NBA: Rockets przedłużyli kontrakt strzelca

5
2211

Zastanawiano się długo, czy Houston Rockets nie powinni zrobić transformacji składu i wytransferować wszystkich wokół Jamesa Hardena. Eric Gordon także był przez chwilę na transferowej liście. Ostatecznie jednak zawodnik uzgodnił z zespołem warunki przedłużenia swojego kontraktu.


Zespół doszedł z zawodnikiem do porozumienia w sprawie 4-letniego kontraktu za 75,6 miliona dolarów. Eric Gordon w ten sposób zabezpieczył swoją przyszłość. Zawodnik teoretycznie jest w najlepszym momencie swojej kariery, więc takie przedłużenie podbuduje jego pewność siebie i zdejmie z głowy wszelkie wątpliwe kwestie. Za kolejny sezon zarobi 14 milionów dolarów i latem przyszłego roku trafiłby na rynek wolnych agentów.

Houston Rockets zapewniając mu przedłużenie, zdjęli z rynku jednego z ciekawszych graczy. Przyszły rok będzie znacznie uboższy w gwiazdy niż ten. Nowa umowa zatrzyma Erica w Teksasie do sezonu 2023/2024. Za kolejnych pięć lat zarobi łącznie 90 milionów dolarów, co jest dobrą kwotą za zawodnika, który wprowadza tak dużo jakości do gry swojego zespołu. W poprzednim sezonie Gordon notował 16,2 punktu trafiając 41% z gry i 36% z dystansu.

Adrian Wojnarowski donosi jednak, że ostatni rok kontraktu Gordona nie jest w pełni zagwarantowany. Zmieni się to, jeśli Rockets w przekroju kolejnych czterech lat zdobędą mistrzostwo NBA lub jeśli Gordon będzie All-Starem. Gordon mógł zgarnąć większy kontrakt trafiając na rynek wolnych graczy latem 2020. Najwyraźniej jednak kluczem było zabezpieczenie przyszłości w lidze.

NBA: Melo w Nets? Durant i Irving go chcą!


5
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
PacersSebastian79rpawel Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
pawel
Gość
pawel

Trochę mało mu zapłacili.Ale i tak biorąc pod uwagę,że mają Hardena i super all stara Westbrooka to i tak kontrakt jest dobry

Sebastian79r
Gość
Sebastian79r

Wybaczcie, ale nigdy nie uznawałem go za wybitnego zawodnika wartego “dużej wypłaty”. ja osobiście biłem Brawo nawet uszami że Suns , ich oferta z praw przejęcia kontraktu, została przejęta. nie rozumiem że przeciętniak/zadaniowiec jest tyle warty, ale Rockets i ich GM(Morney) nie liczą się z finansami. Sami są sobie winni. Już wymienili toksycznego/podstarzałego Crisa Paula na toksycznego/samolubnego Westbrooka. Jeżeli to nie wypali, to Morney wyleci z hukiem z Rockets…

Pacers
Gość
Pacers

Samolubny Wesbrook?Luknij ile ma asyst w ostatnich sezonach

Sebastian79r
Gość
Sebastian79r

A zobacz jaki skład miał cały czas. I co osiągnął ? Z tego co wiem drużynowo w asystach Thunder przeważnie byli w końcówce mając “rozgrywającego w czołówce asyst”?! Skoro nie chciał oddawać piłki, chba że musiał… to przyszedł na taką ilość asyst, indywidualnie. Wszyscy poszli, Harden, Durant, Ibaka, George. W końcu w Oklahomie zrozumieli że z nim nic nie osiągną i z rozpaczy pozbyli sie go za Chrisa Paula, którego już od razu próbowali sie dalej pozbyć. Indywidualne statystyki to nie wszystko. na pierwszym miejscu jest sukces drużyny.

Pacers
Gość
Pacers

Musiał oddawać piłkę??Ale bzdura.Wielu dobrych graczy nie ma sukcesów drużynowych