy był właścicielem nie tylko najdłuższej serii meczów z 20+ punktami (126), ale miał również drugą najdłuższą — 92 spotkania w latach 1963–1964. Pierwsza seria zakończyła się tylko dlatego, że Chamberlain został wyrzucony z boiska już po czterech minutach gry za obrażanie sędziów. Właśnie dlatego jego seria zatrzymała się na 126 meczach z rzędu z co najmniej 20 punktami.
Dla Kanadyjczyka reprezentującego Thunder to ogromne osiągnięcie, które stawia go w jednym rzędzie z takimi legendami jak Chamberlain oraz LeBron James, który jest rekordzistą ligi z serią 1297 kolejnych meczów z co najmniej 10 punktami. Być może kiedyś Gilgeous-Alexander spróbuje zbliżyć się także do tego rekordu. 27-latek zdobył w zeszłym sezonie mistrzostwo z Thunder i został wybrany MVP finałów 2025.
W tym samym sezonie był także najlepszym strzelcem ligi i zdobył nagrodę MVP rozgrywek 2024/25. Na około cztery tygodnie przed końcem sezonu 2025/26 ponownie jest uznawany za głównego faworyta do zdobycia statuetki MVP.
–Szczerze mówiąc, staram się o tym nie myśleć, szczególnie w trakcie sezonu. Dzieje się zbyt wiele rzeczy, a żeby osiągnąć to, czego naprawdę chcesz, wszystko musi się ułożyć idealnie. Na tym skupiam całą swoją uwagę. […] Oczywiście bycie w jednym rzędzie z kimś takim jest czymś wyjątkowym – przyznał SGA.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!
Follow @mkajzerek
Follow @PROBASKET










