NBA wróciła do Europy w sposób, który trudno zignorować nawet wtedy, gdy ktoś na co dzień nie śledzi biznesowej strony ligi. Dwa styczniowe mecze sezonu regularnego NBA Berlin Game 2026 (15 stycznia) oraz NBA London Game 2026 (18 stycznia), oba rozgrywane w ramach NBA Global Games stały się dla Prime Video czymś więcej niż tylko sportowym wydarzeniem. Według oficjalnej informacji prasowej platformy, były to transmisje, które wyznaczyły rekordowy start w Europie dla nowej, 11-letniej współpracy NBA z Prime Video, rozpoczętej w październiku 2025 roku.


Najmocniejszym symbolem tego otwarcia okazał się Berlin. Starcie Orlando Magic – Memphis Grizzlies zakończyło się zwycięstwem Magic po efektownym powrocie, a w tle wybrzmiał wątek niemiecki, bo udział braci Wagnerów i fakt, że zagrali w domu, wywołał duże zainteresowanie wśród kibiców NBA w Europie. Prime Video mocno to podkreśliło w komunikacie.

To właśnie berliński mecz platforma określa jako najchętniej oglądany mecz sezonu regularnego NBA w historii w Niemczech. Co więcej, według tych danych było to jednocześnie najchętniej oglądane spotkanie NBA w całej Europie w tym sezonie, co już brzmi jak coś więcej niż tylko lokalny rekord.

Prime Video wyraźnie sugeruje, że kluczem nie była wyłącznie sama marka NBA czy nazwiska na parkiecie, ale także sposób opowiedzenia tego wydarzenia europejskiej publiczności. W Berlinie zrealizowano historyczną niemieckojęzyczną transmisję z udziałem gości siedzących przy parkiecie. Ten zestaw nazwisk działa na wyobraźnię nawet u kibiców piłki nożnej: Mats Hummels, ekspert „UCL on Prime”, Thomas Müller, rekordzista Bundesligi pod względem mistrzostw, Jürgen Klopp, były trener Liverpoolu i Borussii Dortmund, oraz Dirk Nowitzki, niemiecka legenda NBA. Nowitzki jest jednocześnie stałym analitykiem przy anglojęzycznych transmisjach NBA na Prime.

fot. Andrzej Romański / PROBASKET
fot. Andrzej Romański / PROBASKET

Prime podkreślił więc w komunikacie, że: robimy NBA w Europie tak, by brzmiała lokalnie, miała swoich gospodarzy, swój język, swoje twarze i swoją oprawę.

Londyn dołożył do tej historii drugi, równie istotny rozdział. Prime Video podaje, że mecze w Berlinie i Londynie były najchętniej oglądanymi NBA Global Games w historii w Wielkiej Brytanii. A sam NBA London Game 2026 miał być najchętniej oglądanym meczem z Londynu w historii w Europie z wynikiem oglądalności wyższym o 90% w porównaniu z ostatnim meczem NBA w Londynie w 2019 roku.

Prime Video opisuje obecny okres jako czas sejsmicznego wzrostu oglądalności NBA na platformie i podaje liczby, które mają to unaocznić. Według danych na dzień 2 stycznia 2026 roku, średnia oglądalność NBA na Prime Video w Europie w tym sezonie jest prawie trzykrotnie wyższa rok do roku. Wzrost określony jako 184% przy porównywalnej liczbie meczów. W tym samym ujęciu średnia oglądalność w Wielkiej Brytanii ma być ponad czterokrotnie wyższa (312%), a w Niemczech trzykrotnie wyższa (246%). Prime chce pokazać, że widzowie zaczęli realnie częściej włączać NBA.

Wprost mówi o tym Alex Green, dyrektor zarządzający Prime Video Sport International. W jego słowach pojawia się kluczowa teza całego komunikatu. Rekordowe widownie na Prime Video mają dowodzić niewykorzystanego popytu na NBA w Europie. Green podkreśla też, że kibice konsekwentnie włączają transmisje i że NBA na Prime staje się elementem ich sportowego planu tygodnia, szczególnie przy weekendowych meczach w godzinach największej oglądalności.

W tle jest jeszcze jeden ważny szczegół. Otóż Prime Video wskazuje, że w samej Europie nadaje w siedmiu językach, z dedykowanymi komentatorami i ekspertami, co ma tłumaczyć, dlaczego reakcja fanów jest tak mocna. Zapowiedź jest jasna: platforma chce dalej rozwijać ten lokalny model, zwłaszcza, że ma przed sobą jeszcze co najmniej 11-letnią współpracę z NBA.

Prime Video informuje, że transmisje sezonu regularnego w Europie będą kontynuowane już w najbliższy weekend. W sobotę o godz. 21:00 czasu polskiego Sixers podejmować będą Knicks, a w niedzielę o 21:30 Grizzlies zmierzą się z Nuggets. Prime Video chce podkreślić w ten sposób, że NBA można w Europie budować właśnie wokół weekendowych spotkań, które transmitowane są o przystepnych dla nas godzinach.

Prime podkreśla, że ma wyłączność na transmisje finałów NBA i dlatego tak mocno walczy o kibica w Europie. Można też odnieść wrażenie, że NBA przyjechała do Europy nie tylko po to, aby zagrać dwa mecze, ale żeby pokazać, że nowy model dystrybucji i oprawy – streaming, wiele języków, lokalne twarze, nacisk na weekendowy prime time, że to potrafi wygenerować realny skok oglądalności. Berlin i Londyn mają być tego pierwszym dowodem. Rekordy w Niemczech, rekordy w Wielkiej Brytanii, a do tego twarde liczby o wzroście oglądalności w całej Europie od startu umowy.

Czy ma to znaczenie dla kibiców w Polsce?

Jeśli dotarłeś do tego miejsca, to pewnie zastanawiasz się czy ta cała historia o Prime ma znaczenie dla nas w Polsce? Nie przejmuj się, nie ma. Obecnie NBA można oglądać za pośrednictwem League Passa, którego cena właśnie uległa zmianie. Mecze NBA są też transmitowane na kanale Eurosport 3 oraz od niedawna w TVP Sport.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments