Dogrywki potrzebowali zawodnicy Los Angeles Clippers, aby dość niespodziewanie pokonać na własnym parkiecie Milwaukee Bucks. Toronto Raptors nie mieli natomiast problemów z ograniem New York Knicks i pewnie wygrali 128:112. Bez większych problemów swój mecz wygrali także koszykarze New Orleans Pelicans, którzy wygrali z Phoenix Suns. Dogrywkę rozegrano także w Memphis, gdzie tamtejsi Grizzlies wygrali z Philadelphią 76ers. Jedenastej porażki zaznali Cleveland Cavaliers, przegrywając na wyjeździe z Boston Celtics. Washington Wizards pokonali na Florydzie, Miami Heat. Golden State Warriors bez Stephena Curry’ego oraz Draymonda Greena pokonali Brooklyn Nets. W derbach Teksasy San Antonio Spurs pokonali na własnym boisku Houston Rockets. Dallas Mavericks dość niespodziewanie ograli będących na fali Oklahoma City Thunder. Na koniec Los Angeles Lakers wygrali na wyjeździe z Sacramento Kings 101:86.

TORONTO RAPTORS – NEW YORK KNICKS 128:112


STATYSTYKI

– Pierwsza odsłona tego pojedynku zakończyła się remisem. W kolejnych dwóch zdecydowanie lepsi byli Raptors, co pozwoliło im ze spokojem rozegrać ostatnią kwartę. Czwartą część co prawda wygrali Knicks, jednak nie było szans na odrobienie strat.

– W ekipie z Kanady bardzo dobry mecz rozegrał Pascal Siakam, który zdobył 21 punktów. 19 oczek i 10 zbiórek dołożył z ławki Jonas Valanciunas. Dla przegranych 27 punktów zdobył Tim Hardaway Jr.

LOS ANGELES CLIPPERS – MILWAUKEE BUCKS 128:126 (po dogrywce)

STATYSTYKI

– Najpierw trudny rzut za trzy na 6 sekund przed końcem czwartej kwarty trafił Eric Bledsoe, co sprawiło, że w tym spotkaniu kibice oglądali dogrywkę. W dogrywce przy remisowym wyniku po jego nieskutecznej akcji, layup na 0,3 sekundy do końca trafił Lou Williams, dzięki czemu dość niespodziewanie wygrał ten mecz zespół z Los Angeles.

– Najskuteczniejszym graczem w ekipie Clippers był rezerwowy Montrezl Harrell autor 26 oczek. 21 punktów dołożył Williams. Dla przegranych 27 oczek zdobył Giannis Antetokounmpo, a 23 Malcolm Brogdon.

– Marcin Gortat wrócił do gry po kilku meczach przerwy. Polak zdobył 6 punktów, miał cztery zbiórki i dwie asysty. Spędził na parkiecie zaledwie 19 minut.

NEW ORLEANS PELICANS – PHOENIX SUNS 119:99

STATYSTYKI

– Od początku spotkanie gospodarze starali się narzucać swój styl gry. Nie pozwolili gościom wyjść na prowadzenie przez całe spotkanie.

– Bardzo dobrze zagrał duet Anthony Davis – Julius Randle. Obaj spotkanie zakończyli z double-double. Davis zdobył 26 punktów, 12 zbiórek i 6 asyst. Randle natomiast miał 22 punkty i 16 zbiórek.

– W ekipie gości najskuteczniejszy był T.J. Warren, autor 25 oczek. Kolejne dobre spotkanie rozegrał pierwszoroczniak, DeAndre Ayton, który zdobył 20 punktów i miał 12 zbiórek.

MEMPHIS GRIZZLIES – PHILADELPHIA 76ERS 112:106 (po dogrywce)

STATYSTYKI

– Philadelphia 76ers przystępowała do tego meczu będąc w lekkim szoku, który był spowodowany informacjami o transferach w klubie. – To takie uczucie w żołądku, że nie możesz w to wszystko uwierzyć i tego wyjaśnić. – mówił o całej sytuacji T.J. McConnell.

