W NBA można zdobyć mistrzostwo i zniknąć z pamięci. Chris Paul osiągnął coś zdecydowanie trudniejszego – szacunek całej ligi. Weteran, który ledwie dziewięć dni temu został wymieniony do Toronto Raptors, w piątek został przez nich zwolniony, a wkrótce po tym ogłosił zakończenie kariery, zamykając jeden z najbardziej fascynujących rozdziałów współczesnej NBA.



Zakończenie kariery przez Chrisa Paula nastąpiło w sposób nagły i dla wielu niespodziewany. Jeszcze przed startem sezonu 2025-26 podpisał roczny kontrakt z Los Angeles Clippers, chcąc zakończyć karierę w miejscu, które niegdyś pomógł wprowadzić na salony NBA. Jednak powrót do Miasta Aniołów okazał się daleki od ideału. Narastające napięcia wewnątrz drużyny oraz konflikty, oficjalnie dotyczące stylu przywództwa weterana, sprawiły, że klub zdecydował się odsunąć go od składu już w grudniu.

Ostatecznie, tuż przed lutowym trade deadline, CP3 został wytransferowany do Toronto Raptors, którzy już po dziewięciu dniach postanowili z nim się rozstać, co stało się bezpośrednim impulsem do złożenia deklaracji o odejściu. W emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych napisał: – To już koniec! Po ponad 21 latach odchodzę od koszykówki. Pisząc to, trudno mi określić, co czuję, ale po raz pierwszy – co wielu może zdziwić – nie znam odpowiedzi!

Popularny Point God kończy karierę jako jeden z najbardziej utytułowanych zawodników w historii, i to nawet pomimo braku upragnionego pierścienia mistrzowskiego, najbliżej zdobycia którego był w 2021 roku, gdy reprezentował barwy Phoenix Suns. Przez ponad dwie dekady gry dla siedmiu różnych klubów – od New Orleans Hornets, przez Clippers, Houston Rockets, Oklahoma City Thunder, Suns, Golden State Warriors, aż po San Antonio SpursPaul wypracował status przyszłego członka Galerii Sław.

Jego dorobek indywidualny jest imponujący: dwunastokrotnie wybierano go do Meczu Gwiazd, a aż 11 razy znajdował się w którejśz drużyn All-NBA, co potwierdzało jego wieloletnią dominację na pozycji rozgrywającego. Poza tym bywał koszmarem dla obrońców, a jednocześnie wybawieniem dla kolegów z drużyny, o czym świadczą fakty – niejednokrotnie przewodził lidze pod względem przechwytów (sześć razy) i asyst (pięć razy). W sumie w najlepszej koszykarskiej lidze świata zaliczył 1370 występów, w których notował średnio 16,8 punktu oraz 9,2 asysty. Także jego finansowy sukces może budzić podziw – z łącznymi zarobkami na poziomie 408,2 miliona dolarów Chris zajmuje piąte miejsce na liście wszech czasów NBA pod względem płac.

Mimo wszystko dla Paula koszykówka nigdy nie była wyłącznie zawodem. Jak sam przyznał, była „pierwszą relacją, jaką poznał” – czymś, co ukształtowało go jako człowieka i towarzyszyło mu przez ponad połowę życia. W swoim pożegnaniu podkreślił, że gra była wpisana w jego DNA, a z NBA pozostawał związany przez przeszło dwie dekady.

Nie zabrakło też refleksji nad rolą lidera. CP3 zwrócił uwagę, że przywództwo to ciężar, który nie jest dla każdego, pisząc: – Bycie liderem jest trudne i nie jest dla słabych. Niektórzy cię polubią, wielu – wręcz przeciwnie. Ale cel zawsze pozostawał celem, a moje intencje były szczere.

Jak sam przyznał, nadszedł czas, by „pokazać się dla innych w odmienny sposób”. Po latach spędzonych w rytmie ligowego kalendarza chce być przede wszystkim mężem i ojcem. To właśnie rodzina – żona Jada oraz dzieci, Chris II i Cam – stała się najważniejszym powodem, dla którego zdecydował się zamknąć koszykarski rozdział swojego życia.

– Point God! Dziękuję za możliwość bycia częścią tej drogi u twojego boku. To była czysta radość. Gratuluję kariery, która na zawsze zapisze się w historii! – pożegnał byłego już kolegę po fachu Klay Thompson (obecnie Dallas Mavericks). To pokazuje, że chociaż ostatni etap kariery Chrisa Paula zakończył się w sposób niesatysfakcjonujący i źle rozegrany, środowisko koszykarskie nie ma wątpliwości co do wielkości 40-latka, który schodzi z parkietu nie tylko jako statystyczny fenomen, ale jako jeden z najpotężniejszych umysłów koszykarskich swojej generacji.


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    1 Komentarz
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments