Nikola Jokić kolejny sezon gra na poziomie najbardziej wartościowego zawodnika NBA. Jednak jego szanse na wygranie statuetki są mocno zagrożone — i to nie tylko na znakomitą grę Shaia Gilgeousa-Alexandra. Środkowy Denver Nuggets nie może sobie pozwolić na opuszczanie meczów — jeszcze dwie absencje i nie zagra w wymaganej liczbie spotkań. Dziennikarz ESPN Marc. J. Spears donosi, że Jokić gra mimo problemów z nadgarstkiem.
Znakomita gra może nie wystarczyć Nikoli Jokiciowi do zdobycia kolejnej statuetki MVP sezonu regularnego. Nie jest też jasne, jak bardzo jemu samemu na takim wyróżnieniu zależy. Dziennikarz ESPN Marc J. Spears donosi jednak, że od 19 lutego i meczu z Los Angeles Clippers Serbowi doskwiera kontuzja nadgarstka w prawej dłoni. — Z pewnością nie jest w pełni sobą. Jeśli jednak opuści dwa kolejne mecze, nie będzie brany pod uwagę przy nagrodach. Kontuzjowany jest także Aaron Gordon, który ma wrócić do składu Nuggets już wkrótce — powiedział Spears.
— Wydaje mi się, że on sam nakłada na siebie presję, by być w koszulce Nuggets przez to, ile meczów opuścił wcześniej. Wydaje mi się, że będzie walczył i grał mimo kontuzji — dodał Spears. Po tym, jak Jokić zagrał w 32 pierwszych meczach, opuścił kilka tygodni z powodu niefortunnej kontuzji kolana. Do tej pory nie zagrał już w 16 meczach.
Zgodnie z wytycznymi NBA, aby zawodnik mógł być brany pod uwagę przy przyznawaniu nagród za sezon regularny, musi zagrać w przynajmniej 65 spotkaniach. To oznacza, że maksymalnie może opuścić 17 meczów. Jeśli tak się nie stanie, Jokić z pewnością znajdzie się w pierwszym zespole All-NBA. Ma też wciąż realne szanse na czwartą statuetkę MVP w karierze. Choć faworytem do tego wyróżnienia jest Shai Gilgeous-Alexander z Oklahoma City Thunder.
Jokić wrócił do gry pod koniec stycznia i od tego momentu nie opuścił choćby jednego spotkania. Z bilansem 36-22 Nuggets zajmują 4. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej. Panuje w niej jednak ogromny ścisk, a zespół z Kolorado wciąż może skończyć rozgrywki na którejkolwiek z pozycji 3-6. Wydaje się, że ani niżej, ani wyżej się nie uplasują.
Nawet mimo kontuzji Jokić wciąż pokazuje się ze znakomitej strony. W ostatnim przegranym meczu z Golden State Warriors zanotował 35 punktów, 20 zbiórek i 12 asyst. Serwis Bleacher Report zwraca uwagę, że niepokoić może liczba strat Serba, która od przerwy na Weekend Gwiazd wynosi 4,33 (średnio w sezonie 3,8).
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!










