Celtics przegrali z Pacers, a Warriors nie poradzili sobie na wyjeździe z Wolves. W międzyczasie Rockets pewnie rozbili Mavericks, a Raptors bez większych kłopotów zdominowali w Madison Square Garden miejscowych Knicks. Z kolei Bulls wygrali w Atlancie pomimo 38 punktów Taureana Prince’a. Jazz wygrali z Pelicans po mocnym występie Ricky’ego Rubio. Nuggets przed własną publicznością byli lepsi do Kings. Triple-double zanotował Nikola Jokić. Joel Embiid i spółka ograli Nets, natomiast w ostatnim meczu dnia Cavs na wyjeździe musieli uznać wyższość Lakers.

TORONTO RAPTORS – NEW YORK KNICKS 132:106

STATYSTYKI

[ot-video][/ot-video]

CHICAGO BULLS – ATLANTA HAWKS 129:122

STATYSTYKI

[ot-video][/ot-video]

GOLDEN STATE WARRIORS – MINNESOTA TIMBERWOLVES 103:109

STATYSTYKI

– W ostatnim akcie Minnesota Timberwolves postanowiła przekazać piłkę Karlowi-Anthony’emu Townsowi, który niemal w pojedynku rozbił obronę Golden State Warriors. Ekipa mistrzów przegrała drugi mecz z rzędu. Na parkiecie ponownie zabrakło Stephena Curry’ego, który leczy kontuzjowaną prawą kostkę.

– Towns w samej czwartej kwarcie miał 14 oczek, a mecz skończył z linijką 31 punktów (13/24 FG. 2/5 3PT) i 16 zbiórek. GSW na własnych barkach próbował ciągnąć Kevin Durant. Goście mieli bardzo dobra drugą kwartę, którą wygrali 38:21. Przegrali jednak pozostałe trzy i momentami brakowało im kreatywności w ataku oraz koncentracji w obronie.

– W trakcie ostatnich pięciu minut Towns trafiał rzut za rzutem, cały czas utrzymując Wolves na prowadzeniu. Pomagał mu Andrew Wiggins, który skończył noc z dorobkiem 23 oczek (9/16 FG, 2/4 3PT), 5 zbiórek i 3 asyst. Z ławki 7 minut otrzymał Derrick Rose. Najlepszym punktującym GSW był KD notując 39 oczek (11/32 FG, 5/12 3PT, 12/12 FT), 12 zbiórek, 4 asysty i 3 bloki.

– Warriors wracają do siebie na mecz z Los Angeles Lakers. T-Wolves zagrają w Waszyngtonie.

[ot-video][/ot-video]

UTAH JAZZ – NEW ORLEANS PELICANS 116:99

STATYSTYKI

– Mimo zwycięstw w 18 z ostatnich 20 meczów, Utah Jazz nadal są poza ósemką zachodu. Poprzedniej nocy potwierdzili jednak bardzo dobrą formę i nadal mają duże szansę, by do pierwszej rundy awansować. Tym razem Jazz poradzili sobie z pierwszym triple-double w karierze Anthony’ego Davisa i odnieśli szóstą wygraną z rzędu.

– Mimo wszystko najbardziej wyróżniającą się postacią spotkania był Ricky Rubio. Rozgrywający miał największy wpływ na zwycięstwo swojej drużyny notując 30 punktów (10/22 FG, 4/5 3PT, 6/6 FT), 10 zbiórek i 7 asyst. Kolejne 27 oczek (10/21 FG, 3/10 3PT), 4 asysty zapewnił Donovan Mitchell, a Rudy Gobert dołożył double-double 19 punktów, 16 zbiórek.

– Jazzmani przejęli prowadzenie w trzeciej kwarcie po mocnym fragmencie Donovana (15 oczek w 3 minuty). Nie oddali go już do końca meczu, pewnie budując przewagę. Mocna linijka Davisa nie wystarczyła. Skończył z 25 punktami (9/22 FG), 11 zbiórkami, 3 asystami, 3 przechwytami i 10 blokami. 18 oczek, 10 asyst Jrue Holidaya.

– Jazz zostają u siebie i zagrają z Detroit Pistons. Pelicans zmierzą się z Charlotte Hornets.

