Nie zawsze ta sztuka się udaje, ale Cameron Payne na tyle dobrze prezentował się w barwach Partizana Belgrad, że ekipa z Philly postanowiła włączyć go do składu na pozostałą część sezonu zasadniczego. Sixers zajmują obecnie szóste miejsce w tabeli i wszystko wskazuje na to, że mają przed sobą zaciętą walkę o bezpośredni awans do kolejnej fazy.
Cameron Payne opuści swój europejski klub i dołączy do Philadelphia 76ers na resztę sezonu. 31-letni rozgrywający był jesienią na obozie przygotowawczym Indiana Pacers, ale został zwolniony jeszcze przed startem sezonu. W grudniu podpisał kontrakt z KK Partizan, po raz pierwszy w karierze przenosząc się do Europy. Payne nie występował jednak w ostatnich meczach, co wywołało spekulacje o jego możliwym odejściu.
Rozegrał dla Partizana tylko 10 spotkań, notując średnio 12,4 punktu, 2,3 zbiórki, 3,9 asysty i 1,2 przechwytu. Klub z Belgradu otrzyma 1,75 milionów dolarów w ramach wykupu kontraktu. Transfer oznacza powrót Paynea do Filadelfii, gdzie zakończył sezon 2023/24 po tym, jak został sprowadzony z Milwaukee Bucks w dniu zamknięcia okna transferowego. W 31 meczach notował średnio 9,3 punktu, 1,8 zbiórki i 3,1 asysty, a w play-offach nadal był częścią rotacji zespołu.
Latem 2024 roku Payne podpisał kontrakt z New York Knicks i w poprzednim sezonie wystąpił w 72 meczach, po czym ponownie został wolnym agentem.
Sixers mają obecnie tylko 13 zawodników na standardowych kontraktach. Klub ma jeszcze miejsce, by zakontraktować dwóch zawodników na proporcjonalne umowy minimalne dla weteranów do końca sezonu, bez przekraczania progu podatku od luksusu. Filadelfia ma obecnie niewielu doświadczonych rozgrywających po wymianie Jareda McCaina do Oklahoma City Thunder, więc Payne od razu może dostać szansę gry. Sezon Sixers zostanie wznowiony w czwartek meczem przeciwko Atlanta Hawks.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!
Follow @mkajzerek
Follow @PROBASKET










