Polski Cukier Toruń uległ we wczorajszym meczu Enerdze Czarnym Słupsk już po raz trzeci, przegrywając ostatecznie całą rywalizację 3:1. Na konferencji pomeczowej szkoleniowiec Twardych Pierników stwierdził, że jego zespół godnie reprezentował Toruń. Trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić.


Mecz był bardzo ofensywny. Obie drużyny były rewelacyjnie dysponowane. Jeden zespół miał 12/27 za trzy, druga 14/27 – mówił Winnicki na konferencji prasowej. – Przez 35 minut graliśmy naprawdę dobrze, ale w połowie czwartej kwarty daliśmy rywalom rzucić osiem punktów z rzędu i już nie dało się dogonić. My już tego meczu analizować nie będziemy, bo dla nas zakończył się sezon 2015/2016. Duże gratulacje dla Energi Czarnych Słupsk za wygranie tej serii – dodał.

Dla ekipy Polskiego Cukru Toruń były to pierwsze Play Offy w historii, jednak trzeba jasno przyznać, że w Toruniu pozostanie spory niedosyt. Zespół był bowiem bliski zajęcia wyższej pozycji w tabeli, co wiązałoby się z brakiem konieczności gry przeciwko silnemu zespołowi Czarnych.

Dziękuję moim zawodnikom i ludziom ze sztab szkoleniowego za ten cały sezon pracy. Wydaje mi się, że godnie reprezentowaliśmy Toruń. Szacunek dla kibiców, którzy jeździli za nami i nas dopingowali. Jednocześnie chciałbym podziękować prezesowi Wiśniewskiemu, który powierzył mi ten zespół do prowadzenia – zakończył szkoleniowiec Pierników.

Nie wiemy, czy Jacek Winnicki w przyszłym sezonie będzie również szkoleniowcem toruńskiej ekipy. Aspiracje były na pewno większe, zespół miał walczyć o medale, a skończyło się tylko na pierwszej rundzie Play Off. Jeśli w zespole uda się zatrzymać niektórych zawodników, to w przyszłym sezonie Pierniki mogą okazać się o wiele twardsze.


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o