[ot-video][/ot-video]

SACRAMENTO KINGS – DENVER NUGGETS 104:130

STATYSTYKI

[ot-video][/ot-video]

HOUSTON ROCKETS – DALLAS MAVERICKS 105:82

STATYSTYKI

[ot-video][/ot-video]

INDIANA PACERS – BOSTON CELTICS 99:97

STATYSTYKI

– Victor Oladipo popełnił błąd na 1,5 sekundy przed końcem, dając Boston Celtics szansę na doprowadzenie do dogrywki lub na zwycięstwo. Jednak Terry Rozier oddał rzut z bardzo trudnej pozycji i tym razem to Indiana Pacers opuszczała TD Garden z wygraną. Kluczowym trafieniem na 21 sekund przed końcem popisał się Myles Turner.

– Wysoki dał Pacers prowadzenie, na które rywal ostatecznie nie miał odpowiedzi. W połowie meczu zrezygnować z gry musiał Kyrie Irving, który narzekał na obolałe kolano. Poza grą byli również Al Horfrod z powodu choroby i Jaylen Brown po wstrząśnieniu mózgu. Pacers prowadzili 93:86 na 2 minuty przed końcem. Run C’s doprowadził do remisu 95:95, gdy na zegarze pozostawało 37 sekund.

– Pacers po rzucie Turnera i dwóch wolnych byli już +4, ale na 1,5 sekundy przed końcem Oladipo popełnił faul w ataku uderzając z łokcia Marcusa Morrisa. Rozier nie wykorzystał jednak próby z półdystansu. 27 punktów (10/20 FG, 2/5 3PT), 4 asysty, 3 przechwyty Oladipo. 19 punktów (8/13 FG), 10 zbiórek Turnera. Po stronie gospodarzy wyróżniał się Marcus Smart – 20 punktów (6/12 3PT), 7 zbiórek, 8 asyst, 4 przechwyty.

– Pacers na kolejny ważny mecz jadą do Filadelfii. Celtics u siebie zagrają z Washington Wizards. Nie wiadomo, z kogo Brad Stevens będzie mógł skorzystać.

[ot-video][/ot-video]

PHILADELPHIA 76ERS – BROOKLYN NETS 120:97

STATYSTYKI

[ot-video][/ot-video]

CLEVELAND CAVALIERS – LOS ANGELES LAKERS 113:127

STATYSTYKI

– Los Angeles Lakers bez wątpienia zaimponowali w tym meczu LeBronowi Jamesowi. Prawdziwe show zrobił Julius Randle rozgrywając swój najlepszy mecz w karierze. Zawodnik notuje fenomenalna drugą połowę sezonu. Poprzednią noc skończył z dorobkiem 36 punktów (14/18 FG, 8/10 FT), 14 zbiórek, 7 asyst i 2 bloków.

– Lakers schodzili na przerwę z 4-punktowym prowadzeniem, które w trzeciej kwarcie powiększyli do 15 oczek. Z taką stratą Cleveland Cavaliers nie potrafili już nic zrobić. Isiaiah Thomas przed swoimi kolegami z poprzedniej drużyny zanotował 20 oczek (7/16 FG, 2/7 3PT), 9 asyst i 5 zbiórek. Kolejne 22 punkty z 18 rzutów Brooka Lopeza.

– LBJ po meczu chwalił Luke’a Waltona za pracę wykonaną przez ostatnie dwa lata. – Robią krok po kroku i wkładają w swoją grę coraz więcej rzeczy ze stylu Warriors – mówił autor 24 punktów, 10 zbiórek i 7 asyst. To szósta wygrana w ostatnich ośmiu meczach Lakers, tymczasem Randle udowadnia, że faktycznie może być lepszy niż porównywany do niego Draymond Green.

– Cavs na kolejne starcie jadą do Phoenix. Lakers u siebie zagrają z Denver Nuggets.

[ot-video][/ot-video]

NBA: Wall robi postępy


Dodaj komentarz

18 komentarzy do "Wyniki NBA: Liderzy konferencji się oddalają, Cavs znów z porażką"

avatar
   
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dżejkob
Gość

Rakiety już dojadą na pierwszym miejscu…..Davis 10 bloków, to chyba jedyny gracz w lidze który ma szanse na poczwórną zdobycz. Thomas okazuje się całkiem dobrym graczem ale przy Jamesie nie dał by rady tak grać.Tam jest taka presja ze strony LBJa że każdy sra w gacie przed popełnieniem błędu.Cieszy Utah przynajmniej mnie, smuci umęczone GSW sił na trzy kwarty starcza , ten nowy w pierwszej piątce słaby jest. A co z Montą Ellisem wie ktoś gra gdzieś?????może powrót do…?

