Dzisiejsze wydanie statystycznych ciekawostek z NBA krążyć będzie wokół punktowania, a główni bohaterowie zestawienia są jednymi z najlepszych punktujących w historii ligi, a także jednymi z najstarszych lub najbardziej efektywnych strzelców. Nie zabraknie też statystyk rezerwowych i debiutantów. Zapraszamy na przegląd statystycznych ciekawostek z parkietów NBA minionego tygodnia.


  • Kevin Durant w minionym tygodniu zdobywał 26, 37, 30 i 23 punkty, a po przedostatnim z czterech wspomnianych występów wyprzedził Wilta Chamberlaina i przesunął się z 8. na 7. miejsce na liście wszech czasów pod względem łącznej liczby punktów. Durant aktualnie ma 31458 punktów w karierze w sezonach regularnych. Jego średnia z tego sezonu to ok. 26 punktów na mecz. Z nią gracz Rockets wyprzedzi szóstego na liście Dirka Nowitzkiego za 4-5 meczów, piątego Michaela Jordana pod koniec tego sezonu, czwartego Kobe Bryanta w połowie następnego. Strata do trzeciego w rankingu Karla Malone’a to już chyba za dużo – ponad 200 meczów ze średnią ok. 25 punktów na mecz.
  • Shai Gilgeous-Alexander w środę przeciwko Utah zagrał swój drugi najlepszy mecz tego sezonu pod względem zdobyczy punktowych – 46 oczek, 14/26 z gry i 17/19 z linii. Był to jego 29. co najmniej czterdziestopunktowy występ, zrównał się pod tym względem z Jaysonem Tatumem i Gilbertem Arenasem, co daje mu miejsce w drugiej połowie piątej dziesiątki w historii ligi. Shai w tym sezonie notuje o 0.8 punktu na mecz mniej niż w rekordowym zeszłym (32.7 vs. 31.9), ale gra nieco mniej, więc poprawia się o 0.1 punktu na 100 posiadań (45.9 vs. 46.0) i na 36 minut (34.4 vs 34.5). Jego wyniki z tego i poprzedniego sezonu na 100 posiadań są 5. i 6. najlepszymi w historii wśród graczy klasyfikowanych w rankingach – za Giannisem z sezonu 2023, Michaelem Jordanem z 1987, Joelem Embiidem z 2023 i rekordowym Jamesem Hardenem z 2019 (48.2 punktu per 100 posiadań). Punkty przeliczane na 36 minut gry Kanadyjczyka – podobniem, ale mamy tu trochę inny zestaw nazwisk w top 4 i szerszy kontekst, bo punkty na minuty można wyliczać dla całej historii ligi, a bez przechwytów i bloków do lat 70 nie można było wyliczać tempa i zdobyczy punktowych przeliczać na posiadania. Przed piątym i szóstym w historii Shaiem pod względem punktów na minuty są więc Giannis z sezonów 2023 i 2020, Harden 2019 i rekordowy Wilt Chamberlain z sezonu 1962 (37.4 per 36 minut) – jedyny dotąd klasyfikowany gracz z co najmniej punktem na minutę gry na przestrzeni całego sezonu.
  • W ślady Chamberlaina może pójść Giannis Antetokounmpo, który zdobył w tym sezonie 700 punktów w 697 minut na parkiecie. Utrzymanie tego trendu będzie bardzo trudne, ale póki co, jego średnia wciąż trzyma się powyżej punktu na minutę: śr. 29.2 punktu w 29.2 minut lub 36.0 normalizując do 36 minut. Giannis jest przy tym wciąż nienotowany w oficjalnych rankingach, bo rozegrał około 2/3 meczów drużyny, jednak niedługo powinien się w nich pojawić. Jak pisaliśmy wyżej, wśród klasyfikowanych zawodników tylko Chamberlain z 1962 zagrał cały sezon powyżej 1.0 punktu na minutę (37.4 per 36), a najlepszy sezon Giannisa dotąd to rozgrywki 2019/20 i 34.9 pkt. per 36, dające mu trzecie miejsce w historii. Wilta i Greka sprzed sześciu lat przedziela jeszcze James Harden z 2019 i śr. 35.4 punktów per 36 minut.
  • LeBron James zdobył 30punktów we wtorkowym meczu przeciwko Pelicans i jeszcze raz przesunął granicę wieku najstarszego zawodnika zdobywającego co najmniej 30 punktów w meczu NBA. Do grudnia rekord ten należał do Dirka Nowitzkiego z 2019 (40 lat i 10 miesięcy). LeBron zagrał już dwa trzydziestopunktowe mecze po 41. urodzinach. Generalnie LeBron jest 41-latkiem zaledwie od kilkunastu dni i już ma 3 najlepsze wyniki punktowe 41-latków w historii. Z kolei jego średnia sezonowa w 23. roku gry wynosi 21.9 punktu na mecz. Przed Jamesem nikt nie miał takiej w nawet w 22. sezonie gry (rekord to 5.0 Vince’a Cartera z 2020), 21. sezonie (rekord – 7.4 Cartera z 2019), 20. sezonie (rekord to 17.6 Kobego w 2016), 19. sezonie (rekord to 14.6 Kareema Abdul-Jabbara z 1988) i 18. sezonie w karierze (rekordzista to Karl Malone z 2003 i 20.6 punktu na mecz). Historycznie najlepsze średnie graczy w swoim 17. i 18. sezonie pobiją raczej na pewno odpowiednio Steph Curry i Kevin Durant.
