Wyniki NBA: Gorąca atmosfera w Toronto, buzzer-beater Lopeza

Wyniki NBA: Gorąca atmosfera w Toronto, buzzer-beater Lopeza
Marzec 22 08:08 2017 Print This Article

Robin Lopez i Serge Ibaka nie wytrzymali napięcia w meczu Bulls z Raptors i obaj zostali wyrzuceni za przepychankę. Ekipa z Toronto ostatecznie pokonała rywala po dogrywce. Nets z kolei wygrali z Pistons po buzzer-beaterze Brooka Lopeza. Łatwe zwycięstwo na własnym parkiecie odnieśli Heat, którzy gościli Suns. W meczu Pelicans z Grizzlies, DeMarcus Cousins zdominował walkę z Marcem Gasolem i notując 41 punktów poprowadził drużynę do wygranej. Warriors natomiast na wyjeździe łatwo poradzili sobie z Mavericks w starciu braci Curry. Wygraną poza własną halą odnotowali także Spurs w Minnesocie, głównie za sprawą mocnej trzeciej kwarty. Blazers nie wykorzystali ostatniej porażki Nuggets. Pozwolili gościom z Milwaukee odebrać sobie cenne zwycięstwo. Damian Lillard miał w ostatniej akcji rzut na remis, ale dobrze przykrył go Malcolm Brogdon. W ostatniej rywalizacji dnia Clippers zrobili blow-out drużynę Lakers.

CHICAGO BULLS – TORONTO RAPTORS 120:122 OT

STATYSTYKI

Trudno w to uwierzyć, ale Toronto Raptors przed tym meczem mieli serię jedenastu porażek z rzędu przeciwko Chicago Bulls. Poprzedniej nocy dostali szansę, by zakończyć ją przed własną publicznością. Obie drużyny kontynuują walkę, dlatego atmosfera spotkania była iście play-offowa. DeMar DeRozan postanowił wziąć cały zespół na własne barki i ostatecznie poprowadził go do wygranej, choć ekipy potrzebowały dodatkowych pięciu minut, by rozstrzygnąć pojedynek. – Nie jest fajnie, gdy przez tak długi czas masz problem z pokonaniem zespołu – mówił po wszystkim lider Raptors.

Bulls przegrali z Raptors po raz pierwszy od grudnia 2013. Jeszcze na 4 minuty przed końcem trzeciej kwarty Bulls po trójce Jimmy’ego Butlera prowadzili 16 punktami. Zaraz po tej akcji, Robin Lopez wybił piłkę z rąk Serge Ibaki i panowie zaczęli się przepychać. Ostatecznie po naprawdę ostrym starciu, obaj zostali wyrzuceni z parkietu. Ta sytuacja znacznie lepiej podziałała na gospodarzy, którzy nabrali werwy i zaczęli odrabiać straty. W czwartej kwarcie Raptors zrobili run 15:0 i na niespełna dwie minuty przed końcem doprowadzili do remisu. W ostatnich sekundach tej odsłony, zarówno Butler, jak i DeRozan mieli szansę na przełamanie remisu, ale obaj spudłowali.

W dogrywce, DeRozan po trafieniu z półdystansu na 1:23 przed końcem, zapewnił miejscowym pierwsze w tym meczu prowadzenie. Byki w kolejnym posiadaniu spudłowały trójkę, Patrick Patterson powiększył prowadzenie do 4 oczek i tego Raptors już nie wypuścili. DeRozan zakończył mecz z 42 punktami (17/38 FG, 1/5 3PT, 7/11 FT), 7 zbiórkami, 8 asystami, przechwytem i blokiem. Kolejnych 19 oczek (6/11 FG, 6/7 FT), zbiórkę, przechwyt i 2 asysty zanotował Cory Joseph zastępujący Kyle’a Lowry’ego. 16 oczek z 13 rzutów dołożył Ibaka.

Bulls prowadzili w tym meczu Butler oraz Rajon Rondo. Rozgrywający zanotował rekordowe w tym sezonie 24 punkty (9/16 FG, 4/7 3PT), 5 zbiórek, 8 asyst, 4 przechwyty. Z kolei Jimmay zakończył spotkanie z 37 oczkami (11/21 FG, 3/7 3PT, 12/14 FT), 10 zbiórkami, 6 asystami, przechwytem i 2 blokami. Po 12 punktów dołożyli Paul Zipser i Robin Lopez. Bulls mają przed sobą ważny mecz z Detroit Pistons w United Center. Z kolei Raptors odwiedzą Miami.