cormac
Gość

spokojnie z GSW… mają problemy kadrowe (wczoraj nie grał Steph, Iggy, West) to zdarzają się porażki szczególnie na wyjazdach z solidnymi ekipami jak MIN czy POR, w sumie trochę dziwne by było gdyby z takimi brakami (tych 3 gości to przecież jakieś 40 pkt/mecz) i tak wygrywali sobie z kim popadnie

mart bull
Gość

nie ma co bronić brak tych graczy GSW w Min. tez nie grało kilku kluczowych Butler.Brooks nawet Rose nie pograł oprucz 6 miernych min.i 2 punktów ,Minesota wygrała zasłuzenie

polonista
Gość

Oprócz

Legoat- asysty, zbiórki I 10 przechwytów,a bloków miał w tym meczu pięć.

Jak dobrze pamiętam to np. Andrew Bynum miał triple double z blokami; )

polonista
Gość

Draymond Green niedawno zdobył triple double bez punktów, więc nie tylko Davis ma szanse; )

legoat
Gość

Green miał 10 bloków czy 10 przechwytów ?

Jerzu
Gość

Cała siła Raptors objawia się w meczach jak ten w NY. Liderzy wypadli słabo, a zespół i tak wygrywa w przekonującym stylu. Wydaje się, że tym razem naprawdę mogą zawojować wschód w PO. Chwaliłem Randle’a za solidność i jakość, ale występ taki jak ten, w wygranej potyczce, wystawia mu jeszcze lepszą notę. Na oklaski zasłużył ponownie Anthony Davis. 10 bloków to wielki wyczyn.

Skura_tak przez U
Gość

Ciekawie się robi na wschodzie. Phila z szansami na 3 miejsce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GSW is the best team
Gość

Indiana też.

Arti
Gość

Indiana juz jest na 3 miejscu

GSW is the best team
Gość

Wiem tylko pytanie jak długo to utrzymają.

Adrian
Gość

Zakończył się serial pod tytułem “kiedy ktoś wyprzedzi Cavs” Pacers i Wizards długo pomagali Kawalerii, ale się skończyło. Ciekawe jak w Cleveland na to zareagują. Nie mają złego kalendarza, więc może nie wypadną z czwórki.
Za GSW mają chyba mimo wszystko gorszą ławkę niż w zeszłym roku. Niby prawie ci sami zawodnicy, ale forma już nie ta.

legoat
Gość

Bla bla bla Zarówno Cavs i GSW grają gorzej w tym sezonie niż poprzednim, ale pamiętajmy co Warriors zrobiło w poprzednich playoff 16-1 także nie spisywałbym nikogo na straty i nie robił z Rockets faworyta z starciu z obrońcami mistrzowskiego tytułu. GSW daje 70% szans, Rockets 30%. Jeśli Cavs wejdzie do finału to sądzę, że ma szanse z Rockets, ale z GSw może wygrać tylko, jeśli się posypią i jeden z czterech muszkieterów wypadnie im z rotacji z powodów zdrowotnych.

mart bull
Gość

gdyby pan zaraza srachulia nóżki nie podstawiał to byłoby ciężko i nie byłoby takiego przemarszu w playoffach skoro był szpital w obozie spurs ,a gdyby wszyscy byli zdrowi to tak kolorowo by nie było w 90tych GSW nie daliby rady choćby SUNS czy erze bad boysów nie mówiąc już o bullsach

GSW is the best team
Gość

A kto powiedział że Rockets wejdą do WCF ? Wystarczy że trafią na bardziej poukładanych Spurs tak jak w tamtym sezonie.Kawhi zaraz wróci i wszyscy Ci śmieszni ludzie którzy piszą że Spurs nie zagrają w PO zrobią wielkie oczy.Let’s go San Antonio.

Dzejkob
Gość

Tak się zastanawiam..gdzie w LAL James i George…tylu fajnych młodych…jeden z nich to Max..Kuzma,Ingram,Randle..muszą dostać sporo minut by się rozwijać…chyba że jakieś transfery

Bartek
Gość

Potrzebny jest gracz wielkiego formatu, ale najlepiej taki, który nie zabierze minut wymienionym przez Ciebie zawodnikom. Szkoda słabego początku w wykonaniu LAL, w pewnym momencie mieli bilans bodaj 11 – 26. Myślę, że play offy już w tym sezonie były jak najbardziej w zasięgu tego zespołu.

GSW is the best team
Gość

Ktoś jeszcze śmie twierdzić że Paul George był potrzebny Pacers ? Brawo Indiana.