Jak do tej pory tylko jeden transfer udało się przeprowadzić drużynom NBA w tym sezonie. Chodzi o wymianę Trae Younga do Washington Wizards. Teraz jednak słychać coraz więcej plotek transferowych. O wymianie rozmawiają m.in. władze New Orleans Pelicans i Indiana Pacers.
Coraz mniej czasu zostało do 5 lutego. To właśnie wtedy zamyka się okienko transferowe w NBA. W ostatnich dniach słychać więc o pewnym przyspieszeniu rozmów. Dotyczy to m.in. negocjacji między Indiana Pacers i New Orleans Pelicans. Jak podaje Jake Fischer, klubami mieliby zamienić się Bennedict Mathurin z Pacers i Yves Missi z Pelicans.
Pacers są otwarci na transfer Mathurina, bo szukają wzmocnienia pod koszem i chcieliby dodać do składu środkowego. 23-latek jest tymczasem w ostatnim roku swojej umowy. Latem może stać się zastrzeżonym wolnym graczem. W trwających rozgrywkach ma trochę problemów zdrowotnych, które wpływają na jego dostępność i efektywność. Na koncie ma więc tylko 24 rozegranych meczów, ale średnio 17,8 punktu w każdym z nich to najlepszy jego wynik w karierze jak dotychczas.
Wiele wskazuje na to, że Pacers nie będzie stać na zatrzymanie go w składzie, dlatego też Kanadyjczyk znalazł się na rynku transferowym. Do Indianapolis może trafić drugoroczniak Yves Missi, który po udanych debiutanckich rozgrywkach stracił minuty i rolę w zespole Pelicans na rzecz młodszego i bardziej perspektywicznego Derika Queena.
Warto dodać, że Missi znalazł się też na celowniku kilku innych drużyn, w tym m.in. Chicago Bulls. Generuje on zresztą chyba największe zainteresowane spośród graczy Pelicans. Tymczasem „do wyjęcia” z Nowego Orleanu są też jeszcze choćby Jordan Poole czy Jose Alvarado. Ten ostatni łączony jest m.in. z New York Knicks czy Houston Rockets.










