W najciekawszym meczu dnia Warriors pokonali Spurs po zaciętej końcówce, ale stracili Stephena Curry’ego. Nets z kolei rozbili na wyjeździe Hornets 125:111. Heat na własnym parkiecie pokonali rywala z ósemki wschodu. Tym razem Embiid przegrał pojedynek z Whitesidem. Celtics w kolejnym interesującym starciu wygrali na wyjeździe z Wolves mimo 30 oczek Nemanji Bjelicy. Thunder natomiast przejechali się po Suns wygrywając 115:87.

BROOKLYN NETS – CHARLOTTE HORNETS 125:111

STATYSTYKI

[ot-video][/ot-video]

PHILADELPHIA 76ERS – MIAMI HEAT 99:108

STATYSTYKI

– To dla Miami Heat ważny krok w kierunku play-offów. Pozostają na siódmym miejscu, jeden mecz za Philadelphią 76ers. W czterech starciach sezonu ekipy podzieliły się zwycięstwami po połowie. Kluczowa była dla gospodarzy czwarta kwarta, którą wygrali 35:25 trafiając 13/18 z gry i 7/22 rywala.

– Niemalże klasykiem stają się pojedynki pomiędzy Hassanem Whitesidem i Joelem Embiidem. Obaj panowie są dwójką wyróżniających się wysokich we wschodniej konferencji. Obaj też bardzo zaciekle podchodzą do bezpośrednich rywalizacji. Embiid poprzednią noc skończył z dorobkiem 17 punktów, na które potrzebował aż 18 rzutów. Hassan odpowiedział 26 oczkami (9/12 FG, 8/12 FT).

– Najlepszym graczem Szóstek był Dario Sarić notując na swoje konto 20 punktów (5/10 FG, 4/7 3PT), 10 zbiórek i 4 asysty. Sixers w ostatnich minutach nie byli w stanie odrobić 11-punktowej straty. Niewykluczone, że kolejny pojedynek pomiędzy tymi ekipami odbędzie się już przy okazji play-offów.

– Sixers po porażce spróbują się odkuć przeciwko Brooklyn Nets. Heat na własnym parkiecie podejmą Washington Wizards.

[ot-video][/ot-video]

BOSTON CELTICS – MINNESOTA TIMBERWOLVES 117:109

STATYSTYKI

– Derrick Rose dołączył już do Minnesoty Timberwolves, ale na razie Tom Thibodeau nie korzysta z pomocy swojego byłego rozgrywającego. Tymczasem Kyrie Irving wrócił do gry po jednomeczowej absencji i pomógł swojej drużynie uporać się z przeciwnikiem. Zwycięstwo przypieczętowało dla C’s miejsce w play-offach wschodu.

– To szósta wygrana w ostatnich siedmiu meczach graczy Brada Stevensa, ale nadal mają trzy porażki więcej od Toronto Raptors i patrząc na formę rywala z Kanady – mało prawdopodobne, by C’s udało się odebrać miejsce nr 1. Niestety w trakcie meczu humory Celtics popsuł nieco mocny upadek Jaylena Browna po jednym z wsadów. Fizycznie prawdopodobnie nic mu nie dolega, ale mógł doznać wstrząśnienia mózgu.

– Zawodnik został zabrany do szpitala. – Byłem przerażony. Upadłem podobnie, gdy grałem w NCAA. Fakt, że się podniósł oznacza, że jest naprawdę silny – mówił Marcus Morris. Wolves tymczasem w drugiej połowie przegrywali już różnicą 18 oczek i nie byli w stanie z tym nic zrobić. Ich najlepszym graczem był Nemanja Bjelica notując 30 punktów (11/16 FG, 6/9 3PT), 12 zbiórek i 2 asysty.

– Irving zanotował na swoje konto 23 punkty (9/15 FG, 3/7 3PT), 7 zbiórek, 8 asyst i 2 przechwyty. Kolejnych 20 oczek (8/14 FG), 8 zbiórek, 6 asyst i blok dołożył Al Horford. C’s wracają do siebie na mecz z Indianą Pacers. T-Wolves także zagrają przed własną publicznością. Ich rywalem będą Golden State Warriors.

[ot-video][/ot-video]

PHOENIX SUNS – OKLAHOMA CITY THUNDER 87:115

STATYSTYKI

[ot-video][/ot-video]

SAN ANTONIO SPURS – GOLDEN STATE WARRIORS

STATYSTYKI

– San Antonio Spurs muszą w tym sezonie walczyć o swój play-offowy byt. To wręcz nie do wiary. Jednak poprzedniej nocy stoczyli z Golden State Warriors równie zacięty pojedynek co w poprzednich latach. Ciężar gatunkowy tego meczu nie zawiódł, tak samo jak ostatecznie nie zawiedli mistrzowie, którzy kontynuują pogoń za Houston Rockets.

– Na początku drugiej kwarty Warriors wyszli na 11-punktowe prowadzenie i było ono ich największym w tym starciu. Spurs odpowiedzieli runem 10:0 i do samego końca ekipy biły się cios za cios. Spurs prowadzili przez większość czwartej kwarty. Na 2:o2 przed końcem, dwa trafianie z rzędu Kevina Duranta doprowadziły do remisu 105:105.