  • W zeszłym tygodniu pisaliśmy o Bobby Portisie, jako o jednym z najlepiej i najwięcej zbierających rezerwowych w historii NBA, a w tym tygodniu możemy kontynuować taką mini-serię o graczach z ławki, bo przypomniał o sobie TJ McConnell. Rezerwowy Pacers w wygranym meczu przeciwko Hornets zagrał świetnie (23 pkt., 8 as., 4 prz.), przyczyniając się w dużym stopniu do długo wyczekiwanego tysięcznego w karierze zwycięstwa trenera Ricka Carlisle’a. McConnell jest drugim w historii najlepszym asystentem z ławki – w zeszłym sezonie wyprzedził pod tym względem Michaela Coopera i ustępuje jedynie Lou Williamsowi, który ma nawiasem mówiąc prawie 400 meczów z ławki rozegranych więcej. Strata McConnella do lidera to prawie 300 asyst, czyli w obecnym tempie ok. jeden pełny sezon zagrany w roli rezerwowego (60-70 meczów). Aktywni gracze z czołówki tej listy to także 28. Dennis Schroder, 36. Tyus Jones, 50. Jordan Clarkson i 64. Malik Monk, a wspomnieć należy też o tych, którzy skończyli w zeszłym sezonie: 22. Cory Joseph i 32. Patty Mills. Swoją drogą, McConnell jest też 6. pod względem przechwytów z ławki w historii NBA, czołówka to 5. Nate McMillan, 4. Michael Cooper, 3. Lou Williams i współrekordziści: Manu Ginobili i Dell Curry – po 843 przechwyty z ławki. 
  • Wracając do wspomnianego trenera Ricka Carlisle’a – został w tym tygodniu 11. szkoleniowcem w historii z osiągniętą barierą 1000 zwycięstw w sezonach regularnych. Wśród aktywnych trenerów więcej zwycięstw ma tylko Doc Rivers (1179, szóste miejsce w historii), a czołowa dziesiątka to: Rick Adelman, Larry Brown, Phil Jackson, George Karl, wspomniany Rivers, Pat Riley, Jerry Sloan, Lenny Wilkens, Don Nelson i rekordzista – Gregg Popovich (1390 zwycięstw). Do top 10 trenerowi Indiany brakuje w tym momencie 41 wygranych. Może w przyszłym sezonie? Za plecami Carlisle’a nie widać aktywnych trenerów, którzy szybko dołączą do tego grona. Erik Spoelstra potrzebuje około czterech świetnych sezonów, a trzeci wśród aktywnych Stev Kerr nie osiągnął jeszcze bariery 600 wygranych.
  • Dość unikatowe linijki w zeszłym tygodniu notowali VJ Edgecombe i Derik Queen – unikatowe przynajmniej dla debiutantów. Edgecombe w poprzedni poniedziałek uzbierał przeciwko Denver 17 punktów, 8 zbiórek, 9 asyst (rekord w karierze) i po 2 przechwyty i bloki i była to 21. linijka debiutanta na takich poziomach. Statystyki sezonowe VJ-a nie są jakoś szczególne imponujące, ale i tak średnia linijka na poziomie 16-5-4 debiutanta na koniec sezonu wydarzyłaby się dopiero 25. i 26. raz w historii – te wartości przekracza również Cooper Flagg (śr. 18-6-4). W XXI wieku w pierwszych sezonach przekraczali je też Cade Cunningham, Luka Doncić, Michael Carter-Williams, Tyreke Evans, Chris Paul i LBJ.
  • Derik Queen zaliczył za to całkiem imponujące triple-double w meczu w Waszyngtonie: 14 punktów, 16 zbiórek, 12 asyst i 2 bloki, bijąc rekordy zbiórek i asyst krótkiej kariery. Było to jego drugie triple-double w karierze i jest jednym z 78 debiutantów z meczem na poziomie trzech dwucyfrowych zdobyczy, ale dopiero 29. w historii z dwoma (lub więcej). Analogicznie, Queen jest 13. debiutującym podkoszowym i czwartym centrem (David Robinson, Mark Eaton, Brad Daughterty) z co najmniej jednym takim meczem oraz piątym podkoszowym rookie (Victor Wembanyama, Blake Griffin, David Robinson, Alvan Adams) z co najmniej dwoma. Zostawiając na boku pozycje, Queen jest szóstym debiutantem z linijką na poziomie co najmniej 14-16-12, wcześniejsze to Ben Simmons z 2018 (19-17-14), Steve Francis z 2000 (25-17-14), Magic Johnson z 1979 (24-16-12), Oscar Robertson z 1961 (31-18-13) i Maurice Stokes z 1956 (26-38-12). Z tego grona tylko Queen i wcześniej Simmons notowali do tego 2 bloki.

Kącik polski:

  • Jeremy Sochan we wtorkowym meczu w Memphis rzucił 2 punkty i zebrał 6 piłek i był to jego pierwszy występ na parkiecie od 27. grudnia, oraz pierwsze punkty i celny rzut z gry od 8. grudnia, czyli niemal po miesiącu przerwy. 
  • Jedyny Polak w NBA w kolejnym występie przeciwko Lakers zdobył 6 punktów w 11 minut z ławki, trafiając dwie trójki. Był to najlepszy punktowy występ Sochana od 5. grudnia i trzeci w karierze, w którym punkty zdobywał jedynie trójkami. Dwa poprzednie to 0/0 za 2, 1/1 za 3 i 0/0 z linii w listopadzie oraz taka sama kombinacja rzutów w meczu w 2023.

Na kolejne podsumowanie statystycznych ciekawostek z NBA zapraszamy już za tydzień! 

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments