Za nami pierwsza część rundy zasadniczej Tauron Basket Ligi. Wiele już widzieliśmy, dużo wiemy, ale nadal jest kilka niewiadomych. Kto zasłużył na miano MVP? Kto najbardziej zaskoczył, a kto rozczarował? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!

MVP


Michał Wietrzycki
David Jelinek: Samo ściągnięcie Czecha do Tauron Basket Ligi włodarze Anwilu Włocławek mogą uznać za ogromny sukces, czeski strzelec z łatwością przyćmił drugą gwiazdę Rottweilerów, Chamberlaina Oguchiego, który opuścił już wiele spotkań z powodu rożnych kontuzji. Jelinek niejednokrotnie pokazywał, że potrafi być liderem drużyny i potrafi pociągnąć grę swojej drużyny w najtrudniejszych momentach. Jelinek jest obecnie najlepszym strzelcem ligi, a włocławski klub już na półmetku rundy zasadniczej ma więcej zwycięstw niż przez cały ubiegły sezon.

Ignacy Sławiński
David Jelinek: objawienie trenera Igora Milicicia. Czech od pierwszego meczu pokazał swój koszykarski kunszt i z jaką łatwością potrafi zdobywać punkty. Maszyna do zdobywania punktów we Włocławku może poprowadzić Anwil do wielkiego powrotu w strefę medalową.

Bartosz Wódecki
Danny Gibson: powoli wspinał się po drabinie klubów TBL i obecnie jest bezsprzecznie liderem nieźle prezentującego się Polskiego Cukru. Filigranowy Amerykanin rzuca, podaje i daje kolejne zwycięstwa torunianom. Można się jednak bać o jego formę w drugiej części sezonu, bo gra bez zmiennika może mieć zgubne skutki.

[ot-video][/ot-video]

Najlepszy Polak

Michał Wietrzycki
Mateusz Ponitka: Wiele osób uznawało, że powrót Mateusza Ponitki do Tauron Basket Ligi to dla niego duży krok w tył. Polski skrzydłowy pokazuje, że po wyjechaniu z Polski dojrzał koszykarsko, poprawił swój rzut i jeszcze bardziej imponuje atletycznością. Na Eurobaskecie we Francji stanowił o sile Reprezentacji Polski, a w lidze próżno szukać obrońcy, który mógłby zatrzymać tego zawodnika. Świetnie ostatnimi czasy radzi sobie Michał Sokołowski, ale to Mateusz Ponitka gra równiej od początku sezonu.

Ignacy Sławiński
Mateusz Ponitka: jeden z liderów naszpikowanego wielkimi nazwiskami Stelmetu. Stabilnie grający w najlepszym zespole pierwszej rundy udowadnia, że mimo młodego wieku jest w stanie pociągnąć zespół w trudnych momentach i wziąć ciężar gry na siebie.

Bartosz Wódecki
Mateusz Ponitka: jeszcze na początku sezonu byłby kandydatem do MVP, ale jego gwiazda nieco przygasła. Niemniej Matusz Ponitka jest absolutnie najlepszym Polakiem na boiskach Tauron Basket Ligi. Można się głowić dlaczego młody skrzydłowy wybrał taką drogę kariery, kiedy mógł znaleźć się w dużo silniejszej lidze. Jest niemal pewne, że w decydujących momentach sezonu to on będzie motorem napędowym Stelmetu BC Zielona Góra.

[ot-video][/ot-video]

Najlepszy obcokrajowiec

Michał Wietrzycki

Danny Gibson: Kolejny sezon tego zawodnika w Polsce, ale w poprzednich latach nie był tak “w gazie” jak w obecnych rozgrywkach. Jest zdecydowanie najważniejszym zawodnikiem Polskiego Cukru Toruń, świetnie prowadzi grę toruńskiego zespołu, a do tego jest piekielnie skuteczny. W kilka chwil seriami trójek potrafił odwrócić losy meczu i prowadzić swój zespół do zwycięstwa. Trener Winnicki w Toruniu stworzył ciekawy zespół, a zatrudnienie Danny’ego Gibsona okazało się strzałem w dziesiątkę.

Ignacy Sławiński
David Jelineknie mogło być inaczej. Lider w klasyfikacji strzelców w Tauron Basket Lidze prowadzi Anwil od zwycięstwa do zwycięstwa, dzięki czemu włocławianie zajmują miejsce w czołówce tabeli.