– W ekipie gospodarzy 32 punkty zdobył Mike Conley, jednak cichym bohaterem spotkania był Gerrett Temple, który na 39 sekund przed końcem czwartej kwarty trafił za trzy, co doprowadziło do dogrywki, dzięki której wygrali to spotkanie.

– Najskuteczniejszym graczem w ekipie Sixers był tym razem J.J. Redick. Zawodnik zdobył 20 punktów Ben Simmons zakończył mecz z double-double w postaci 18 punktów i 14 zbiórek. 14 punktów i 16 zbiórek padło łupek Joela Embiida, który jednak miał tej nocy problemy ze skutecznością (4/15 z gry).

CHICAGO BULLS – CLEVELAND CAVALIERS 99:98

STATYSTYKI

– Kolejny bardzo dobry mecz Zacha Lavine’a pozwolił ekipie Bulls wygrać z Cleveland Cavaliers. LaVine zdobywając 24 punkty sprawił, że jest to jego 14 kolejny mecz z minimum 20 oczkami na koncie.

– Szansę na zwycięstwo w tym meczu mieli w ostatniej akcji Kawalerzyści, jednak rzut Collina Sextona został zablokowany przez Jabariego Parkera, co przypieczętował zwycięstwo Byków, którzy w międzyczasie roztrwonili 16 punktów przewagi.

– Najskuteczniejszym zawodnikiem w ekipie Cavs był Tristan Thompson, autor 22 punktów i 12 zbiórek. Po 20 oczek zdobyli Collin Sexton oraz Rodney Hood.

MIAMI HEAT – WASHINGTON WIZARDS 110:116

STATYSTYKI

– Ostatnie porażki Wizards sprawiły, że John Wall oraz Austin Rivers wzięli się do pracy w czwartej kwarcie i zdobywając po dziesięć punktów walnie przyczynili się do zwycięstwa nad Miami Heat. Ostatnią część goście wygrali 33:25.

– To była jeden z naszych najlepszych meczów w tym sezonie. Walczyliśmy, współpracowaliśmy na boisku. – chwalił po meczu swoich zawodników, trener Wizards, Scott Brooks.

– Wall zakończył spotkanie z 28 punktami i 9 asystami. Rivers natomiast miał 18 punktów z ławki. Dla gospodarzy 24 oczka zdobył Josh RichardsonRodney McGruder uzbierał dwa punkty mniej.

GOLDEN STATE WARRIORS – BROOKLYN NETS 116:110

STATYSTYKI

– Nieobecność Draymonda Greena oraz Stephena Curry’ego nie przeszkodziła ekipie Mistrzów NBA pokonać Brooklyn Nets. Liderem Warriors był w tym meczu Kevin Durant, autor 28 punktów i 11 asyst.

– Zastępujący Curry’ego w pierwszej piątce Quinn Cook dobrze wywiązał się ze swojej roli, kończąc spotkanie z 27 punktami i 5 asystami. Klay Thompson dorzucił 24 punkty. W drużynie Nets jedynym graczem, który przekroczył barierę 20 punktów był Joe Harris, który zdobył 24 oczka.

– Gospodarze od początku złapali swój rytm i sukcesywnie powiększali przewagę. Kiedy w czwartej kwarcie wynik był już rozstrzygnięty, pozwolili gościom na trochę więcej, dzięki czemu Nets wygrali ostatnią odsłonę.

SAN ANTONIO SPURS – HOUSTON ROCKETS 96:89

STATYSTYKI

– Swojego rytmu nie mogą wciąż odnaleźć koszykarze Houston Rockets. Zespół, który w zeszłym roku wygrał 65 spotkań, w tym sezonie przegrał już 7 meczów, na 11 rozegranych.

– Problemem Rakiet jest ofensywa, która szwankowała szczególnie w spotkaniu z Spurs. Goście zdobyli tylko 89 punktów trafiając 33% z gry, a 22% za trzy (9/41). MVP ligi, James Harden zdobył co prawda 25 punktów jednak na słabej skuteczności 7/27 z gry, w tym 1/13! za trzy.

