Wyniki NBA: Buzzer-beater T.J. McConella! 18 raz Westbrooka. Kryzys w Ohio?

Wyniki NBA: Buzzer-beater T.J. McConella! 18 raz Westbrooka. Kryzys w Ohio?
Styczeń 12 08:19 2017 Print This Article

Udana pogoń Philadelphi 76ers zakończona buzzer-beaterer TJ McConella dała ekipie z Filadelfii zwycięstwo nad New York Knicks 98:97. Russell Westbrook zdobywając swoje osiemnaste w sezonie triple-double poprowadził swój zespół do zwycięstwa nad Memphis Grizzlies 103:95. Niespodzianką zakończył się mecz w Minnesocie, gdzie tamtejsze Wilki pokonały Houston Rockets 119:105. Kolejną porażkę w ostatnim czasie zanotowali Mistrzowie NBA. Cleveland Cavaliers przegrali na wyjeździe z Portland Trail Blazers 86:102. Zwycięstwo natomiast odnieśli koszykarze Los Angeles Clippers, którzy wygrali z Orlando Magic 105:96

PHILADELPHIA 76ERS (11-25) – (17-22) NEW YORK KNICKS 98:97

STATYSTYKI
Bohaterem spotkania był TJ McConell, który równo z syreną trafił przy linii końcowej rzut z wyskoku dający zwycięstwo Philadelphii 76ers nad New York Knicks. Punktowym liderem Philly był Joel Embiid, zdobywca 21 punktów oraz 14 zbiórek.
Dla Nowojorczyków 28 punktów zdobył Carmelo Anthony. Po jednomeczowej przerwie powrócił do zespołu Derrick Rose, który zdobył 25 oczek. Były zawodnik Bulls pokazał tym samym jak wiele znaczy dla Knicks. Koszykarz opuścił poprzedni mecz z New Orleans Pelicans, aby spotkać się z rodziną w Chicago, nie informując wcześniej o tym włodarzy klubu.
Gracz przeprosił zarówno zawodników, jak i zarząd klubu – Opuściłem tylko jeden mecz. Jeżeli potrzebowałbym więcej czasu porozmawiałbym o tym z ludźmi w klubie. Myślę, że już jest wszystko w porządku.
Jeszcze na półtorej minuty przed końcem spotkania wszystko wyglądało na to, że to Knicks zejdą z parkietu jako zwycięzcy. Wówczas po punktach Rose’a prowadzili 95:89. Później jednak cztery punkty zdobył Embiid, a na kolejne dwa oczka Rose’a odpowiedział rzutami wolnymi Gerald Henderson.
Do końca spotkania pozostało 27 sekund, a Nowojorczycy prowadzili jednym punktem. W końcówce akcji piłka trafiła do niekrytego Kristapsa Porzignisa, który oddając rzut z narożnika boiska nie dorzucił do obręczy. W szybkiej kontrze piłka trafiła do McConella, który oddał rzut ponad Anthonym i tym samym zakończył spotkanie.

MINNESOTTA TIMBERWOLVES (13-26) – (31-10) HOUSTON ROCKETS 119:105

STATYSTYKI
Liderami Timberwolves byli Karl-Anthony Town (23 punkty i 18 zbiórek) oraz Andrew Wiggins (28 punktów). Wyróżniał się również Shabazz Muhammad, który tego wieczoru zdobył 20 oczek.
Dla przegranych tradycyjnie liderem był James Harden, autor 33 oczek i 12 asyst. Porażka z Minnesotą oznacza koniec serii zwycięstw Rakiet. Poprzednie dziewięć spotkań zespół z Teksasu wygrał.
Swój rekord klubu w ilości asyst w jednym meczu wyrównał Ricky Rubio rozdając 17 podań otwierających drogę do kosza.
Od samego początku meczu, swój rytm gry narzucił zespół Toma Thibodeau. Wiggins w pierwszej części zdobył 15 oczek, dzięki czemu jego zespół odskoczył na kilkupunktową przewagę. W drugiej części uaktywnił się Muhammad, zdobywając szybkie sześć punktów pobudzając kibiców T-Wolves.
Co prawda, goście po trójce Ryana Andersona wyszli na jednopounktowe prowadzenie w połowie trzeciej kwarty, jednak kolejne minuty znów należały do gospodarzy. Wilki przeprowadziły serię 17-4 i znów wyszły na spokojną dwunastopunktową przewagę przed ostatnią częścią.
W czwartej kwarcie Minnesota kontynuowała dobrą grę zdobywając osiem pierwszych punktów, co powiększyło ich przewagę do takich rozmiarów, aby ze spokojem dograć mecz do końca.

OKLAHOMA CITY THUNDER (24-16) – (24-17) MEMPHIS GRIZZLIES 103:95

STATYSTYKI

BOSTON CELTICS (24-15) – (19-19) WASHINGTON WIZARDS 117:108

STATYSTYKI

LOS ANGELES CLIPPERS (27-14) – (16-24) ORLANDO MAGIC 105:96

STATYSTYKI

PORTLAND TRAIL BLAZERS (18-23) – (28-10) CLEVELAND CAVALIERS 102:86

STATYSTYKI



  Tagi:
Ignacy Sławiński

napisz komentarz

19 komentarzy

  1. Styczeń 12, 10:39 #1 Kobas

    beka z Knicks – to jest już dno. 😉 mina Melo bezcenna :]

    Reply to this comment
    • Styczeń 12, 11:16 lakersfan

      jakby dostał liścia ! szkoda go, bo zasługuje na druzyne ktora grałaby o mistrzostwo konferencji , Jackson chce na sile poskladac cos szybko z sezonu na sezon , rose, noah itd co bylo dostepne kupili zamiast przytankowac jeszcze , a teraz niewiadomo co oni robia

      Reply to this comment
      • Styczeń 12, 11:55 Tkk

        Tylko czemu piłka do Kristapsa? Nie pierwszy raz w tym sezonie przegrywają jak ostatnie akcja idzie przez niego. O co chodzi? Inna sprawa że zwycięski rzut oddany w strasznym amoku, jakby niczego nie ogarnął a wygrał.