– Run 8:0 po kolejnych punktach Draymonda Greena i Klaya Thompsona zapewnił GSW 4 oczka przewagi. Jednak na 3 sekundy przed końcem, Green sfaulował rzucającego za trzy LaMarcusa Aldridge’a. Ten wykorzystał dwie z trzech prób. Spurs natychmiast faulowali i na linii wolnych stanął KD, który pomylił się raz. Goście mieli 2,3 sekundy, by doprowadzić do dogrywki.

– Kyle Anderson podał do wolnego Bryna Forbesa, ale jego próba odbiła się tylko od obręczy. Dla Spurs 30 punktów (11/20 FG, 8/11 FT), 17 zbiórek i 4 asysty Aldridge’a. Dla Warriors 37 oczek (14/26 FG, 4/7 3PT), 11 zbiórek, 4 asysty Duranta. Z triple-double mecz skończył Draymond Green – 11 punktów (4/11 FG), 12 zbiórek, 10 asyst.

– W pierwszej kwarcie Warriors z powodu kontuzji kostki stracili Stephena Curry’ego. Nie wiadomo, jak poważny jest to uraz, ale dotyczy tej samej kostki, która męczy rozgrywającego od paru miesięcy. Warriors w kolejnym meczu zagrają z Portland Trail Blazers. Przed San Antonio kolejny trudny pojedynek, tym razem z Oklahomą City Thunder.

[ot-video][/ot-video]

NBA: Derrick Rose jednak zagra!


Dodaj komentarz

18 komentarzy do "Wyniki NBA: Thriller w Oakland, 37 punktów Duranta, uraz Curry’ego"

avatar
   
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dzejkob
Gość

Nie dobrze..coś czuję że szybko Stefana nie zobaczymy..oby na play off wyzdrowial….kurde Lillard w takiej formie że będzie truudno jak cholera

Paweł
Gość

Jeśli Lillard się nie spali, to myślę, że pojedzie GSW

cormac
Gość

srutututu… playoffs 2017: Lillard i McCollum w superformie tylko co z tego? dostali 0:4 i tyle ich widzieli, w PO wygrywa zespół a nie pojedynczy gracze a POR nie ma ławki. A Steph problemy z kostkami to miał już chyba w łonie matki… problem co jakiś czas powracający i tak już chyba będzie zawsze, ciekawe jakie rokowania bo jakby była operacja to sezon idzie na straty, jak nie to będzie grał w PO na 70% a wiadomo że to już nie to samo i będzie forma jak w PO 2016 czyli kiepska

Paweł
Gość

Nikt nie pisze o PO tylko o najbliższym spotkaniu, więc nie grzej się tak bardzo

GSW is the best team
Gość

Ludzie jest info.Curry poza grą tylko w ten weekend z Portland i Wolves.Przynajmniej na tą chwilę.Ponoć nic poważnego.

Paweł
Gość

Curry coś często w tym sezonie ma problem z kostką. Przy intensywności w PO może nie dać rady zdrowotnie.

GSW is the best team
Gość

Problemy z kostką to on ma od zawsze.

Marek
Gość

A pan Zaza już tam polował na nogi Aldriga, ale że ten chłop mocny więc nic nie upolował.

GSW is the best team
Gość

Myślisz że ja jako fan GSW lubię tego kretyna ? Sam bym mu powiedział co o nim myślę za to co zrobił Kawhiemu.GSW powinni go dawno wyrzucić , bo przez jednego osła hejt spada potem na cały team.

Adrian
Gość

Na wschodzie powoli krystalizuje się ósemka do PO za to na zachodzie będzie się działo. W tym momencie 4 zwycięstwa różnicy między 4, a 10 zespołem!

pgo
Gość

A jak bym powiedział: karma wraca? Kawii do dziś nie wrócił po ostatnim meczu z GSW…

Biali nie potrafią skakać
Gość

Tylko to nie z powodu kostki ^.-. A po drugie jakby karma wracała, to raczej Sraczulia leżałby, a nie Stefan. Nie lubię GSW, ale talent trzeba doceniać 😉

G-BOY
Gość

Durantulla sam nie pociągnie, choć ciągać lubi wnioskujac po tym co zazwyczaj skandują kibice OKC kiedy jest przy pilce.. Suck to w dosłownym tłumaczeniu ssie i odnosi się do czegoś innego w tym wypadku ale gra słów dosyć trafna hehe Jakiś amerkanski humor mi sie dzis włączył Tiaa

GSW is the best team
Gość

Curry skręcił kostkę , uraz niewiadomo jak poważny a wy już mówicie że KD będzie ciągnął to sam.Do PO jeszcze miesiąc.

G-BOY
Gość

Nie pociągnie końcówki. Hmm sezonu oczywiście haha

Filip
Gość

Mnie najbardziej ucieszył widok D-Rosa na rozgrzewce w Minnesocie 🙂

swidur
Gość

Jeszcze tylko Deng iNoah

Olo
Gość

Znów atak na Currego . Jak przed PO w 2016. Jest najlepszy z najlepszych więc polują na gościa maksymalnie.