DETROIT PISTONS – BROOKLYN NETS 96:98

STATYSTYKI

W pierwszej połowie tego starcia, Detroit Pistons długo starali się zbudować bezpieczne prowadzenie. Po wyjściu z szatni na drugą połowę, inicjatywę przejęli Brooklyn Nets. Jednak oni również nie byli w stanie zdystansować się od rywala, mimo iż w czwartej kwarcie prowadzili dwucyfrową róznicą. Najpierw pozwolili Tłokom na zryw 13:5, a na 2,4 sekundy przed końcem finałowej odsłony, Tobias Harris trafił rzut, który zapewnił jego drużynie remis 96:96. Nets ciągle mieli czas, więc w ostatniej akcji bohaterem miał być Brook Lopez. Center chwycił piłkę po podaniu wprowadzającym, przedryblował w stronę linii końcowej za koszem i rzucił z półdystansu trafiając buzzer-beatera.

Przyjechaliśmy tutaj wygrać, bo bardzo tego potrzebowaliśmy. Okazało się jednak, że to oni zagrali, jakby chcieli tej wygranej bardziej – mówił po meczu wyraźnie sfrustrowany Harris. Ish Smith w czwartej kwarcie przejął rolę podstawowej jedynki notując w tej odsłonie 12 ze swoich 16 oczek. Reggie Jackson grający jak cień samego siebie, przyglądał się grze z perspektywy ławki. Ostatecznie jednak Tłoki nie były w stanie przechylić szali meczu na swoją stronę i przegrali po raz czwarty w ostatnich pięciu spotkaniach.

W szatni kilku chłopaków miało parę słów do powiedzenia. Ktoś zauważył, że to może być dla nas pobudka, a ja prawie wybuchłem śmiechem. Rozegraliśmy 71 meczów. Pobudka? Przez cały sezon dzieje się to samo – mówił trener Stan Van Gundy. Najlepszym zawodnikiem w rotacji Pistons był Harris notując 24 punkty (10/15 FG), 5 zbiórek, asystę, 2 przechwyty i 3 bloki. Kolejnych 19 oczek (7/17 FG, 3/8 3PT), 4 zbiórki i 3 asysty dołożył Kentavious Caldwell-Pope. Andre Drummond po zanotowaniu 13 oczek i 17 zbiórek, opuścił spotkanie w trzeciej kwarcie, prawdopodobnie z powodu urazu kolana. Ish Smith z ławki zapewnił 16 punktów (8/15 FG), 7 zbiórek, 4 asysty, 3 przechwyty i blok.

Brook Lopez zakończył swoją zwycięską noc z dorobkiem 29 oczek (13/24 FG, 3/9 3PT), 7 zbiórek oraz asysty. 15 punktów (5/8 FG, 3/4 3PT) 2 zbiórki, asystę i przechwyt dołożył pierwszoroczniak – Chris LeVert. Nets grali bez Jeremy’ego Lina, który skręcił kostkę w poprzednim meczu. W kolejnym pojedynki ekipa trenera Kenny’ego Atkinsona zmierzy się u siebie z Phoenix Suns. Natomiast podopieczni SVG odkuć spróbują się w Chicago.

PHOENIX SUNS – MIAMI HEAT 97:112

STATYSTYKI

MEMPHIS GRIZZLIES – NEW ORLEANS PELICANS 82:95

STATYSTYKI

GOLDEN STATE WARRIORS – DALLAS MAVERICKS 112:87

STATYSTYKI

SAN ANTONIO SPURS – MINNESOTA TIMBERWOLVES 100:93

STATYSTYKI

MILWAUKEE BUCKS – PORTLAND TRAIL BLAZERS 93:90

STATYSTYKI

LOS ANGELES CLIPPERS – LOS ANGELES LAKERS 133:109

STATYSTYKI

fot. Keith Allison, Creative Commons


  Tagi:
Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Wyniki NBA: Gorąca atmosfera w Toronto, buzzer-beater Lopeza"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Tomaaas
Gość

Jeśli hassan sie poważnie kontuzjował heat maja po sezonie.
Miałem nadzieje ze Waiters sie wyleczy i chłopaki zdołają z opozycji 7 sie zakwalifikować. Z Bostonem niekoniecznie byliby skazani na porażkę.

GSW is the best team
Gość

E tam Miami na finał idzie

forto
Gość

Kto uważa że Kings zrobili super deal wywalając Cousinsa?
Jak Gasol się dal tak zdominować?
Ma DMC potencjał.

Tomaaas
Gość

Pelikany zrobiły tak samo dobry interes jak kings. To ze dmc od czasu do czasu odpali w perspektywie sezonu niczego nie zmienia. A frustracje narosną… Potencjał to on ma nieprzeciętny i nieprzeciętnie zjebaną bańkę. Nie wyobrażam sobie jaka organizacja byłaby w stanie go okiełznać. pare lat temu spurs.

Bobair
Gość

Czy mi się wydaję, że Butler na filmiku jak leci w kontrze po przechwycie najpierw robi podwójną, a potem zatrzymuje jeszcze dwutakt?

Cikos
Gość

Jak dla mnie,to on najpierw zrobil kroki,a pozniej dodal jeszcze jedne kroki 😊
Gdyby Lopez i Ibaka trafili sie tymi prostymi,to bylaby niezla jatka….😊

wpDiscuz