Bartosz Wódecki
David Jelinek: informacja o transferze  Czecha została nieco przyćmiona przez wcześniejsze zatrudnienie MVP AfroBasketu Champa Oguchiego, ale to właśnie Jelinek jest liderem Anwilu. To najlepszy strzelec nie tylko włocławian, ale całej ligi. Nawet jeżeli przez większą część meczu miewa słabszą formę, to potrafi kilkoma zagraniami odwrócić losy pojedynku o 180 stopni. Zawodnik, którego chciałby mieć w zespole każdy prezes klubu Tauron Basket Ligi.

 

Najlepszy trener

Michał Wietrzycki
Igor Milicić: Bardzo dobrze rozpoczął już poprzedni sezon, odpowiadał wtedy za grę AZSu Koszalin, zbudował tam bardzo dobry zespół, zespół aspirował do strefy medalowej, rozgrywał najlepszy sezon w historii i.. trenera zwolniono. Milicić otrzymał szansę we Włocławku i próżno szukać w stolicy Kujaw osób, które by żałowały tej decyzji. Chorwat z polskim paszportem zbudował bardzo dobry zespół, z każdego zawodnika potrafi wyciągnąć maksimum możliwości, co owocuje świetną grą włocławian w rundzie zasadniczej.

Ignacy Sławiński
Igor Milicić: Po zwolnieniu z AZS-u Koszalin przeniósł się do Włocławka, gdzie dysponując mniejszymi nazwiskami niż rok wcześniej osiąga bardzo dobry wynik po pierwszej rundzie i trzecie miejsce w tabeli.

Bartosz Wódecki
Igor Milicić: Chorwat z polskim paszportem dostał zadanie zbudowania drużyny od absolutnych podstaw i wywiązał się z tego zadania na szóstkę. Milicić potrafił odnaleźć umiejętności do gry w koszykówkę u Roberta Tomasza, a Bartosza Diduszkę zmienił w gracza na wagę złota. Do tego to u niego gra para dwóch polskich rozgrywających. Saso Filipovski bez wątpienia jest bardzo zdolnym trenerem, ale porównując czysto koszykarsko umiejętności obu zespołów, to Milicić zrobił więcej, aby jego drużyna wygrywała.

[ot-video][/ot-video]

Największe zaskoczenia

Michał Wietrzycki
Asseco Gdynia: wydawało się, że po odejściu Davida Dedka, A.J Waltona i Ovidijusa Galdikasa kibice w Gdyni długo będą czekać na koszykówkę, jaką prezentowali przez ostatnie lata zawodnicy Asseco. Obecny trener gdynian, Tane Spasev, mając w składzie kilku młodych graczy, dwóch weteranów i dobierając do nich zawodników zagranicznych stworzył zespół, który może powalczyć z każdym. Kibiców w Gdyni czeka jeszcze niejedno miłe zaskoczenie, zespół Spaseva stać na kontynuowanie dobrej gry w następnych meczach.

Ignacy Sławiński
Danny Gibson: Mimo że poprzedni sezon nie był wcale taki najgorszy (średnio 12 punktów i 4 asysty), to obecny jest najlepszym w jego karierze w polskiej ekstraklasie. Amerykanin prowadzi Polski Cukier Toruń do bardzo dobrego bilansu, a jego średnie podskoczyły do poziomu 18 punktów oraz 6 asyst w każdym spotkaniu.

Anwil Włocławek: włocławianie po ostatnim, nieudanym sezonie, kiedy to nie zakwalifikowali się do play-off w obecnym sezonie, pod wodzą nowego trenera grają świetną koszykówkę, która pozwala im znów realnie myśleć o strefie medalowej. Anwil już teraz ma więcej zwycięstw (12) niż w całym poprzednim sezonie (bilans 10-20).

