Tankowanie: praktyka celowego obniżania konkurencyjności drużyny w celu wykorzystania przepisów ligi, które faworyzują przegrywanie. Absolutna zmora systemu ligi NBA, który przegrywające ekipy nagradza wyższymi szansami na dobry pick w drafcie. Adam Silver komunikuje jednak, że zamierza zrobić z tym porządek. Komisarz ligi chce zmian i jak sam twierdzi „każde rozwiązanie jest brane pod uwagę”.



Czas przyjrzeć się systemowi loterii draftu i zastanowić się, czy ta metoda działania nie jest już przestarzała – Powiedział komisarz NBA, Adam Silver, na konferencji prasowej w trakcie All-Star Week. Wygląda więc na to, że przysłowiowa „miarka się przebrała”. Problem tankowania w najlepszej koszykarskiej lidze świata od lat jest dość wyraźny, ale w obecnym sezonie obrał historycznie wysoki pułap. Ostatnie działania m. in. Utah Jazz i Washington Wizards, którzy nie krygują się z sadzaniem swoich najlepszych graczy na ławce, chyba zmusił zarząd NBA do podjęcia działań. Nie wydaje się to bynajmniej grożenie palcem ze strony Silvera. Komisja ligi odbyła w ostatnich tygodniach już kilka spotkań w tej sprawie, dywagując nad rozwiązaniem problemu. Według źródeł Joe Vardona z The Athletic, w debacie miało pojawić się około 10 pomysłów na potencjalne zmian systemu draftu.

Loteria draftu w formie zbliżonej do obecnej funkcjonuje od połowy lat 80′, a sam draft istnieje w NBA tak długo, jak istnieje sama liga. Według obecnego na spotkaniach jednego z oficjeli, tak drastyczny pomysł jak likwidacja draftu nie pojawił się w zakulisowych dyskusjach. Komisarz Silver przyznaje jednak otwarcie, że „każde możliwe rozwiązanie problemu jest brane pod uwagę”.

Według Marka Mediny z Athlon Sports, Adam Silver poważnie rozważa karanie tankujących drużyn odbieraniem picków w drafcie:

Częścią problemu jest fakt, że jeśli zrobimy krok wstecz, to fundamentalnym założeniem stojącym za draftem jest pomoc najgorzej grającym drużynom wzmocnić się i nawiązać rywalizację. Jeśli jednak drużyny celowo manipulują swoimi występami tak, by zwiększyć szanse w loterii, to pojawia się pytanie, czy naprawdę mamy do czynienia z najgorszymi drużynami? – dywaguje komisarz Adam Silver.

Dyskusja na temat tankowania rozgorzała w tym sezonie na dobre krótko po trade deadline. Znajdujący w dolnej części tabeli Utah Jazz pozyskali wówczas w ramach wymiany Jarena Jacksona Jr., który na papierze sprawia, że zespół jest lepszy. Jackson Jr. jednak nie grał w kluczowych czwartych kwartach, a ostatecznie został odsunięty od gry do końca sezonu z powodu urazu kolana.

Tegoroczne tankowanie przybrało zupełnie nowy wymiar. Trzy najgłośniejsze transfery tegorocznego okienka wykonały zespoły z ligowego dna tabeli. Wspomniani Jazz pozyskali Jacksona Jr., Wizards pozyskali Trae Younga i Anthony’ego Davisa, a Indiana Pacers Ivicę Zubaca. Każdy z tych zespołów sprowadził gwiazdy – prawdopodobnie każda z tych gwiazd nie zagra już do końca sezonu. To wzmocnienia na kolejny sezon i maksymalizacja szans w loterii po obecnych rozgrywkach. Czy pamiętacie żeby tankujące zespoły były tak zuchwałe, by w manii przegrywania pozwalać sobie na sprowadzanie gwiazd?

W dawnych czasach był rodzaj pewnego dżentelmeńskiego porozumienia pomiędzy ligowymi partnerami na konkretne podejście, zachowanie. To, co obserwujemy teraz, to współczesna analityka, która jasno pokazuje, że system nagród i zachęt jest błędny. Czy obserwujemy w tym roku zachowania gorsze, niż w ostatnich latach? Z mojego punktu widzenia tak. To doprowadziło do kar finansowych, ale też do mojego obecnego stanowiska: będziemy się bacznie przyglądać temu zjawisku w obecnym sezonie i chcę, żeby zespoły były tego świadome – podsumowuje obecna sytuację Adam Silver.

Przypomnijmy, że celowe sadzanie swoich kluczowych graczy na ławce w celu przegrywania meczów nie jest w NBA dozwolone. Utah Jazz za swoje działania zapłacili już 500 tys. dolarów kary, zaś Indiana Pacers zapłacili 100 tys. dolarów. Są to jednak kwoty, które nie rozwiązują problemu. Sztaby medyczne zawsze są w stanie znaleźć u zawodników jakiś uraz, który ma potencjalnie wykluczyć ich z gry.

Rozwiązanie problemu tankowania to dla NBA przede wszystkim kwestia finansowa, wynikająca z potencjalnych wyników oglądalności. Sezon jest absolutnie naładowany meczami, ale od stycznia połowa z tych meczów (jeśli nie więcej) nie ma z perspektywy kibica żadnego znaczenia. Już po trzech miesiącach grania 1/3 zespołów wychodzi na parkiet po to, by kolekcjonować porażki.


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    2 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments