Podczas gdy Milwaukee Bucks starają się utrzymać swoją pozycję w tabeli NBA, ich największa gwiazda, Giannis Antetokounmpo, przyciąga uwagę mediów nie na parkiecie, lecz w blasku jupiterów profesjonalnego wrestlingu. Nieobecny w składzie od ponad miesiąca lider popularnych Kozłów niespodziewanie pojawił się w Chicago podczas Elimination Chamber, jednej z gal WWE, co stało się pretekstem nie tylko do dyskusji o jego stanie zdrowia, ale przede wszystkim o jego coraz bardziej niepewnej przyszłości w barwach macierzystego klubu.



W nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu fani zgromadzeni w United Center zobaczyli Giannisa Antetokounmpo w towarzystwie brata, Thanasisa Antetokounmpo, oraz synów – Liama i Mavericka. Dwukrotny MVP ligi wydawał się doskonale bawić, reagując na buczenie chicagowskiej publiczności i dając się porwać atmosferze widowiska. Jednak to, co działo się przy mikrofonach komentatorskich, odbiło się echem w całym koszykarskim świecie. Michael Cole, znany komentator WWE, wykorzystał obecność gwiazdy, by… publicznie błagać go o przenosiny do New York Knicks.

– Giannis, proszę cię, wybierz Nowy Jork! Przyjdź do Garden! Proszę! – niemal błagał koszykarza 59-latek, zresztą rodowity Nowojorczyk.
To, co zaczęło się jako żart w konwencji wrestlingowego show, wcale nie musi być tak niewinne. Prośba komentatora idealnie wpisała się w narastającą od miesięcy narrację o potencjalnym transferze, który mógłby wstrząsnąć fundamentami NBA.

Mimo całego tego medialnego szumu, priorytetem dla Milwaukee Bucks pozostaje powrót ich lidera do gry. Antetokounmpo wciąż zmaga się z naciągnięciem prawego mięśnia łydki, którego nabawił się 23 stycznia w starciu z Denver Nuggets. Od tego czasu opuścił już 14 kolejnych spotkań, co sprawia, że w obecnych rozgrywkach wystąpił – jak dotąd – w zaledwie 30 meczach. Problemy z łydką nie są zresztą dla Greka żadną nowością – podobne urazy nękały go już w poprzednim sezonie.

Sztab szkoleniowy ekipy z Wisconsin stara się jednak tonować nastroje i z optymizmem patrzy na proces rehabilitacji. Trener Doc Rivers, zapytany o stan swojego podopiecznego, przyznał, że powrót jest bliski, ale potrzeba jeszcze trochę cierpliwości.

– Wiem, że jest blisko powrotu. Nie spodziewam się, że zagra już jutro, ale postęp jest wyraźny. Z mojej perspektywy wygląda bardzo dobrze. Mogę ocenić tylko to, co widzę — a to napawa optymizmem – przyznał szkoleniowiec w rozmowie z „Milwaukee Journal Sentinel”. Giannis w dobrej formie z pewnością przydałby się jego drużynie, tym bardziej, że przed kontuzją notował imponujące statystyki, zdobywając średnio 28 punktów i 10 zbiórek na mecz.

Prawdziwe emocje mogą jednak zacząć się dopiero po zakończeniu sezonu. Wprawdzie Bucks nie zdecydowali się na wykonanie jakiegoś ruchu jeszcze przed lutowym trade deadline, to jednak doniesienia ze strony na przykład Jake’a Fischera sugerują, że temat odejścia Greka jest wciąż żywy. Jeśli Antetokounmpo nie zdecyduje się na podpisanie przedłużenia kontraktu, co może uczynić już 1 października, Milwaukee może zostać zmuszone do rozważenia ofert jego wymiany.

Wśród potencjalnych nabywców prym wiodą wspomniani Knicks, którzy od lat budują kapitał, by pozyskać gwiazdę tego formatu. Spekuluje się, że pakiet transferowy mógłby opierać się na Karlu-Anthonym Townsie, którego sytuacja w Nowym Jorku budzi mieszane uczucia, oraz licznych wyborach w pierwszej rundzie draftu. Nowojorczycy nie są jednak osamotnieni w tym wyścigu – na rozwój sytuacji czekają również takie potęgi jak Golden State Warriors, Miami Heat czy Los Angeles Lakers.

Najbliższe miesiące mogą okazać się kluczowe dla przyszłości jednej z największych postaci współczesnej NBA. Powrót popularnego Greek Freaka do zdrowia to wciąż cel numer jeden w Milwaukee, lecz w tle coraz wyraźniej wybrzmiewają pytania o długofalowy kierunek całej organizacji. Czy Chicago było tylko medialnym epizodem, czy niepozornym sygnałem nadchodzącej zmiany? Odpowiedź poznamy dopiero wtedy, gdy emocje opadną, a decyzje zapadną poza światłem reflektorów.


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments