Rozgrywający Cleveland Cavaliers Isaiah Thomas przyznał ostatnio, że może już nigdy nie porozmawiać z generalnym menedżerem Boston Celtics Dannym Ainge’m, który przyklepał wymianę na mocy której filigranowy Thomas wylądował w Ohio. 

-Boston na zawsze pozostanie w moim sercu – powiedział Thomas. –Mogę już nigdy nie zamienić słowa z Dannym. To może się nie wydarzyć. Nie mam problemu z nikim innym. Ale to co zrobił on, wiedząc dokładnie przez co przeszedłem. Tak się po prostu nie robi. Każdy zespół w przeciagu roku lu dwóch żałuje takiej decyzji i jestem przekonany, że Celtics również będą jej żałować – dodał 28-latek.

“Wyrzucenie” z Bostonu podrażniło Isaiaha. Jest rozgoryczony, w trakcie playoffów grał pomimo kontuzji biodra: Bez wątpienia – powinienem był skończyć sezon wcześniej. Graniem z urazem jedynie pogorszyłem sprawę – twierdzi IT. Wyrzuca władzom Celtics również fakt, że nikt nie informował go o możliwości jego odejścia. Koszykarz cały czas zmaga się niewyleczonym biodrem i pomimo tego, że 28-latek rozpoczął drobną aktywność na treningach, sztab medyczny z Cleveland nie oczekuje powrotu swojego rozgrywającego aż do stycznia.

– Świetną rzeczą w Cavs jest to, że nikt nie forsuje mojego powrotu. W większości miejsc chcą Cię mieć do dyspozycji jak najszybciej, co nie zawsze jest dobrym pomysłem. Ci ludzie wiedzą, że będą grać aż do czerwca, to pewne – przyznał Thomas, który w poprzednim sezonie był jednym z najbardziej efektywnych zawodników na atakowanej połowie. Pod względem wydajności zawodnika znalazł się on na siódmym miejscu – tuż za LeBronem Jamesem, a prze takimi gwiazdami jak Stephen Curry czy Kyrie Irving.

Cavaliers będą potrzebować sprawnego Thomasa dopiero na playoffy. To wtedy wyruszą na próbę zdobycia kolejnych pierścieni oraz zdetronizowania aktualnych mistrzów mistrzów z Oakland. Sam Thomas będzie miał wtedy również okazję do zagrania na nosie Ainge’mu, bo to właśnie Cavaliers i Celtics wyrastają na faworytów do gry w finale Konferencji Wschodniej.

NBA: J.R. Smith sfrustrowany, ale pogodzony

[social title=”Obserwuj autora” subtitle=”” link=”https://twitter.com/DominikKoldziej” icon=”fa-twitter”]

[social title=”Obserwuj PROBASKET” subtitle=”” link=”https://twitter.com/probasketpl” icon=”fa-twitter”]

 

18
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
11 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
TajfunDrexler22AdrianandSztern Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
guma
Gość
guma

Bidula focha strzeliła 😀

Stachu
Gość
Stachu

Chyba IT nie rozumie na czym polega ten biznes, Ainge po prostu wykonał dobrze swoją pracę! Nie powinien narzekać, dali mu szansę, rozwinął się w Bostonie, ale od samego początku wiedzieli, że i tak nie zaoferują mu maksa za rok, więc dokonali bardzo korzystnego dla siebie transferu!

meliks
Gość
meliks

Bravo Thomas, teraz Ty razem z Cavs wygracie all z zdwojona siłą!.Lepiej dla Ciebie,ze tak wyszlo,z bostonem nie ugrałbys nic for ever!

arti
Gość
arti

za to z Cavs osiągnie wiele 🙂 a po sezonie zostanie wysłany do innego zespołu lub trafi na rynek FA. NBA to jeden wielki biznes i jak widać nie wszyscy to potrafią zrozumieć tu nie ma sentymentów.

meliks
Gość
meliks

zgadza sie w nba nie ma sentymentów,cavs zdobedzie mistrza tyle w temacie.

