Oklahoma City Thunder przez minimum kolejne dwa tygodnie będzie musiała sobie radzić bez Isaiah Hartensteina z powodu urazu mięśniowego. Wysoki odgrywa bardzo ważną rolę w rotacji trenera Marka Daigneaulta. W międzyczasie Atlanta Hawks przedstawiła nowe informacje w sprawie Trae Younga. Lider rotacji Hawks rehabilituje się już od miesiąca.
Gwiazda Atlanty Hawks Trae Young robi postępy w powrocie do zdrowia po skręceniu więzadła MCL w prawym kolanie, ale opuści co najmniej kolejne dwa tygodnie. Dopiero wtedy czeka go następna kontrola. Young doznał urazu 29 października w meczu z Brooklyn Nets, zderzając się w pierwszej kwarcie z kolegą z drużyny – Mouhamedem Gueye. Szybko wykluczono go z dalszej gry, a późniejsze badanie rezonansem potwierdziło skręcenie MCL, bez dodatkowych uszkodzeń.
Hawks w trakcie jego absencji radzą sobie dobrze, notując bilans 11–5 (licząc wygraną z Nets). Oczekuje się, że Young opuści jeszcze sześć spotkań, a jego najwcześniejszy możliwy powrót to prawdopodobnie 14 grudnia w meczu z Philadelphią 76ers. Skrzydłowy Jalen Johnson doskonale wykorzystuje nieobecność Younga, wyrastając na główną postać zespołu. Choć Hawks doceniają wkład Younga i liczą na jego szybki powrót, mogą nie być skłonni zaoferować mu takiego kontraktu, jakiego będzie oczekiwał latem, jeśli zrezygnuje z opcji gracza wartej 49 milionów dolarów za sezon 2026/27, by wejść na rynek jako niezastrzeżony wolny agent.
Z kolei center Oklahomy City Thunder – Isaiah Hartenstein doznał naciągnięcia mięśnia płaszczkowatego w prawej nodze i zostanie ponownie przebadany za 10–14 dni. Badania wykonano po tym, jak Hartenstein opuścił piątkowy mecz z Phoenix Suns z powodu bólu w prawej nodze. W tym roku jest pewnym punktem rotacji. Zagrał we wszystkich 19 meczach. Odegrał kluczową rolę w budowaniu najlepszego bilansu w lidze, notując średnio 12,2 punktu, 10,7 zbiórki, 3,4 asysty i 1,3 przechwytu w 27,8 minuty na mecz, przy skuteczności 67,1% z gry.
Jalen Williams, jeden z bohaterów finałów NBA, dopiero w piątek zadebiutował w tym sezonie, a Chet Holmgren, Luguentz Dort, Alex Caruso, Kenrich Williams, Isaiah Joe i Aaron Wiggins opuścili już po kilka spotkań z powodu różnych urazów. Hartenstein miał już naciągnięty mięsień płaszczkowaty w lewej nodze w styczniu zeszłego sezonu i opuścił wtedy pięć meczów. W kontrakcie ma opcję zespołu na przyszły sezon wartą 28,5 milionów dolarów, co może zmusić klub do trudnej decyzji, jeśli Oklahoma będzie chciała utrzymać poziom na miarę mistrzostwa, nie wpadając jednocześnie w drugi próg podatkowy.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!
Follow @mkajzerek
Follow @PROBASKET