        Reply to this comment
      • Styczeń 12, 11:59 Andre

        Nie przesadzaj, oglądałem kilka spotkań NYK i nie widzę powodów do tankowania, Rose może jeszcze b.dobrze zagrać, Noah jest zardzewiały, ale może w końcu odpal, problemem u niego jest pogorszona motoryka, bo w ataku bardzo dobrze dzieli się piłką i jest chyba najlepiej podającym centrem w lidze. Podpisując na taki długi kontrakt Melo z automatu wykluczyli tankowanie, to jest Nowy Jork, nie wypada tam odwalać żenady jak w 76ers.

        Reply to this comment
        • Styczeń 12, 20:35 lakersfan

          Masz racje nie wypada w Los Angeles tez nie wypadalo ale sa Mitch powiedzial ze inaczej sie nie da , co innego odchodzil KOBE duzo rzucal wszyscy go kochaja i jednoczesnie bylo tankowanie w nyk tak nie ma, racja , Mitch powiedizal ze tez chcieli sciagac najlepszych odrazu zeby nie bylo tankowania , a sam przyznal po okienku transferowym ze sie tak nie da juz 😛

          Reply to this comment
    • Styczeń 12, 12:03 Andre

      To co odwalił Łotysz, wygrywają 1, a ten odpala niedolota za 3 …

      Reply to this comment
  2. Styczeń 12, 11:32 #2 Kowax

    Knicks lepiej niech pozbędą się kogo mogą i zaczną tankować bo słabo to widzę… No chyba żeby pozbyli się Noah i sprowadzili jakiegoś dobrego defensora i kogoś na ławkę to może coś się uda… Masakra tyle talentu i taki bałagan w drużynie i po za nią…

    Reply to this comment
  3. Styczeń 12, 12:04 #3 Tkk

    OKC zbili miski, trochę szok że przebili mur. bardzo cenna wygrana w kontekście pewności siebie. Go Russ, Go Thunder! dobrze ze juz nikt nie pisze ze RW to egoistyczny jeździec bez głowy. Coraz lepiej się ich ogląda, coraz wieksza chemia i lider pełną gębą. REWELACJA

    Reply to this comment
  4. Styczeń 12, 12:10 #4 tom

    hehe Cavsy 2 przegrana…Mistrzostwa fuksem już nie wygrają 🙂

    Reply to this comment
  5. Styczeń 12, 12:57 #5 King James

    tom:
    2 mistrzostwa Golden też nie wygrają fuksem.

    Charles Oakley wzioł by ten NY i przełożył przez kolano,a Mason by poprawił.

    Reply to this comment
  6. Styczeń 12, 14:58 #6 Mat K

    Ludzie powiedzcie co się dzieje w Knicks. Tego meczu nie dało się przegrać a oni to zrobili. Na początku drugiej kwarty mieli 18 punktową przewagę jak się nie mylę. Nie da się wygrać jak się ma jedną akcje w ataku czyli podanie do Melo i może uda się trafić .Kwarty Melo pierwsza -12pkt.druga 1 pkt. trzecia 15 pkt. i czwarta 0 pkt. Grając taką falą to się nie pomoże drużynie.Porzingis był dziś duchem, Noah na swoim poziomie czyli żadnym. Bardzo dobre spotkanie Rose.
    Tylko się pogrążają Knicks. Jakieś zmiany i to szybko bo zaraz będzie koniec sezonu dla nich.

    Reply to this comment
  7. Styczeń 12, 17:17 #7 Ben Simmons

    Dostać od Portland hahahaha.

    Reply to this comment
  8. Styczeń 12, 17:35 #8 Timur

    Rotacja w nba jest dziwna, dlatego tak często i bez problemów odrabia się 20 punktów straty..ma czasem wrażenie to robione specjalnie dla niby widowiska..ale to moje wrażenie…Ci co grają dobrze nagle schodzą i wchodzą inni co trwonią całą przewagę,a potem to już co będzie to będzie….czasem jka widzę te początki czwartych kwart gdy facet który mógł by zakończyć mecz siada na 6 minut ,i wraca gdy jest remis kurw…a bez sensu, nie raz to już widziałem.

    Reply to this comment
  9. Styczeń 12, 21:06 #9 pawel

    Leidiota jak tam gamoniu haha?co do meczu knicksow,oglądałem, uważam że ogromna rolę odgrywa tam D Rose.Pokazał znów ze bez niego dupa zbita totalnie ,dziś prawie sam wygrał mecz.Co do tej zalamki rzekomej to powiem tak,bylibyście na szczycie, grali na nerwach Lebronowi i spółce i nagle kontuzja niszczy wam obraz jako najlepszego zawodnika ligi w wieku 22lat,nie załamalibyscie się? Myślę że 90%na pewno.Stąd szacun dla niego ze nadal próbuje a ci którzy pisza ze jest przeciętny są śmieszni. 70%LIGI chciałaby być tak “przecietna”

    Reply to this comment
  10. Styczeń 13, 15:20 #10 kuku

    Cavs spokojnie nie forsują. Będą mieć siłę na finał. Dziewczynki z GSW znów to samo gonią na siłę a w play off’ach będzie płacz. To co robi dziewczynka curry to dno.

    Reply to this comment

Dodaj komentarz

Your data will be safe! Your e-mail address will not be published. Also other data will not be shared with third person.
All fields are required.