Kuba
Gość
Kuba

Czekam tu na Ciebie w przyszłym roku 😀 Zobaczymy jak się mają te Twoje zapewnienia o mistrzostwach 😀

arti
Gość
arti

zdobędą tak samo jak w poprzednim sezonie 🙂

Drexler22
Gość
Drexler22

Dobrze gadasz, Thomas zrobił wszystko dla Bostonu a oni go tak potraktowali to tak jak kiedyś by Birda wymienili za Magica normalnie brak szacunku.

Kuba
Gość
Kuba

Draxler22 A gdzie był Thomas zanim Celtics w ogóle dali mu szansę zaistnieć ? Czy gdyby kisił się dalej w PHO wszedł by na poziom all star ? Gdyby nie zaufanie jakim obdarzył go sam Aingie dziś byłby zwykłym rolsem w jakiejś drużynie ze środka tabeli. Fakt jest taki, że pomogli sobie nawzajem, a Aingie podbił jego wartość kilkukrotnie i upłynnił z zyskiem. Najśmieszniejsze w całej tej sytuacji jest fakt, że większość komentujących uważało, że Cetlics z Thomasem na 1 nie mają szans na mistrzostwo. A teraz gdy go wymienili (wiedząc to co wszyscy już wiedzieli) nagle wszystkim się to… Czytaj więcej »

Sztern
Gość
Sztern

Dobry jest

Drexler22
Gość
Drexler22

A z Irvingiem zdobędą mistrza:)

Gregor
Gość
Gregor

To by sugerowało, że nie chce grać w Cavs i być może poprosi o transfer. Może też obniżyć swoje loty. Trochę nieprofesjonalne zachowanie, ale amerykanie już tak mają w sporcie. Dyplomacja to nie jest ich dobra strona.

Adrian
Gość
Adrian

Boston to nie klub tylko szmatlawiec zero szacunku. Chyba tylko ślepcy widzą w nim cokolwiek innego. Nawet sami gracze powoli to rozumieją, oby młodzi się szybko ogarneli i wyfruneli z tego zapizdzielca. Na sto procent nie powtórzy tego samego wyniku co rok temu. Max druga runda i to na słabym wschodzie. Od Wizzow i Raport dostaną wpidol, a co dopiero Cavs.
Nawet tak patrząc obiektywnie to nie jest miejsce gdzie czołowi zawodnicy chcą grać. W większość jeżeli już tam ida to z reguły dla kasy, nie dla wartości które są mrzonka.

arti
Gość
arti

za to inne gwiazdy NBA nie idą za kasą tylko za wartościami ot wymodził poeta. Te Twoje wypociny chłopca z pod trzepaka skwituje w następujący sposób… 😀 Boston ma 17 banerów, klub w którym grały największe Legendy NBA a ty nazywasz ten zespół “zapizdzielcem”? to jak określić pozostałe zespoły? więc przypuszczam, że kibicujesz jakiemuś ku…stwu skoro tak określasz team, który ma najwięcej banerów w historii. IT otrzymał szansę w Bostonie gdzie nikt inny nie dawał mu szans w zasadzie na nic. Sam IT to podkreslał, że nikt na niego nie stawiał. W Bostonie miał być rezerwowym tylko rezerwowym. I to… Czytaj więcej »

Adrian
Gość
Adrian

Wartościami się kieruje! Nie mierz inny swoją miarą! W życiu nie kasa jest najważniejsza.
Obserwując ostatnie 22 lata funkcjonowania klubu Bostonu można wyciągnąć pewne wnioski i na podstawie tego te ich 17 banerów dają do myślenia. Ten klub nie ma wartości i nie wiadomo, czy je kiedykolwiek miał, bo nie słowa są miernikiem tylko czyny…. a jeżeli ciagle obstawiasz przy swoim masz do tego prawo

and
Gość
and

Masz problem z sobą. Zamilcz, zrobisz przysługę dla ojczyzny.

Dews
Gość
Dews

Nikt go nie wyrzucił, tylko dał mu szansę zagrać u boku kolesia ktory co roku melduje się w finałach!

Tajfun
Gość
Tajfun

Ja też jestem obrażony na Ainge i nie będę z nim rozmawiał, po za tym niech nie liczy, że kiedykolwiek podpisze z jego śmiesznym Bostonem kontrakt. Nie ma mowy za żadne pieniądze!!!!