W ostatnich sezonach coraz częściej mają miejsce dyskusje na temat lojalności poszczególnych graczy i ich przywiązania do klubów, w których aktualnie występują. Całe spojrzenie na sprawę z pewnością zmienił transfer Luki Dončića, który w styczniu ubiegłego roku w wyniku sensacyjnego transferu zamienił Dallas Mavericks na Los Angeles Lakers. Teraz głos w sprawie swojej przyszłości zabrał Nikola Jokić. Serb podkreślił jak dobrze, czuję się tu, gdzie jest obecnie. Wspomniał również o Victorze Wmbanyamie, nawiązując do ogromnych możliwości boiskowych Francuza.
Transfer Luki Dončića mający miejsce pod koniec stycznia 2025 roku spowodował, że obecnie kluby i poszczególni zawodnicy inaczej podchodzą do kwestii zmian barw klubowych. W lidze panuje bowiem powszechne przekonanie, że nikt nie jest już nietykalny i jeżeli tylko zaistnieje taka potrzeba, to każdy może wylądować w innym otoczeniu, niż to gdzie grał do tej pory. Mówili o tym kilkukrotnie same ligowe gwiazdy zszokowane wymianą Słoweńca.
Temat co jakiś czas wraca w mediach, a teraz o swoją przyszłość w Denver Nuggets został zapytany sam Nikola Jokić. Serb w jasny sposób zakomunikował, jak dobrze czuję się w Kolorado i podkreślił swoje przywiązanie do tego miejsca.
– Nie chciałbym wyobrażać sobie przyszłości poza Denver. Nawet jeśli już nic nie wygramy, nawet jeśli nie zdobędziemy kolejnego tytułu, to miejsce znaczy dla mnie więcej niż cokolwiek innego. Naprawdę odnalazłem tu spokój. Urodziła się tu dwójka moich dzieci, jest tu moja rodzina. Mam tu dom, spokój, odnalazłem tu swoje życie. Denver to mój dom. Nie czuję potrzeby zmiany. Zbudowaliśmy tu coś razem jako zespół – wylicza Jokić.
31-letni Serb broni barw Nuggets od 2015 roku, czyli od początku swojej kariery w NBA. W barwach zespołu z Kolorado Jokić zdobył mistrzowski tytuł, trzykrotnie był wybierany najbardziej wartościowym zawodnikiem sezonu regularnego. To tu budował swoją markę, konsekwentnie się rozwijał i stał się w ostatnich latach jednym z najlepszych, a zdaniem wielu najlepszym koszykarzem ligi.
Serb po zakończeniu obecnych rozgrywek będzie miał kontrakt ważny jeszcze przez 2 lata, przy czym ostatni rok jest opcją zawodnika. Powyższe wypowiedzi jasno wskazują na to, że będzie dążył do dalszego pobytu w Denver, nawet jeśli wynik sportowy nie będzie do końca satysfakcjonujący. Nuggets należą jednak w obecnym sezonie do ligowej czołówki i pewne jest, że w fazie play-off będą groźni dla każdego.
Jokić został również zapytany o Victora Wembanyamę. 31-latek nie krył podziwu dla gry Francuza, który swoimi koszykarskimi popisami zachwyca świat i zażartował w swoim stylu.
– On zmienia koszykówkę. Cieszę się, że prawdopodobnie przejdę na emeryturę, zanim on zdusi całą ligę – komentuje Serb.
Nuggets w trakcie obecnych rozgrywek raz zmierzyli się z San Antonio Spurs. Miało to miejsce pod koniec listopada, w ramach NBA Cup. Na parkiecie zabrakło wówczas Wembanyamy, ale mimo tego to właśnie Ostrogi wyszły z tego starcia zwycięsko. Kolejna szansa na starcie Serba z Francuzem już za kilka dni, bowiem następne pojedynek Nuggets-Spurs zaplanowano na 13 marca w hali Frost Bank Center w San Antonio.
Denver Nuggets z bilansem 39-25 zajmują obecnie 6. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej. Podopieczni Davida Adelmana mają w trakcie obecnych rozgrywek sporo problemów zdrowotnych. Przez dłuższy czas poza grą był Christian Braun, dwa razy takiej samej kontuzji – naciągnięcia mięśnia uda doznał Aaron Gordon, który pauzował przez to ponad dwa miesiące, przez kilka tygodni pauzował też Nikola Jokić, a od ponad miesiąca poza grą pozostaje Peyton Watson. To mocno ogranicza poczynania zespołu i wymusza na szkoleniowcu konieczność umiejętnego rotowania tymi zawodnikami, którzy akurat są dostępni w celu maksymalizowania potencjału zespołu.
Nuggets w ostatnim spotkaniu w wyraźny sposób ulegli New York Knicks. Ich następnym rywalem będą mistrzowie NBA Oklahoma City Thunder. Będzie to trzecie starcie obu zespołów w trakcie obecnych rozgrywek. Dwa poprzednie, w tym ostatnie rozegrane pod koniec lutego padły łupem Thunder.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!










