NBA: Simmons dosięgnął Duranta, na razie wzrostowo

NBA: Simmons dosięgnął Duranta, na razie wzrostowo
Kwiecień 08 11:22 2017 Print This Article

Ben Simmons musi być bardzo zniecierpliwiony. Pierwszy numer ostatniego draftu przez kontuzję stopy opuścił cały sezon 2016/2017. Oprócz rehabilitacji, starał się także przygotować swoje ciało na rygor związany z grą w NBA. Przy okazji odrobinę wyciągnął się w górę.

Fani koszykówki dostali tylko mały przedsmak Bena Simmonsa, gdy razem z Tomkiem Gielo grał w lidze letniej dla Philadelphii 76ers. Udowodnił wówczas, że jest bardzo wszechstronnym graczem. Bardzo dojrzałym jak na swój wiek. Ciało Simmonsa dopiero zaczyna się rozwijać. Przed zawodnikiem wiele pracy, ale patrząc na jego predyspozycje, trenerzy w Philly nie mają się czego obawiać.

Simmons przez złamanie kości w stopie odpoczywał przez cały bieżący sezon. Mówiło się o możliwym debiucie Australijczyka w drugiej połowie sezonu regularnego. Ostatecznie sztab medyczny z Filadelfii postanowił nie podejmować ryzyka i Simmons został na dobre odsunięty od gry. Kibice w akcji zobaczą go dopiero za kilka miesięcy, bowiem istnieje szansa, że wychowanek LSU w ramach odbudowywania formy wykorzysta kolejną okazję do gry w Summer League NBA.

W międzyczasie zawodnik urósł o prawie 6 centymetrów. – Ma naprawdę długie ramiona, jest bardzo smukły i prezentuje doskonałą formę fizyczną – mówił World B. Free – były koszykarz NBA, a obecnie trener od rozwoju indywidualnego w sztabie Bretta Browna. Jego imię i nazwisko w wolnym tłumaczeniu oznacza “świecie bądź wolny” – to w ramach ciekawostki. Simmons ma 20 lat, więc zyskanie przez niego dodatkowych centymetrów nie powinno być dużym szokiem.

W zasadzie Simmons wzrostowo jest już jak Kevin Durant. Ben ma jednak lepiej zbudowane ciało. Jeśli utrzyma odpowiednią dietę i nadal będzie pracował – może osiągnąć poziom, do którego doszedł LeBron James. Oczywiście przy założeniu, że pozostanie zdrowy i kontuzje nie będą odbierać mu czasu na pracę. Kibice Szóstek nie mogą się doczekać jego wspólnej gry z Joelem Embiidem i Dario Sariciem.

Wyniki NBA: Indywidualne popisy gwiazd, Cavs ograni przez Hawks


Tu podaj tekst alternatywny

Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

9 komentarzy do "NBA: Simmons dosięgnął Duranta, na razie wzrostowo"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
lolopop
Gość

World B. Free to niedawny Metta World Peace?

MervinMInky
Gość

Wujek Google odpowie na Twoje pytanie.

Cikos
Gość

Tak

Ale jaja!
Gość

Serio w rok można urosnąć 6cm? W wieku 10-12 lat jeszcze bym uwierzył ale w wieku 19-20lat? Może na hormonach był pędzony.

Adrian
Gość

Kobe swojego czasu też urósł 5 cm w wieku 19-20 lat, trzeba pamiętac o proporcjach. Dla kogoś kto ma 175 – 6 cm to dużo, dla kogoś kto ma 206 te 6 cm proporcjonalnie to tak jak dla tego niższego 3 cm taki przykład!
Inny przykład wszyscy rano jesteśmy wyżsi niż wieczorem to zrozumiałe, ale dla kogoś kto ma 175 bedzie to 2cm, a dla gościa który ma 210 powiedzmy 3-4. Chodzi o proporcje

Paweł
Gość

Pippen ponoć w wieku 18 lat miał koło 180cm i grał jako rozgrywający, nie wróżono mu kariery, bo był za mały i słaby. W następne 2-3 lata urósł do 2m i dalej wiecie co i jak.

Cikos
Gość

Max do 21 roku zycia moze rosnac mezczyzna.Dziewczyny do 18.
Pewnie gimnastyka korekcyjna,albo innymi cwiczeniami bodzcowali wzrost,moze jakies delikatne hormony.
Sami wiemy,ze 6 centow w koszykowce robi wielka roznice 😉

cyzeisk
Gość

“W zasadzie Simmons wzrostowo jest już jak Kevin Durant.”
Tzn. w jakim sensie? Durant ma w danych 6’9, a w rzeczywistości 7’0. Więc jak to jest z Simmonsem?

Torden
Gość

Podobieństwa między tymi graczami nie kończą się na wzroście, mają też taką samą liczbę mistrzowskich pierścieni 🙂

wpDiscuz