Władze najlepszej ligi świata nie przymykają oczu na kontrowersyjne decyzje kadrowe, nawet jeśli dotyczą one liderów tabeli. W poniedziałek ogłoszono, że Oklahoma City Thunder stali się obiektem oficjalnego dochodzenia w związku z masową absencją kluczowych graczy podczas ostatniego, transmitowanego w ogólnokrajowej telewizji meczu przeciwko San Antonio Spurs. Sytuacja ta stawia pod znakiem zapytania sposób, w jaki kluby zarządzają zdrowiem swoich gwiazd w obliczu rygorystycznych przepisów.



Punktem zapalnym stał się pojedynek z 4 lutego, w którym Oklahoma City Thunder ulegli San Antonio Spurs 106:116. Mimo że spotkanie to było promowane jako starcie dwóch czołowych drużyn Konferencji Zachodniej, kibice przed telewizorami zobaczyli mocno okrojony skład gości. Drużyna trenowana przez Marka Daigneaulta przystąpiła do meczu mając do dyspozycji zaledwie ośmiu aktywnych zawodników, podczas gdy aż dziesięciu z piętnastu graczy posiadających standardowe kontrakty zasiadło na trybunach.

– Według źródła ligowego NBA prowadzi dochodzenie wobec Oklahoma City Thunder w związku ze spowodowanymi kontuzjami absencjami zawodników podczas zeszłotygodniowego, transmitowanego ogólnokrajowo meczu z San Antonio Spurs – poinformował Dan Woike z „The Athletic”. Wątpliwości władz ligi ma budzić fakt, że większość nieobecnych koszykarzy grała dzień wcześniej z Orlando Magic, a ich brak przypadł na drugie spotkanie rozgrywane w formule „back-to-back”.

Głównym przedmiotem zainteresowania śledczych jest przestrzeganie tak zwanej Player Participation Policy (polityki dotyczącej uczestnictwa zawodników w rozgrywkach), która zabrania drużynom bezpodstawnego odsuwania od gry swoich „gwiazd” podczas spotkań objętych ogólnokrajową transmisją. Za gwiazdę uznaje się każdego gracza, który w ciągu ostatnich trzech sezonów został wybrany do udziału w Meczu Gwiazd lub do którejś z drużyn All-NBA. W przypadku Thunder definicję tę spełniają Shai Gilgeous-Alexander oraz Jalen Williams.

Najwięcej emocji budzi nieobecność pierwszego z nich. Urzędujący MVP wystąpił we wspomnianym meczu z Magic, w którym jego drużyna odniosła wysokie zwycięstwo. Co prawda potem klub ogłosił, że zawodnik zmaga się z urazem mięśni brzucha, który wykluczy go z gry aż do przerwy na Weekend Gwiazd, NBA domaga się dodatkowych dowodów medycznych potwierdzających, że odpoczynek w meczu ze Spurs był absolutną koniecznością. Podobne wątpliwości dotyczą popularnego J-Duba, który pauzuje z powodu urazu ścięgna podkolanowego, chociaż w jego przypadku przerwa trwa już od dziesięciu spotkań.

Lista nieobecnych w feralnym meczu była jednak znacznie dłuższa i obejmowała takie nazwiska jak Chet Holmgren, Isaiah Hartenstein, Alex Caruso czy Lu Dort. Analiza poszczególnych przypadków pokazuje złożoność sytuacji. Na przykład uraz rogówki oka, którego niemiecki podkoszowy nabawił się w spotkaniu z Orlando, był widoczny dla obecnych w szatni dziennikarzy, a jego powrót na parkiet kilka dni później nie odbiegał od typowego czasu rekonwalescencji. Z kolei drugi ze wspomnianych wysokich już od Bożego Narodzenia zmaga się z bólami pleców, o czym regularnie informowały przedmeczowe raporty.

Mimo to, skala absencji w tak prestiżowym terminie wywołała irytację. OKC nie jest zresztą pierwszym zespołem, który musi mierzyć się z podobnymi oskarżeniami – wcześniej w tym sezonie kary finansowe za naruszenie tych samych przepisów nakładano już na Cleveland Cavaliers. Krytycy działań NBA zauważają jednak pewną niekonsekwencję, wskazując na inne zespoły, takie jak Utah Jazz, które otwarcie „tankują”, wycofując swoich liderów z gry w decydujących momentach meczów, co często pozostaje bez echa ze strony komisarza Adama Silvera.

Nie wspominając o tym, że dla Thunder tego typu oskarżenia to też nie pierwszyzna. W marcu ubiegłego roku liga wszczęła dochodzenie wobec organizacji po tym, jak w spotkaniu z Portland Trail Blazers sztab szkoleniowy nie wystawił do gry całej piątki podstawowych graczy (Shaia, Jalena Williamsa, Holmgrena, Dorta i Hartensteina) oraz rezerwowego, Casona Wallace’a. Większość z tych graczy była dostępna do gry zarówno w poprzednim, jak i w następnym meczu, co wzbudziło podejrzenia, jednak wówczas sprawa rozeszła się po kościach.

Na ten moment nie ma pewności, czy tym razem dochodzenie zakończy się nałożeniem sankcji na liderów Zachodu. Jednakże dla Thunder, którzy walczą o obronę tytułu i chcą zostać pierwszą drużyną od czasów Golden State Warriors z 2018 roku, która wygra mistrzostwo rok po roku, każdy dodatkowy szum medialny i presja ze strony ligi mogą stać się niepożądanym obciążeniem w kluczowej fazie sezonu.


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments