W Filadelfii cały czas trwa walka o jak najlepsze miejsce w tabeli Wschodniej Konferencji przed rozpoczęciem fazy posezonowej. W tym momencie Sixers, aby awansować do play-offów, będą zmuszeni zakwalifikować się poprzez turniej play-in. Sytuacja się skomplikowała jeszcze bardziej, ponieważ zespół nie będzie mógł liczyć na pomoc Tyrese’a Maxeya w kolejnych tygodniach.
Po urazie dłoni, którego Tyrese Maxey doznał w meczu z Atlanta Hawks w niedzielę, lider Philadelphii 76ers opuści co najmniej trzy tygodnie, aby w pełni się wyleczyć przed końcówką sezonu. Maxey ma zdiagnozowane uszkodzenie ścięgna w małym palcu prawej ręki i za trzy tygodnie przejdzie ponowne badania.
Do kontuzji doszło podczas wprowadzania piłki z autu pod koniec czwartej kwarty przegranego 116:125 spotkania. Próbując przechwycić podanie, Maxey zderzył się z Adem Boną i chwilę później powoli udał się do szatni. Mimo urazu dokończył mecz, notując 31 punktów, dwie zbiórki, pięć asyst i cztery przechwyty przy skuteczności 12/22 z gry.
Maxey opuścił już spotkanie Sixers z Cleveland Cavaliers i najwcześniej może wrócić dopiero w połowie marca. Jego absencja, w połączeniu z innymi brakami kadrowymi, znacząco osłabia rotację zespołu. W tym czasie większą odpowiedzialność będą musieli wziąć na siebie m.in. Quentin Grimes, Kelly Oubre Jr oraz Cameron Payne.
Kluczowy będzie także powrót środkowego Joel Embiida, który pauzuje od 26 lutego z powodu naciągnięcia mięśnia skośnego brzucha, ale wkrótce ma wrócić do gry. W tym sezonie notuje średnio 26,6 punktu, 7,5 zbiórki, 3,9 asysty i 1,1 bloku na mecz. Jeśli po powrocie utrzyma podobną formę, może pomóc Sixers utrzymać się na powierzchni do czasu powrotu Maxeya.
Obecnie Philadelphia z bilansem 34–30 zajmuje ósme miejsce na Wschodzie. Seria zwycięstw może zapewnić jej bezpośredni awans do pierwszej rundy play-offów. Strata do szóstego miejsca wynosi jednak tylko 1,5 meczu, więc wciąż wszystko jest możliwe.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!
Follow @mkajzerek
Follow @PROBASKET










