Łukasz Koszarek opowiada o początkach kariery, wejściu w dorosłość i tym jak wciągnęła go Warszawa, czego nauczyli go starsi koledzy i jak ważna jest atmosfera w szatni. Przyznaje, że odkąd gra w Zielonej Górze jest fanem żużla, zdecydowanie woli Golden State Warriors od Cleveland Cavaliers i chciałby zagrać przeciwko USA na Mistrzostwach Świata.
Gościem specjalnym wywiadu został trener Arkadiusz Miłoszewski, który najpierw mu się przysłuchiwał, a następnie zweryfikował wypowiedzi “Kosziego” i przy okazji opowiedział kilka anegdotek.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o