– Liderem Spurs był LaMarcus Aldridge. Gracz zakończył spotkanie zdobywając 27 punktów i zbierając 10 piłek z tablic. 13 punktów i 11 zbiórek padło łupem DeMara DeRozana.

– W składzie Rockets zabrakło Carmalo Anthony’ego, który spóźnił się na mecz z powodu tajemniczej choroby. Niektóre źródła mówią, że były gracz Oklahoma City Thunder chce porozmawiać z włodarzami klubu na temat jego przyszłości w Houston.

DALLAS MAVERICKS – OKLAHOMA CITY THUNDER 111:96

STATYSTYKI

SACRAMENTO KINGS – LOS ANGELES LAKERS 86:101

STATYSTYKI

13
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
JerzupawelMariuszzJakobRoc Divers Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Radekk
Gość
Radekk

Brawa dla Spurs! Po odejściu Leonarda większość spisała ich na straty, ale przecież oni są mocniejsi, bo mają w rotacji DeRozana, a w ubiegłym roku Kawhi i tak nie grał. Greg Popovich vs. Mike D’Antoni 1-0, a to jeszcze nie koniec 🙂 w rzutach zza łuku SAS 10/20, a Hou 9/41…

K-Pax
Użytkownik
K-Pax

Patologia w Houston nie zna granic.Brawo Spurs.Jazda z tą pseudo drużyną.

MAXXXX
Gość
MAXXXX

Szacun dla SA za to ze grają i wygrywają niepełnym składem (kontuzje! ) . A stracili nie tylko niegrającego Leonarda, ale też Greena , świetnego defensora. Tym bardziej brawa. !

Mariuszz
Gość
Mariuszz

+ parkera i manu 😉

lk11
Gość
lk11

ciekawe o czym chce konkretnie porozmawiac Melo?? to juz zawodnik typowo na export do Chin chyba nie mysli,ze ktos zacznie ustawiac zespół pod niego

Mariuszz
Gość
Mariuszz

chyba chce grać to co przez całą karierę czyli więcej izolacji 😉 no i w obronie zbierać siły na grę w iso bo to wykańcza fizycznie

Robert
Gość
Robert

Siakam 23…

Roc Divers
Gość
Roc Divers

Melo powinien porozmawiać z psychologiem lub psychiatrą.

Jerzu
Gość
Jerzu

Lub z dietetykiem.

Jerzu
Gość
Jerzu

Melo nie jest potrzebny Houston, skoro i bez niego wykręcają 33% FG.

Jakob
Gość
Jakob

Ingram idź gdzieś chłopie bo nie mogę patrzeć na Twój rzut ble…Raptors – Bucks finał wschodu chyba że Butler się do czegoś przyda….podobno Boston jest mocny???Nie będzie Bostonu w finale ligi ,a nawet wschodu bo są tam trzy mocniejsze ekipy.

pawel
Użytkownik
pawel

Jakob byłes w przyszłości? to zrób honorowy zakład ze mną,wchodzisz w to? jestem pewny że Twoje oceny są z palca wyssane,jasne może się tak zdarzyć że będzie finał ECF jaki wymieniasz ale równie dobrze w tej chwili może to być i Boston i Philly spokojnie,skąd taka pewność że w środku listopada znasz finał ECF? nie kumam takich ludzi,,,,

pawel
Użytkownik
pawel

Tak w ogóle chciałem pochwalić Sacramento,myślałem że to będzie drużyna słabiaków a tu zaskakują mnie bardzo na plus.Ten Dearon Fox z którego szczerze mówiąc trochę lałem ,myślałem że jest cienki jak sik pająka ale widziałęm ich mecz zWizards, Minnesotą i dzisiejszy z Lakers i kurde muszę wycofać te słowa ,gość ma ogromny potencjał i gra X10 lepiej niż rok temu,w dodatku gra w obronie(wczoraj skasował mojego D Rose’a aż byłem w szoku).Na koniec też muszę pochwalić gościa o którym pisze się mało albo wcale,TJ McConell gość dostaje szanse kiedy dostaje ale jak już wchodzi na parkiet to robi swoje,rzuca te… Czytaj więcej »