To była prawdziwa deklasacja. W drugim półfinale Igrzysk Olimpijskich, Serbia nie dała żadnych szans wyjątkowo słabej Australii i to zawodnicy Saszy Dordevicia zagrają z Amerykanami o złoty medal. Boomers na tym turnieju muszą się zadowolić starciem o brąz.

AUSTRALIA – SERBIA 61:87


STATYSTYKI

Serbowie zaczęli mocno, bo po kolejnym trafieniu Milosa Teodosica z półdystansu prowadzili z Australijczykami 12:3, tworząc dystans, który dawał im bezpieczeństwo. Ekipa z Europy agresywnie i szczelnie broniła swojego obwodu. Po pięciu minutach gry The Boomers nadal mieli na swoim koncie tylko 3 punkty. Przełamanie przyszło po zejściu pod kosz Arona Baynesa. Wysoki Pistons otrzymał podanie z góry od Matthew Dellavedovy i bez obrońcy skończył wsadem. Podopieczni Saszy Dordevicia znakomicie odcinali od gry w ataku groźnego Patty’ego Milsa. Obie ekipy bardzo ambitnie podeszły do swoich zadań w obronie, ale to Serbowie byli w tym elemencie skuteczniejsi.

Drugą kwartę ekipy rozpoczynały z różnicą 11 punktów na korzyść rozpędzającej się Serbii. W samej pierwszej kwarcie gracze Dordevicia mieli aż 14 zbiórek! Na przełamanie za trzy trafił Ryan Broekhoff. Przewaga stopniała do 6 punktów po kontrze Aussies zakończonej punktami Joe Ingelsa (10:16). Wcześniej Andrew Bogut znakomicie w indywidualnej akcji powstrzymał na tablicy młodego Nikolę Jokicia. To jednak na nic, bo Serbia szybko się otrząsnęła i odpowiedziała 8 oczkami z rzędu (24:10) po akcji 2+1 Teodosicia. Trener Andrej Lemanis poprosił o przerwę na żądanie.

Obraz gry w kolejnych minutach nie ulegał zmianie. Na +18 ekipę z Bałkanów wyprowadził Nikola Kalinić kończąc kontratak (32:14). Serbowie do końca pierwszych 20 minut utrzymali dwucyfrową przewagę korzystając z błędów, prostych strat i 20% skuteczności z gry Australii. Trzecią kwartę ekipy zaczynały z wynikiem 35:14. Boomers próbowali grać dynamiczniej, ale przeciwnik mimo tego, iż szybko wykorzystał limit fauli, cały czas kontrolował sytuację na parkiecie. Spotkanie w kontekście widowiska pozostawiało sporo do życzenia, o czym świadczył chociażby fakt, że w 25 minut gry zespół z Australii zdobył zaledwie 25 oczek.

Boomers kryzys dopadł w najgorszym momencie turnieju. Po 30 minutach byli zaledwie 2/19 z dystansu, podejmując nieudane próby powrotu. Serbowie mimo tego, że z grupy wyszli dopiero na 4 miejscu, zagrają o złoty medal w finale ze Stanami Zjednoczonymi. 12 oczek, 7 zbiórek zapisał na swoje konto zawodnik Utah Jazz – Joe Ingles. Po stronie Serbów ze najlepszej strony pokazał się Milos Teodosić kończąc z dorobkiem 22 punktów i 5 asyst. 14 oczek i 5 asyst dołożył Stefan Marković. W całym meczu zwycięzcy trafiali na 53% skuteczności z gry.

Rio: 23 punkty Gasola nie wystarczyły, USA w finale Igrzysk


3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
BartekCikosair 23 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
air 23
Gość
air 23

Serbia nie zagrała rewelacyjnego meczu tylko kangury zagrały piach.Kryzys ok ale to było dno i 7m mułu.Kto im płaci miliony w NBA?ten mały kangur co przeszedł do bucks robił tylko dużo wiatru i nic poza tym,zero obrony.38mln?czy on tyle wart?

Cikos
Gość
Cikos

Zasluzona wygrana Serbow.Kangury przespaly poczatek meczu i koniec,w obrobie zjedli Austalijczykow.
Mam nadzieje,ze Serbowie tak samo agresywnie i skutecznie zagraja ze Stanami w finale 🙂

Bartek
Gość
Bartek

Baynes nie zasługuje by grać w NBA. Bogut ofensywnie nic, Dellavedova kompletne zero wczoraj.