Washington Wizards ograli we własnej hali Orlando Magic  125:119. Do zwycięstwa ekipę ze stolicy doprowadził duet Bradley Beal-John Wall, którzy zdobyli łącznie 60 oczek. Marcin Gortat zanotował swoje dziesiąte double-double w sezonie. Był to drugi triumf Wizards nad Magic w tym sezonie. 

WASHINGTON WIZARDS – ORLANDO MAGIC 125:119

STATYSTYKI

– Wizards mieli dzisiaj ogromne problemy z obroną. Na szczęście dla nich, równie dobrze jak tracenie koszy, szło im ich zdobywanie. Najlepszymi na boisku w drużynie gospodarzy byli John Wall oraz Bradley Beal. Obaj rzucili po 30 punktów, Wall dołożył do tego dziewięć asyst, i po trzy zbiórki i bloki, a Beal siedem razy asystował i trzykrotnie zbierał.

Marcin Gortat spędził na parkiecie 27 minut. Polak rzucił 12 punktów, miał 11 zbiórek i asystę. Warty podkreślenia jest fakt, że aż sześć jego zbiórek było na atakowanej stronie parkietu. Bylo to jego dziesiąte double-double w aktualnych rozgrywkach.

– Każdy zawodnik wyjściowej piątki Magic rzucił przynajmniej 10 oczek. Najwięcej zdobył Elfrid Payton – 27. Miał on również osiem asyst i pięć zbiórek. Bismack Biyombo wykręcił najwyższą zdobycz w karierze – 21, do której dodał 13 zbiórek oraz pięć asyst.

Moi zawodnicy grali dobrze, szczególnie na bronionej połowie, ale nie przyniosło nam to powodzenia. Należy oddać Wizards szacunek. Mają dwóch obrońców na poziomie Meczu Gwiazd. Ich wysocy bardzo dobrze kończą akcje. Posiadają sporo rozwiązań w ofensywie – komplementował rywali Frank Vogel, trener Orlando Magic.

https://youtu.be/fXwfDpZOT9E

NBA: Gortat chce skończyć karierę w Orlando?

[social title=”Obserwuj autora” subtitle=”” link=”https://twitter.com/DominikKoldziej” icon=”fa-twitter”]

[social title=”Obserwuj PROBASKET” subtitle=”” link=”https://twitter.com/probasketpl” icon=”fa-twitter”]

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o