Bartosz Wódecki
BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski: ostrowianie jako ostatni przystąpili do budowania składu, stąd grupa polskich zawodników była zbierana nieco z konieczności, a nie z wyboru. Jak sęokazuje, Zoran Sretenović potrafił ustawić zawodników w całkiem sensowny sposób – Stal była o krok od znalezienia się po pierwszej rundzie w czołowej ósemce. Jeżeli ostrowianie utrzymają formę to mogą na poważnie włączyć się w walkę o play-off, a przecież jeszcze w lipcu nie było wiadomo, czy zespół w ogóle powstanie. Gdyby jeszcze działo się coś sensownego w sprawie rozbudowy hali w Ostrowie Wielkopolskim…

Największe rozczarowanie

Michał Wietrzycki
WKS Śląsk Wrocław: Masa zapowiedzi, powrót do europejskich pucharów i.. ogromne rozczarowanie. Zdecydowanie nie tak miał wyglądać zapowiadany powrót Wielkiego Śląska do gry o najwyższe cele. Wydaje się, że już sam pomysł budowy składu opartego na graczach amerykańskich nie ma szans powodzenia, co potwierdziły wyniki osiągane przez wrocławski klub. Z posadą trenera dosyć szybko pożegnał się Mihailo Uvalin, jego miejsce zajął… Emil Rajković, z którym jeszcze kilka miesięcy temu wrocławski klub odnosił zwycięstwa. Nowy-stary trener Śląska zdążył już pozbyć się większości amerykańskich koszykarzy, zostać zawieszonym na trzy spotkania, a dobrych wyników jak nie było tak nie ma.

Chamberlain Oguchi: Zwycięzca i MVP Afrobasketu, najlepszy strzelec z dystansu tego turnieju, do Włocławka przyjeżdżał jako gwiazda, a do tej pory rozegrał jedynie 7 spotkań w drużynie Anwilu. Miał świetne wejście do włocławskiego zespołu, trafiał z dystansu, notował dużo punktów i wydawało się, że nie będzie w Polsce zespołu, który będzie potrafił jednocześnie zatrzymać Jelinka i Oguchiego. Świetna gra Oguchiego skończyła się na jego kontuzji kolana, opuścił on kilka spotkań, a po powrocie nie był już tym samym zawodnikiem. Po kilku występach Nigeryjczyk znów pauzuje, powodem są problemy z plecami i biodrem. Powrót do zespołu dla Oguchiego może być bardzo trudny, bo Anwil zakontraktował niedawno Michała Chylińskiego

Ignacy Sławiński
WKS Śląsk Wrocław: chyba mało kto spodziewał się, że zespół z Wrocławia zakończy pierwszą rundę na ostatnim miejscu. W tabeli, wygrywając jedynie trzy mecze, z czego tylko jeden we własnej hali. Sam Jarvis Williams meczu nie wygra, a wsparcie od kolegów z zespołu nie zawsze jest takie jakie oczekuje.

Emil Rajković: skoro największym rozczarowaniem był Śląsk, to analogicznie największym rozczarowaniem wśród trenerów pozostaje Emil Rajković. Kiepskie kontrakty (oprócz Jarvisa Williamsa zakontraktowani gracze zza Oceanu okazali się mało przydatni), konflikty (zawieszenie Rajkovicia za atak na sędziego) to dodatkowe czynniki, które działały na niekorzyść trenera.

Bartosz Wódecki
AZS Koszalin: koszalinianie w ubiegłym sezonie zbudowali zespół nieco emerycki i do tego drogi. Na nic to się nie zdało, stąd pomysł ściągnięcia Davida Dedka i zbudowania zespołu na nieco mniej doświadczonych zawodnikach. Po pierwszej rundzie można powiedzieć, że pomysł ten okazał się porażką. I nie chodzi nawet o młodych graczy, ale o dobór zawodników zagranicznych. A.J. Walker gra zdecydowanie najgorszy sezon w Polsce, a Ty Walker przegrywał rywalizację z Szymonem Łukasiakiem. Zmiany potrzebne od zaraz.

 

Pierwsza piątka

Michał Wietrzycki
Danny Gibson – Mateusz Ponitka – David Jelinek – Maksym Kornijenko – Cheikh Mbodj

Ignacy Sławiński
Jarel Blassingame – David Jelinek – Mateusz Ponitka – Jarvis Williams – Zach Robbins

Bartosz Wódecki
Danny Gibson – Mateusz Ponitka – David Jelinek – Vlad-Sorin Moldoveanu – Cheikh Mbodj

Druga piątka

Michał Wietrzycki
Jerel Blassingame – Daniel Dillon – Michał Sokołowski – Vlad-Sorin Moldoveanu – Michael Fraser

Ignacy Sławiński
Danny Gibson – Ra’Shad James – Michał Sokołowski – Filip Dylewicz – Cheikh Mbodj

Bartosz Wódecki
Jerel Blassingame – Curtis Millage – Michał Sokołowski – Jarosław Mokros – Dejan Borovnjak

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o