MKS Dąbrowa Górnicza miała walczyć w tym sezonie o grę w fazie Play Off, jednak w końcowej części sezonu zasadniczego, zespół został nawiedzony plagą kontuzji. – Nie tak wyobrażaliśmy sobie rozwój sytuacji w tym sezonie – mówi otwarcie prezes klubu Rafał Podgórski.


Zakładaliśmy walkę o play-offy i po raz pierwszy czujemy, że naprawdę może się nie udać – to trudne dla wszystkich osób związanych z klubem – kontynuuje. Prezes Podgórski mówi również, że obecne rozgrywki Tauron Basket Ligi zostały już zakończone dla Jakuba Dłoniaka, Marcina Piechowicza i najprawdopodobniej Piotra Zielińskiego.

– Wszyscy wyżej wymienieni gracze będą w najbliższym czasie musieli poddać się zabiegom operacyjnym – mówi wiceprezes klubu, Łukasz Żak. Piechowicz kontuzji nabawił się w zeszłym tygodniu, kiedy to na jednym z treningów poważnie skręcił staw skokowy. Okazało się, że sytuacja jest na tyle groźna, że gracz będzie potrzebował interwencji chirurga.

Jeden z najlepszych graczy zespołu, Jakub Dłoniak już od dłuższego czasu zmaga się z kontuzją pleców. Ostatnia diagnoza okazała się bardzo niekorzystna i gracz również będzie musiał się poddać operacji. Do tego doszła kontuzja gracza z ławki, Piotra Zielińskiego, który będzie musiał przejść operację kolana.

Na drobne urazy narzekają również Patryk Wieczorek (skręcił kostkę w ostatnim meczu), natomiast Drago Pasalić narzeka na ból pleców. Nie wiadomo, czy ci gracze będą gotowi na najbliższy mecz przeciwko AZSowi Koszalin.

Jedynym optymistycznym akcentem jest fakt powrotu do treningów Sama Dowera, który niebawem powinien pojawić się ponownie na parkiecie. – Nie ma pewności czy będzie to już w najbliższym meczu ale są bardzo duże szanse, że Sam, który ostatnio mocno angażuje się w klubowe akcje marketingowe wybiegnie jeszcze kilka razy na parkiet w tym sezonie – podsumowuje prezes klubu, Rafał Podgórski.


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o