W ostatnich latach Adam Silver zdobył wielu sojuszników wśród trenerów ligi. Celem NBA stało się zapewnienie zawodnikom więcej odpoczynku i w ten sposób zadbanie o ich zdrowie. Szkoleniowiec Golden State Warriors – Steve Kerr uważa, że to odpowiedni kierunek i nie ukrywa swojego zadowolenia z konsekwentnie wprowadzanych zmian.


Terminarz na sezon 2018/2019 po raz kolejny zredukował liczbę meczów back-to-back i całkowicie pozbył się czterech meczów w pięć dni. To kolejny sukces dla NBA, która od kilku sezonów stara się zapewnić zawodnikom więcej odpoczynku w trakcie morderczego 82-meczowego sezonu regularnego. W kolejnych rozgrywkach ekipy rozegrają średnio 13,3 meczów back-to-back. Po raz kolejny jednak krótszy będzie okres przygotowawczy. Steve Kerr nie ma z tym problemu.

Poprzedni rok był dla trenerów i osób odpowiedzialnych za przygotowanie fizyczne poniekąd okresem przejściowym i testowym. Nauczone doświadczeniami z poprzedniego roku, teraz ekipy powinny sprawniej poradzić sobie z całym planem na pre-season. Szkoleniowiec Golden State Warriors szczególnie ceni sobie fakt, że zmniejszył się również dystans pokonywany przez GSW w trakcie rozgrywek zasadniczych. – Dwa lata temu jeździliśmy najwięcej, teraz jesteśmy gdzieś w środku stawki – mówi.

Liga wykonuje świetną pracę w kontekście słuchania naszych potrzeb. Nie musimy teraz krążyć po kilku miastach w kilka dni, tylko przeczekać parę dni w jednym i jechać do drugiego – kontynuuje Kerr. Dla trenera mistrzów godziny spędzony w powietrzu oraz na przenoszeniu się z hotelu do hotelu były najbardziej wycieńczające. Było to szczególnie uciążliwe, gdy męczyły go problemy z plecami. NBA poszła mistrzom na rękę.

Trzeba na pewno pochwalić Adama Silvera za to, że dotrzymuje słowa. Jeśli jest w stanie, spełnia prośby zespołów, zawodników i trenerów wprowadzając kolejne zmiany, dokładając detale, które w efekcie ułatwiają życie wszystkim biorącym udział w widowisku. Są jednak pewne granice tego, jak bardzo liga może rozciągnąć i wykorzystać margines terminarza. Każdy kolejny rok prób usprawnienia gry przybliża nas do końca, bo nie da się tego naginać w nieskończoność.

Warto nas obserwować:

Szukasz strojów meczowych, t-shirtów, bluz i innych ubrań oraz akcesoriów z logo swojej ulubionej drużyny NBA? Sprawdź ofertę oficjalnego sklepu Nike. Nike jest głównym partnerem NBA.

NBA: Michael Porter Jr jednak zadebiutuje?


2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
The TKork von Donnersmarck Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Stivi Ker niczym bałns pasem zapierdolił jedną ze swoich złotych myśli. Warto gościa czytać.

The T
Gość
The T

No tak.Liga idzie w dobrym kierunku…idąc na ręke i dopasowując się do potrzeb Warriors.